newsgroups-index (beta)

Current group: pl.sci.psychologia

[nauka] Wykształcona żona to zdrowy mąż

[nauka] Wykształcona żona to zdrowy mąż  
cbnet
 Re: [nauka] Wykształcona_żona_to_zdrowy  
moralitator
 Re: [nauka] Wykształcona żona to zdrowy mąż  
cbnet
 Re: [nauka] Wykształcona żona to zdrowy mąż  
MichalT[ACN]
 Re: [nauka] Wykształcona_żona_to_zdrowy  
Jesus
 Re: [nauka] Wykształcona żona to zdrowy mąż  
cbnet
 Re: [nauka] Wykształcona żona to zdrowy mąż  
MichalT[ACN]
 Re: [nauka] Wykształcona żona to zdrowy mąż  
Paula
 Re:_[nauka]_Wykształcona_żona_to_zdrowy_mąż  
Flyer
 Re: [nauka] Wykształcona żona to zdrowy mąż  
Paula
 Re:_[nauka]_Wykształcona_żona_to_zdrowy_mąż  
Flyer
 Re: [nauka] Wykształcona_żona_to_zdrowy  
Jesus
 Re: [nauka] Wykształcona żona to zdrowy mąż  
MichalT[ACN]
 Re: [nauka] Wykształcona żona to zdrowy mąż  
Paula
 Re: [nauka] Wykształcona żona to zdrowy mąż  
cbnet
 Re: [nauka] Wykształcona żona to zdrowy mąż  
Paula
 Re: [nauka] Wykształcona żona to zdrowy mąż  
cbnet
 Re: [nauka] Wykształcona żona to zdrowy mąż  
Paula
 Re: [nauka] Wykształcona żona to zdrowy mąż  
cbnet
 Re: [nauka] Wykształcona żona to zdrowy mąż  
Paula
 Re: [nauka] Wykształcona_żona_to_zdrowy  
Jesus
 Re: [nauka] Wykształcona żona to zdrowy mąż  
Paula
 Re: [nauka] Wykształcona żona to zdrowy mąż  
cbnet
 Re: [nauka] Wykształcona żona to zdrowy mąż  
cbnet
 Re: [nauka] Wykształcona żona to zdrowy mąż  
Paula
 Re: [nauka] Wykształcona żona to zdrowy mąż  
cbnet
 Re: [nauka] Wykształcona żona to zdrowy mąż  
bazzzant
 Re:_[nauka]_Wykształcona_żona_to_zdrowy_mąż  
AR
 Re: [nauka] Wykształcona żona to zdrowy mąż  
bazzzant
 Re:_[nauka]_Wykształcona_żona_to_zdrowy_mąż  
AR
 Re: [nauka] Wykształcona żona to zdrowy mąż  
bazzzant
 Re: [nauka]_Wykształcon  
Artur Drzewiecki
 Re: [nauka] Wykształcona żona to zdrowy m?ż  
bazzzant
 Re: [nauka] Wykształcona żona to zdrowy mąż  
Paula
 Re: [nauka] Wykształcona żona to zdrowy mąż  
bazzzant
 Re: [nauka] Wykształcona żona to zdrowy mąż  
Paula
 Re: [nauka] Wykształcona żona to zdrowy mąż  
bazzzant
 Re: [nauka] Wykształcona żona to zdrowy mąż  
Paula
 Re:_[nauka]_Wykształcona_żona_to_zdrowy_mąż  
AR
 Re: [nauka] Wykształcona żona to zdrowy mąż  
bazzzant
 Re:_[nauka]_Wykształcona_żona_to_zdrowy_mąż  
AR
 Re: [nauka] Wykształcona żona to zdrowy mąż  
cbnet
From:cbnet
Subject:[nauka] Wykształcona żona to zdrowy mąż
Date:Fri, 21 Jan 2005 15:15:52 +0100
Wykształcona żona ma korzystny wpływ na stan serca swojego męża (w
sensie medycznym) - twierdzą naukowcy na łamach "International Journal
of Epidemiology". Norwescy specjaliści z uniwersytetu w Oslo od roku
1977 do 1992 monitorowali stan zdrowia 20 000 żonatych mężczyzn w wieku
od 35 do 56 lat.

Badano im ciśnienie krwi, poziom cholesterolu, masę ciała oraz to, czy
palili i czy się gimnastykowali. Ponadto mężczyzn pytano o przebyte
choroby - zawały serca, dusznicę bolesną i leczone nadciśnienie. W około
6 000 przypadków żony były gorzej wykształcone niż mężowie, w 5 000 -
górowały wykształceniem nad małżonkiem. W pozostałych małżeństwach
poziom edukacji był wyrównany

Okazało się, że dobrze wykształcona żona obniża u męża ryzyko chorób
serca. To dzięki jej pozytywnemu wpływowi na psychikę, dietę i styl
życia. Żonaci z wykształconymi kobietami byli rzadziej otyli i częściej
uprawiali ćwiczenia fizyczne. Mniej palili, mieli niższe ciśnienie
tętnicze krwi i poziom cholesterolu.

Wcześniejsze badania przeprowadzone przez inny zespół dały dokładnie
odwrotne wyniki - według nich zdrowsza dla mężczyzny była gorzej od
niego wykształcona partnerka.
From:moralitator
Subject:Re: [nauka] Wykształcona_żona_to_zdrowy
Date:Sat, 22 Jan 2005 23:50:06 +0100
cbnet wrote:
> Wykształcona żona ma korzystny wpływ na stan serca swojego męża (w
> sensie medycznym) - twierdzą naukowcy na łamach "International Journal
> of Epidemiology". Norwescy specjaliści z uniwersytetu w Oslo od roku
> 1977 do 1992 monitorowali stan zdrowia 20 000 żonatych mężczyzn w wieku
> od 35 do 56 lat.



niezły kit, [nauka] hahah naukowycy haha
wykształcona żona hahahahahahah


a chodzi o to ze dbaja o zdrowie bardziej ci "wyksztalceni" =>
malzonkami "wyksztalconych" sa "wyksztalcone".
From:cbnet
Subject:Re: [nauka] Wykształcona żona to zdrowy mąż
Date:Sun, 23 Jan 2005 00:40:25 +0100
moralitator:
> a chodzi o to ze dbaja o zdrowie bardziej ci "wyksztalceni" =>
> malzonkami "wyksztalconych" sa "wyksztalcone".

No nie wiem... :)

Na pewno jednak zdrowsi mezczyzni (brak nadcisnienia, mniejsze
sklonnosci do cholesterolu... itd) wybieraja (z wzajemnoscia)
zdrowsze kobiety (dobre wyksztalcenie dobrze koreluje ze zdrowiem
zwlaszcza psychicznym)...
i to wszystko.

--
Czarek
From:MichalT[ACN]
Subject:Re: [nauka] Wykształcona żona to zdrowy mąż
Date:Sun, 23 Jan 2005 00:46:06 +0100

Użytkownik "cbnet" napisał w wiadomości
news:csuo10$gt9$1@news.onet.pl...
> moralitator:
>> a chodzi o to ze dbaja o zdrowie bardziej ci "wyksztalceni" =>
>> malzonkami "wyksztalconych" sa "wyksztalcone".
>
> No nie wiem... :)
>
> Na pewno jednak zdrowsi mezczyzni (brak nadcisnienia, mniejsze
> sklonnosci do cholesterolu... itd) wybieraja (z wzajemnoscia)
> zdrowsze kobiety (dobre wyksztalcenie dobrze koreluje ze zdrowiem
> zwlaszcza psychicznym)...
> i to wszystko.
>
> --
> Czarek
>

A teraz inaczej;
kobieta czy mężczyzna
czarny czy żółty
ziemianin czy fojudek << chyba się zapędziełm
a gdzie są ludzie w tym wszystkim tacy ponad podziałami i równi ?
From:Jesus
Subject:Re: [nauka] Wykształcona_żona_to_zdrowy
Date:Sun, 23 Jan 2005 01:54:55 +0100
Użytkownik MichalT[ACN] napisał:
> A teraz inaczej;
> kobieta czy mężczyzna
> czarny czy żółty
> ziemianin czy fojudek << chyba się zapędziełm
> a gdzie są ludzie w tym wszystkim tacy ponad podziałami i równi ?

a Co to ma i fojudek dobry jeśli ma wielkie serce. Czarne czy różowe,
przecież w miłości nie liczą się tak naprawdę zalety, tylko w wyborze i
upodobaniach.
Ja tam myślę sobie tak... bardzo skromnie, bo nawet nie wiem co to
jest ta inteligencja, bo jeszcze właściwości sieci biologicznych dobrze
nie opanowałem w wyobraźni, ale kryteria wyboru pozostawiam mojemu ciału
jeśli mnie podnieci znaczy, że dobra jest ;)
Pozostaje jeszcze kwestia porozumienia, sztuka trudna do opanowania.
Jeśli nie zstawia się sobie barier i ostrych wybuchowych półapek, dobrze
jest... Jeśli jest szczerość która potrafi czasem przyjść przez kłótnię,
dobrze jest... Jeśli chce się stawać przy takiej osobie Aniołem, dobrze
jest... znaczy się ma duże serce... Połechtała mnie miłość Maslova ta
z witaminami.

ot tak sobie naiwnie myślę
From:cbnet
Subject:Re: [nauka] Wykształcona żona to zdrowy mąż
Date:Sun, 23 Jan 2005 02:00:27 +0100
MichalT[ACN]:
> A teraz inaczej;

Przede wszystkim: co znaczy "inaczej"?

PS: czyzby na ~zasadzie: "jeden chuj, i tak wszystko chuj"? ;)

--
Czarek
From:MichalT[ACN]
Subject:Re: [nauka] Wykształcona żona to zdrowy mąż
Date:Sun, 23 Jan 2005 00:35:34 +0100

Użytkownik "moralitator" napisał w wiadomości
news:csulj0$t0j$1@nemesis.news.tpi.pl...
> cbnet wrote:
>> Wykształcona żona ma korzystny wpływ na stan serca swojego męża (w
>> sensie medycznym) - twierdzą naukowcy na łamach "International Journal
>> of Epidemiology". Norwescy specjaliści z uniwersytetu w Oslo od roku
>> 1977 do 1992 monitorowali stan zdrowia 20 000 żonatych mężczyzn w wieku
>> od 35 do 56 lat.
>
>
>
> niezły kit, [nauka] hahah naukowycy haha
> wykształcona żona hahahahahahah
>
>
> a chodzi o to ze dbaja o zdrowie bardziej ci "wyksztalceni" => malzonkami
> "wyksztalconych" sa "wyksztalcone".

a ja chciałbym taką tylko że nie tylko wykształconą bo i imbecyla można
wykształcić ale inteligentną ;-) albo chociarz inteligentnom.
From:Paula
Subject:Re: [nauka] Wykształcona żona to zdrowy mąż
Date:Sat, 22 Jan 2005 15:34:54 +0100

> Okazało się, że dobrze wykształcona żona obniża u męża ryzyko chorób
> serca. To dzięki jej pozytywnemu wpływowi na psychikę, dietę i styl
> życia. Żonaci z wykształconymi kobietami byli rzadziej otyli i częściej
> uprawiali ćwiczenia fizyczne. Mniej palili, mieli niższe ciśnienie
> tętnicze krwi i poziom cholesterolu.

Z wykształconej żony same korzyści :) Dlaczego więc tak wielu mężczyzn boi
się inteligentnych kobiet? Nawet jeśli będą one mądrzejsze od Was drodzy
panowie, to wyjdzie Wam to na dobre :)
Nietoperek
From:Flyer
Subject:Re:_[nauka]_Wykształcona_żona_to_zdrowy_mąż
Date:Sat, 22 Jan 2005 22:38:16 +0100
Paula; :

>
> > Okazało się, że dobrze wykształcona żona obniża u męża ryzyko chorób
> > serca. To dzięki jej pozytywnemu wpływowi na psychikę, dietę i styl
> > życia. Żonaci z wykształconymi kobietami byli rzadziej otyli i częściej
> > uprawiali ćwiczenia fizyczne. Mniej palili, mieli niższe ciśnienie
> > tętnicze krwi i poziom cholesterolu.
>
> Z wykształconej żony same korzyści :)

Tam z wykształconej - z bogatej. Od kształcenia jest Pan i Władca, czyli
mąż. ;)

Flyer
--
Szukam roboty - zdolny i chętny - Warszawa
http://plfoto.com/zdjecie.php?picture=403101
From:Paula
Subject:Re: [nauka] Wykształcona żona to zdrowy mąż
Date:Sun, 23 Jan 2005 00:38:29 +0100

>> > Okazało się, że dobrze wykształcona żona obniża u męża ryzyko chorób
>> > serca. To dzięki jej pozytywnemu wpływowi na psychikę, dietę i styl
>> > życia. Żonaci z wykształconymi kobietami byli rzadziej otyli i częściej
>> > uprawiali ćwiczenia fizyczne. Mniej palili, mieli niższe ciśnienie
>> > tętnicze krwi i poziom cholesterolu.
>>
>> Z wykształconej żony same korzyści :)
>
> Tam z wykształconej - z bogatej. Od kształcenia jest Pan i Władca, czyli
> mąż. ;)
>
> Flyer

Zabrzmiało materializmem i patriarchalnymi poglądami :P :)
Nietoperek
From:Flyer
Subject:Re:_[nauka]_Wykształcona_żona_to_zdrowy_mąż
Date:Sun, 23 Jan 2005 14:49:38 +0100
Paula; :

>
> >> > Okazało się, że dobrze wykształcona żona obniża u męża ryzyko chorób
> >> > serca. To dzięki jej pozytywnemu wpływowi na psychikę, dietę i styl
> >> > życia. Żonaci z wykształconymi kobietami byli rzadziej otyli i częściej
> >> > uprawiali ćwiczenia fizyczne. Mniej palili, mieli niższe ciśnienie
> >> > tętnicze krwi i poziom cholesterolu.
> >>
> >> Z wykształconej żony same korzyści :)
> >
> > Tam z wykształconej - z bogatej. Od kształcenia jest Pan i Władca, czyli
> > mąż. ;)
> >
> > Flyer
>
> Zabrzmiało materializmem i patriarchalnymi poglądami :P :)

No bo ktoś musi zapewnić byt rodzinie/związkowi - ja nie mogę i nie
zapowiada się, żebym kiedyś mógł - straciłem swoją szansę na "karierę
zawodową" [żeby nie było Główny Specjalista od czegoś tam w Centrali
trzeciego? pod względem wielkości Banku w Polsce]. A patriarchalizm -
najlepszy związek to taki, kiedy obie strony podzielają swoje
zainteresowania i poglądy - najłatwiej jest po prostu "wychować" drugą
stronę, od czego kobiety [od "wychowywania"] też nie stronią.

Flyer

--
Szukam roboty - zdolny i chętny - Warszawa
http://plfoto.com/zdjecie.php?picture=403101
From:Jesus
Subject:Re: [nauka] Wykształcona_żona_to_zdrowy
Date:Sun, 23 Jan 2005 17:37:00 +0100
Użytkownik Flyer napisał:

> zainteresowania i poglądy - najłatwiej jest po prostu "wychować" drugą
> stronę, od czego kobiety [od "wychowywania"] też nie stronią.

Zauważ, że tacy ludzie również w innych relacjach chcą "wychowywać". ;)
From:MichalT[ACN]
Subject:Re: [nauka] Wykształcona żona to zdrowy mąż
Date:Sun, 23 Jan 2005 00:41:20 +0100

Użytkownik "Paula" napisał w wiadomości
news:csuo74$ep8$1@atlantis.news.tpi.pl...
>
>>> > Okazało się, że dobrze wykształcona żona obniża u męża ryzyko chorób
>>> > serca. To dzięki jej pozytywnemu wpływowi na psychikę, dietę i styl
>>> > życia. Żonaci z wykształconymi kobietami byli rzadziej otyli i
>>> > częściej
>>> > uprawiali ćwiczenia fizyczne. Mniej palili, mieli niższe ciśnienie
>>> > tętnicze krwi i poziom cholesterolu.
>>>
>>> Z wykształconej żony same korzyści :)
>>
>> Tam z wykształconej - z bogatej. Od kształcenia jest Pan i Władca, czyli
>> mąż. ;)
>>
>> Flyer
>
> Zabrzmiało materializmem i patriarchalnymi poglądami :P :)
> Nietoperek
>
Witam
czytam to i czytam i myślałem że rozwiąrze swoje problemy a tu : d u p a .
com .pl o czym wy rozmawiacie
From:Paula
Subject:Re: [nauka] Wykształcona żona to zdrowy mąż
Date:Sun, 23 Jan 2005 14:16:29 +0100

> Witam
> czytam to i czytam i myślałem że rozwiąrze swoje problemy a tu : d u p a .
> com .pl o czym wy rozmawiacie
>
>
Czasem stosujemy różne dygresje :) Ale one są jednak po to, by lepiej
zrozumieć kontekst problemu.
Słucham więc, jakie są Twoje problemy? Tylu znakomitych psychologów odwiedza
tę grupę, że na pewno coś Ci poradzimy :)
Nietoperek
From:cbnet
Subject:Re: [nauka] Wykształcona żona to zdrowy mąż
Date:Sat, 22 Jan 2005 21:09:33 +0100
Paula:
> Z wykształconej żony same korzyści :) Dlaczego więc tak wielu
> mężczyzn boi się inteligentnych kobiet? Nawet jeśli będą one
> mądrzejsze od Was drodzy panowie, to wyjdzie Wam to na dobre :)

W podobny sposob to mozna reklamowac tani proszek do prania... ;)


A tak na bardziej serio: z takimi kobietami o jakich myslisz cos musi
byc bardzo_nie_tak_jak_trzeba skoro "tak wielu mezczyzn" na mysl
o traktowaniu kogos takiego serio reaguje min. niechecia.

Jak myslisz Paula?

PS: tylko nie pisz mi, ze oni wszyscy nie maja pojecia o tym co dobre.

--
Czarek
From:Paula
Subject:Re: [nauka] Wykształcona żona to zdrowy mąż
Date:Sat, 22 Jan 2005 22:28:48 +0100

> Paula:
>> Z wykształconej żony same korzyści :) Dlaczego więc tak wielu
>> mężczyzn boi się inteligentnych kobiet? Nawet jeśli będą one
>> mądrzejsze od Was drodzy panowie, to wyjdzie Wam to na dobre :)
>
> W podobny sposob to mozna reklamowac tani proszek do prania... ;)


Jeślibyś przeczytał moje powyższe słowa z troszkę większą koncentracją,
dostrzegłbyś w nich pewna ironię :)


> A tak na bardziej serio: z takimi kobietami o jakich myslisz cos musi
> byc bardzo_nie_tak_jak_trzeba skoro "tak wielu mezczyzn" na mysl
> o traktowaniu kogos takiego serio reaguje min. niechecia.
>
> Jak myslisz Paula?
> PS: tylko nie pisz mi, ze oni wszyscy nie maja pojecia o tym co dobre.
>
> --
> Czarek

Kobiety mają czasem swoje humorki i z inteligentnych zmieniają się w
marudne, czasem zbyt wymagające, czasem nawet przemądrzałe i zadzierające
nosa jak to określił bazzzant. Nic dziwnego, że wtedy mężczyźni reagują -
delikatnie mówiąc - niechęcią. Jak widać sama inteligencja i wykształcenie
nie wystarczy. Niektóre kobiety same są winne temu, że faceci mają ich dość
(też bym nie wytrzymała ciągłego kapryszenia i pyskowania :P) Lecz kapryśne
zdarzają się zarówno i te głupie jak i te inteligentne :P
A naprawdę inteligentna kobieta tak wszystko rozegra, że nie da facetowi
poznać, iż jest od niego mądrzejsza, w ten sposób i wilk będzie syty i owca
cała :)

P.S. Oni wszyscy (faceci) "nie mają pojęcia o tym co dobre" :D
Nietoperek
From:cbnet
Subject:Re: [nauka] Wykształcona żona to zdrowy mąż
Date:Sat, 22 Jan 2005 23:30:10 +0100
Paula:
> Jeślibyś przeczytał moje powyższe słowa z troszkę większą
> koncentracją, dostrzegłbyś w nich pewna ironię :)

A wiesz, wiele reklam takze posiada swoj "ironiczny" wymiar. :))

> Kobiety mają czasem swoje humorki i z inteligentnych
> zmieniają się w...

.... pozbawione inteligencji? :))))
To cos jakby podobnego jak Fiona /wybranka Shreka/. :))))

> ... Nic dziwnego, że wtedy mężczyźni reagują - delikatnie mówiąc
> - niechęcią.

.... zwlaszcza jesli chodzi im o... cos "troche" ~innego. ;)))

> Jak widać sama inteligencja i wykształcenie nie wystarczy.

Czego wg Ciebie brakuje? :)

> Niektóre kobiety same są winne temu, że faceci mają ich dość
> (też bym nie wytrzymała ciągłego kapryszenia i pyskowania :P)
> Lecz kapryśne zdarzają się zarówno i te głupie jak i te inteligentne
:P

Zostawmy te glupie w ~spokoju - one i tak maja przeje**ne. ;)

Dlaczego te nie-glupie zachowuja sie jak glupie?

> A naprawdę inteligentna kobieta tak wszystko rozegra, że nie da
> facetowi poznać, iż jest od niego mądrzejsza, w ten sposób i wilk
> będzie syty i owca cała :)

Moze i tak, ale do czasu jak "zmieniaja sie", bo wtedy juz bedzie
wiadomo ze ta cala "inteligencja" to tylko taka sciema jest i wlasciwie
nic poza tym. ;)
Nie? :))

> P.S. Oni wszyscy (faceci) "nie mają pojęcia o tym co dobre" :D

OK, w takim razie dlaczego tym kobietom mimo wszystko zalezy
na tych mezczyznach? :)
Dlaczego sa nieszczesliwe bez ich powiedzmy "zaangazowania"? ;)

--
Czarek
From:Paula
Subject:Re: [nauka] Wykształcona żona to zdrowy mąż
Date:Sun, 23 Jan 2005 00:19:35 +0100

>> Jak widać sama inteligencja i wykształcenie nie wystarczy.
>
> Czego wg Ciebie brakuje? :)


Kilku szczegółów, w sumie nieistotnych :P


> Dlaczego te nie-glupie zachowuja sie jak glupie?

Może to już jakieś wrodzone, typowo kobiece cechy, których nie da się tak
łatwo wyzbyć :)))

>> P.S. Oni wszyscy (faceci) "nie mają pojęcia o tym co dobre" :D
>
> OK, w takim razie dlaczego tym kobietom mimo wszystko zalezy
> na tych mezczyznach? :)

Może należy kochać nawet to, co niedoskonałe :)
Nietoperek
From:cbnet
Subject:Re: [nauka] Wykształcona żona to zdrowy mąż
Date:Sun, 23 Jan 2005 00:35:21 +0100
Paula:
> Może należy kochać nawet to, co niedoskonałe :)

Zatem byc moze dla zdecydowanej wiekszosci mezczyzn
prawdziwe spelnienie to [takze] milosc do "niedoskonalosci"? ;)

--
Czarek
From:Paula
Subject:Re: [nauka] Wykształcona żona to zdrowy mąż
Date:Sun, 23 Jan 2005 14:13:29 +0100

Użytkownik "cbnet" napisał w wiadomości
news:csunng$64p$1@news.onet.pl...
> Paula:
>> Może należy kochać nawet to, co niedoskonałe :)
>
> Zatem byc moze dla zdecydowanej wiekszosci mezczyzn
> prawdziwe spelnienie to [takze] milosc do "niedoskonalosci"? ;)
>
> --
> Czarek
>

Być może. Może nie chcą kochać ideałów, bo są zbyt idealne i czują się przy
nich gorsi. Myślę, że tego nie da się uogólnić, to chyba zależy od człowieka
:)
Nietoperek
From:Jesus
Subject:Re: [nauka] Wykształcona_żona_to_zdrowy
Date:Sun, 23 Jan 2005 17:33:08 +0100
Użytkownik Paula napisał:

>Może należy kochać nawet to, co niedoskonałe
....
> Być może. Może nie chcą kochać ideałów, bo są zbyt idealne i czują się przy
> nich gorsi. Myślę, że tego nie da się uogólnić, to chyba zależy od człowieka

BYć może czasem ideał wymaga od drugiej osoby bycie idealnym i okazuje
się, że pozorny świat bajek staje się światem wymuszonej wizji...
From:Paula
Subject:Re: [nauka] Wykształcona żona to zdrowy mąż
Date:Sun, 23 Jan 2005 23:54:46 +0100

>> Być może. Może nie chcą kochać ideałów, bo są zbyt idealne i czują się
>> przy
>> nich gorsi. Myślę, że tego nie da się uogólnić, to chyba zależy od
>> człowieka
>
> BYć może czasem ideał wymaga od drugiej osoby bycie idealnym i okazuje
> się, że pozorny świat bajek staje się światem wymuszonej wizji...

Lecz gdyby tak się głębiej zastanowić, to "ideał", któy wymaga (wymusza) od
drugiej osoby bycie idealnym, wcale nie jest ideałem.
Nietoperek
From:cbnet
Subject:Re: [nauka] Wykształcona żona to zdrowy mąż
Date:Mon, 24 Jan 2005 01:25:00 +0100
Paula:
> Lecz gdyby tak się głębiej zastanowić, to "ideał", któy wymaga
> (wymusza) od drugiej osoby bycie idealnym, wcale nie jest ideałem.

To nie ideal wymaga, tylko bliskosc z idealem.
Moze stad wlasnie rezygnacja z takiej bliskosci juz "na wstepie".

--
Czarek
From:cbnet
Subject:Re: [nauka] Wykształcona żona to zdrowy mąż
Date:Sun, 23 Jan 2005 19:10:25 +0100
Paula:
> ... Może nie chcą kochać ideałów, bo są zbyt idealne i czują
> się przy nich gorsi.

Moze tak w ogole nie interesuje ich dazenie do idealu? :)

> Myślę, że tego nie da się uogólnić, to chyba zależy od człowieka :)

Tak, od konkretnego mezczyzny. ;)

--
Czarek
From:Paula
Subject:Re: [nauka] Wykształcona żona to zdrowy mąż
Date:Sun, 23 Jan 2005 23:56:59 +0100

>> ... Może nie chcą kochać ideałów, bo są zbyt idealne i czują
>> się przy nich gorsi.
>
> Moze tak w ogole nie interesuje ich dazenie do idealu? :)

Więc nie pragną słodkiej blondynki o rozmiarze stanika 80-D, ala Pamela
Anderson?? :P

Nietoperek
From:cbnet
Subject:Re: [nauka] Wykształcona żona to zdrowy mąż
Date:Mon, 24 Jan 2005 01:23:00 +0100
Paula:
> Więc nie pragną słodkiej blondynki o rozmiarze stanika 80-D,
> ala Pamela Anderson?? :P

Nawet jesli, to wiekszosc jednak na codzien woli ~obcowac
z "niedoskonaloscia". ;)

--
Czarek
From:bazzzant
Subject:Re: [nauka] Wykształcona żona to zdrowy mąż
Date:Sat, 22 Jan 2005 16:07:53 +0100

Użytkownik "Paula" napisał w wiadomości
news:cstobn$rg8$1@atlantis.news.tpi.pl...
>>
> Z wykształconej żony same korzyści :)

Jako tłuk muszę się sprzeciwić. Na co mi wymądrzająca się, zadzierająca
nosa, wyrażająca się niezrozumiale i mająca niedorzeczne wymagania co do
poziomu dyskusji oraz sposobów spędzania wolnego czasu małżonka.
Po miesiącu wspólnego szczęścia krew by mnie zalała.

> Dlaczego więc tak wielu mężczyzn boi się inteligentnych kobiet? Nawet
> jeśli będą one mądrzejsze od Was drodzy panowie, to wyjdzie Wam to na
> dobre :)

Panowie nie dajcie się nabrać. To pułapka.
From:AR
Subject:Re:_[nauka]_Wykształcona_żona_to_zdrowy_mąż
Date:Sat, 22 Jan 2005 16:54:51 +0100
Użytkownik "bazzzant" napisał w wiadomości news:cstq8e$2uh0$1@news.mm.pl...
>
> Użytkownik "Paula" napisał w wiadomości
> news:cstobn$rg8$1@atlantis.news.tpi.pl...
> >>
> > Z wykształconej żony same korzyści :)
>
> Jako tłuk muszę się sprzeciwić. Na co mi wymądrzająca się, zadzierająca
> nosa, wyrażająca się niezrozumiale i mająca niedorzeczne wymagania co do
> poziomu dyskusji oraz sposobów spędzania wolnego czasu małżonka.
> Po miesiącu wspólnego szczęścia krew by mnie zalała.
>
> > Dlaczego więc tak wielu mężczyzn boi się inteligentnych kobiet? Nawet
> > jeśli będą one mądrzejsze od Was drodzy panowie, to wyjdzie Wam to na
> > dobre :)
>
> Panowie nie dajcie się nabrać. To pułapka.

Może należy zadbać o poziom wykształcenia własnego? ;)

A jak jusz nie da rady, to wybierać głupsze od siebie! ;))

A serio, zupełnie serio,
to mężczyzna musi być conajmniej tak samo rozwinięty
i intelektualnie i emocjonalnie, pod pewnymi względami
(np. opanowanie i wiedza) nawet bardziej,
by mogło udać się to COŚ (**żyli długo i szczęśliwie**)
Mądra żona to także mądre (Twoje! ;) dzieci.

Tak więc do nauki panowie! ;)) [tu, przyznaję, złośliwość ;]

A raczej do... mądrości. [a tu już całkowita powaga!] :)

Nie rzucaj we mnie kamieniem, bazzzant ;)
Jeśli przynajmniej zastanowisz się nad tym co piszę przez chwilę,
możesz kiedyś być człowiekiem spełnionym.

Czego Tobie i wszystkim życzę, również z egoizmu :).
Jak dobrze byłoby żyć wśród ludzi mądrych i spełnionych...

[marzenie..]
From:bazzzant
Subject:Re: [nauka] Wykształcona żona to zdrowy mąż
Date:Sat, 22 Jan 2005 17:56:04 +0100

Użytkownik "AR" napisał w wiadomości
news:cstt24$nhs$1@nemesis.news.tpi.pl...
> to mężczyzna musi być conajmniej tak samo rozwinięty
> i intelektualnie i emocjonalnie, pod pewnymi względami
> (np. opanowanie i wiedza) nawet bardziej,
> by mogło udać się to COŚ (**żyli długo i szczęśliwie**)
> Mądra żona to także mądre (Twoje! ;) dzieci.
> Tak więc do nauki panowie! ;)) [tu, przyznaję, złośliwość ;]
>
> A raczej do... mądrości. [a tu już całkowita powaga!] :)
>
> Nie rzucaj we mnie kamieniem, bazzzant ;)

Miast tego zaproponuję Ci aternatywę. Fajne byłoby takie
intelektualno-emocjonalne dopasowanie, jednak myśl że ileś tam lat się
kształcę, rozwijam oraz kształtuję swój umysł, po to aby się nieźle rozumieć
z niebanalną małżonką i mieć cwane dzieciaki jakoś do mnie nie trafia.
Lepszym pomysłem wydaje mi się przygarnięcie młodej, niewykształconej
prostytutki. W zamian za odrobinę ciepła, bezpieczeństwo finansowe i brak
pretensji o przeszłość otrzymujesz spontaniczność, bezpośredniość w
wyrażaniu myśli, hipokryzję ograniczającą się do rumienienia w czasie nocy
poślubnej, zaangażowanie w utrzymanie związku, dbałość o dom, wierność
nierzadko gwarantowaną oraz jako premię - zręczność erotyczną. Niezwykłą
przyjemność sprawi Ci także wytłumaczenie jej czasami gdzie leży Marakesz,
przy świadomości spoczywających na Tobie, wdzięcznych za poważne traktowanie
oczu.

A powymądrzać się można z kolegami.


> Jeśli przynajmniej zastanowisz się nad tym co piszę przez chwilę,
> możesz kiedyś być człowiekiem spełnionym.
>

Doceniam dobre chęci, ale IMHO prędzej Robak znajdzie rozumiejącą go pralkę
niż usnetowe szepty przybliżą mnie do absolutu.

> Czego Tobie i wszystkim życzę, również z egoizmu :).
> Jak dobrze byłoby żyć wśród ludzi mądrych i spełnionych...
>
> [marzenie..]
>

Przeprowadziłem odpowiednie doświadczenia i pragnę Ci zakomunikować, że po
dwóch dniach nie miałbyś już czym żygać ;)
From:AR
Subject:Re:_[nauka]_Wykształcona_żona_to_zdrowy_mąż
Date:Sat, 22 Jan 2005 20:58:45 +0100

Użytkownik "bazzzant" napisał w wiadomości news:csu0j8$jh0$1@news.mm.pl...

> > to mężczyzna musi być conajmniej tak samo rozwinięty
> > i intelektualnie i emocjonalnie, pod pewnymi względami
> > (np. opanowanie i wiedza) nawet bardziej,
> > by mogło udać się to COŚ (**żyli długo i szczęśliwie**)
> > Mądra żona to także mądre (Twoje! ;) dzieci.
> > Tak więc do nauki panowie! ;)) [tu, przyznaję, złośliwość ;]
> >
> > A raczej do... mądrości. [a tu już całkowita powaga!] :)
> >
> > Nie rzucaj we mnie kamieniem, bazzzant ;)
>
> Miast tego zaproponuję Ci aternatywę. Fajne byłoby takie
> intelektualno-emocjonalne dopasowanie, jednak myśl że ileś tam lat się
> kształcę, rozwijam oraz kształtuję swój umysł, po to aby się nieźle rozumieć
> z niebanalną małżonką i mieć cwane dzieciaki jakoś do mnie nie trafia.

Niemniej jednak przeważnie tak wygląda życie! ;),
co wcale nie znaczy, że to najlepszy model.

A, i nie cwane tylko mądre. Czaisz różnicę?
To takie m.in., które nie muszą tutaj szukać porad ;)

> Lepszym pomysłem wydaje mi się przygarnięcie młodej, niewykształconej
> prostytutki. W zamian za odrobinę ciepła, bezpieczeństwo finansowe i brak
> pretensji o przeszłość otrzymujesz spontaniczność, bezpośredniość w
> wyrażaniu myśli, hipokryzję ograniczającą się do rumienienia w czasie nocy
> poślubnej, zaangażowanie w utrzymanie związku, dbałość o dom, wierność
> nierzadko gwarantowaną oraz jako premię - zręczność erotyczną. Niezwykłą
> przyjemność sprawi Ci także wytłumaczenie jej czasami gdzie leży Marakesz,
> przy świadomości spoczywających na Tobie, wdzięcznych za poważne traktowanie
> oczu.

Nic nie mam do prostytutek, mogą być podobno dobrymi żonami,
ale jednak nie mądrzejszej od Ciebie!
Przecież to właśnie mówiłam! :)

Poziom powinien być równy, z niewielką przewagą męskiego.
Z relacji gdzie różnice są duże, zwłaszcza ze strony kobiety,
zwykle nie wynika nic fajnego.
Mężczyzna musi kobiecie imponować, czym tam może ;)
Jednej tym, drugiej czymś innym.
No i musi mieć to coś ;), jakiś wabik.
Samo ciało i sam intelekt to na ogół zbyt mało ;)
A mądry/mądra sprawi, że oboje zyskają.
Wiesz.. taka gra z sumą niezerową ;)),
gdzie płatnikiem jest "bankier" :),
czyli - korzyść dla obojga, niezależnie od puktu leżenia ;)
(pary na krzywej Gaussa) :)

> A powymądrzać się można z kolegami.

Ech, cóż to za model! Phii.. Mało oryginalny :)
Myślisz, że to Ci wystarczy?
A co wtedy będzie robić Twoja żona? :)

> > Jeśli przynajmniej zastanowisz się nad tym co piszę przez chwilę,
> > możesz kiedyś być człowiekiem spełnionym.
> >
>
> Doceniam dobre chęci, ale IMHO prędzej Robak znajdzie
> rozumiejącą go pralkę > niż usnetowe szepty przybliżą mnie do absolutu.

Ale ja nie szeptem! Wręcz przeciwnie :)
Lubię kiedy ludzie są spełnieni - łatwiej im i z nimi żyć! :)

> > Czego Tobie i wszystkim życzę, również z egoizmu :).
> > Jak dobrze byłoby żyć wśród ludzi mądrych i spełnionych...
> >
> > [marzenie..]
> >
>
> Przeprowadziłem odpowiednie doświadczenia i pragnę Ci zakomunikować,
> że po > dwóch dniach nie miałbyś już czym żygać ;)

Musiałbyś opowiedzieć co w tym momencie zobaczyłeś
w swojej wyobraźni/pamięci :)
Sądzę, że Obraz, jaki pojawia się w Twojej głowie, gdy to mówisz,
jest zupełnie inny od mojego i każdego Innego.

Nie mówiłam o strasznych mieszczanach, "Polowaniu na muchy" ;)
ani inszej stagnacji. Mówiłam o Twoim "kiedyś", a moim "już" :)
From:bazzzant
Subject:Re: [nauka] Wykształcona żona to zdrowy mąż
Date:Sat, 22 Jan 2005 21:40:15 +0100

Użytkownik "AR" napisał w wiadomości
news:csub4n$kai$1@atlantis.news.tpi.pl...
>>
> Nic nie mam do prostytutek, mogą być podobno dobrymi żonami,
> ale jednak nie mądrzejszej od Ciebie!
> Przecież to właśnie mówiłam! :)

W takim razie udało nam się osiągnąć płaszczyznę całkowitego niezrozumienia.
Wyimaginowałem sobie mianowicie, że zachęcasz mnie do samodoskonalenia w
celu zdobycia wartościowej partnerki, której co najmniej dorównywałbym
intelektualnie.
Ja zaproponowałem natomiast opcję z partnerką znacznie głupszą od mężczyzny
i to bez konieczności podejmowania jakiegokolwiek wysiłku umysłowego

> Samo ciało i sam intelekt to na ogół zbyt mało ;)

Doświadczenie mówi mi że często ni jedno ni drugie nie jest potrzebne.
Wystarczy być w odpowiednim czasie, w odpowiednim miejscu.

> A mądry/mądra sprawi, że oboje zyskają.
> Wiesz.. taka gra z sumą niezerową ;)),
> gdzie płatnikiem jest "bankier" :),
> czyli - korzyść dla obojga, niezależnie od puktu leżenia ;)
> (pary na krzywej Gaussa) :)

No, no, tylko bez takich. Krzywego Gaussa zostawmy w spokoju. ;)

>> A powymądrzać się można z kolegami.
>
> Ech, cóż to za model! Phii.. Mało oryginalny :)
> Myślisz, że to Ci wystarczy?
> A co wtedy będzie robić Twoja żona? :)
>

Prać, gotować, oporządzać dzieciaki.
Trudno.


> Musiałbyś opowiedzieć co w tym momencie zobaczyłeś
> w swojej wyobraźni/pamięci :)
> Sądzę, że Obraz, jaki pojawia się w Twojej głowie, gdy to mówisz,
> jest zupełnie inny od mojego i każdego Innego.
>

To nie obraz a jedynie przeczucie nudy absolutnej.
Przyznam wszak iż gdzie jedni się nudzą inni się budzą
From:Artur Drzewiecki
Subject:Re: [nauka]_Wykształcon
Date:Sat, 22 Jan 2005 19:24:55 +0100
bazzzant napisał/a:
>Lepszym pomysłem wydaje mi się przygarnięcie młodej, niewykształconej
>prostytutki.
De gustibus non disputandum est.:-)
--
Politycznie niepoprawny Artur Drzewiecki.
Nazwany już kołtunem, faszystą, homofobem i seksistą.:-)))

Usuń "nie.", "cierpie.", "spamu." i ".qvx" z mego adresu w nagłówku.
From:bazzzant
Subject:Re: [nauka] Wykształcona żona to zdrowy m?ż
Date:Sat, 22 Jan 2005 20:10:09 +0100

Użytkownik "Artur Drzewiecki"
napisał w wiadomości news:og65v0hfva3fclfatr3d0uijqqou4bo21i@4ax.com...
> bazzzant napisał/a:
>>Lepszym pomysłem wydaje mi się przygarnięcie młodej, niewykształconej
>>prostytutki.
> De gustibus non disputandum est.:-)

Czy ty mnie aby nie obrażasz? ;)
From:Paula
Subject:Re: [nauka] Wykształcona żona to zdrowy mąż
Date:Sat, 22 Jan 2005 18:23:12 +0100
>> Z wykształconej żony same korzyści :)
>
> Jako tłuk muszę się sprzeciwić. Na co mi wymądrzająca się, zadzierająca
> nosa, wyrażająca się niezrozumiale i mająca niedorzeczne wymagania co do
> poziomu dyskusji oraz sposobów spędzania wolnego czasu małżonka.
> Po miesiącu wspólnego szczęścia krew by mnie zalała.
>

W określeniu żony użyłam słów: wykształcona, inteligentna, mądra a nie
"wymądrzająca się, zadzierająca nosa, wyrażająca się niezrozumiale" itd. To
dwie zupełnie inne sprawy :] Poza tym naprawdę mądra osoba nie będzie się
wymądrzać ani zadzierać nosa.
Nietoperek
From:bazzzant
Subject:Re: [nauka] Wykształcona żona to zdrowy mąż
Date:Sat, 22 Jan 2005 20:08:31 +0100

Użytkownik "Paula" napisał w wiadomości
news:csu2e3$emg$1@nemesis.news.tpi.pl...
>>> Z wykształconej żony same korzyści :)
>>
>> Jako tłuk muszę się sprzeciwić. Na co mi wymądrzająca się, zadzierająca
>> nosa, wyrażająca się niezrozumiale i mająca niedorzeczne wymagania co do
>> poziomu dyskusji oraz sposobów spędzania wolnego czasu małżonka.
>> Po miesiącu wspólnego szczęścia krew by mnie zalała.
>>
>
> W określeniu żony użyłam słów: wykształcona, inteligentna, mądra a nie
> "wymądrzająca się, zadzierająca nosa, wyrażająca się niezrozumiale" itd.
> To dwie zupełnie inne sprawy :]

A także dwie strony tej samej monety. Prawdopodobnie opisaliśmy tą samą
osobę, tyle że ty chodzisz z nią do teatru, a ja wiem jak wygląda bez
majtek.

> Poza tym naprawdę mądra osoba nie będzie się wymądrzać ani zadzierać nosa.
> Nietoperek
>
Więc mamy pewność że na tej grupie takowych nie ma ;)
From:Paula
Subject:Re: [nauka] Wykształcona żona to zdrowy mąż
Date:Sat, 22 Jan 2005 22:13:44 +0100

>> Poza tym naprawdę mądra osoba nie będzie się wymądrzać ani zadzierać
>> nosa.
>> Nietoperek
>>
> Więc mamy pewność że na tej grupie takowych nie ma ;)
>
Nieprawda. Spotkałam tu kilka w miarę mądrych wyjątków :)
Nietoperek
From:bazzzant
Subject:Re: [nauka] Wykształcona żona to zdrowy mąż
Date:Sat, 22 Jan 2005 22:29:51 +0100

Użytkownik "Paula" napisał w wiadomości
news:csufnq$a9c$1@atlantis.news.tpi.pl...

> Nieprawda. Spotkałam tu kilka w miarę mądrych wyjątków :)
> Nietoperek
>

To musi być okropne.
Zasłużyć na miano w miarę mądrego wyjątku ;)
From:Paula
Subject:Re: [nauka] Wykształcona żona to zdrowy mąż
Date:Sat, 22 Jan 2005 22:35:42 +0100


> To musi być okropne.
> Zasłużyć na miano w miarę mądrego wyjątku ;)
Są gorsze miana, na które można zasłużyć :)
From:AR
Subject:Re:_[nauka]_Wykształcona_żona_to_zdrowy_mąż
Date:Sat, 22 Jan 2005 21:01:30 +0100
Użytkownik "bazzzant" napisał w wiadomości news:csu8bh$2fip$1@news.mm.pl...

> A także dwie strony tej samej monety. Prawdopodobnie opisaliśmy tą samą
> osobę, tyle że ty chodzisz z nią do teatru, a ja wiem jak wygląda bez
> majtek.

A jak wygląda?? :)

(nigdy nie myślałam, że to od wykształcenia zależy,
a tymbardziej od mądrości!)

Ma coś w poprzek? ;)))

> > Poza tym naprawdę mądra osoba nie będzie się wymądrzać ani zadzierać nosa.
> > Nietoperek
> >
> Więc mamy pewność że na tej grupie takowych nie ma ;)

To Ty tu szukasz żony!? ;))
From:bazzzant
Subject:Re: [nauka] Wykształcona żona to zdrowy mąż
Date:Sat, 22 Jan 2005 21:45:38 +0100

Użytkownik "AR" napisał w wiadomości
news:csubgk$jm4$1@nemesis.news.tpi.pl...
> Użytkownik "bazzzant" napisał w wiadomości
> news:csu8bh$2fip$1@news.mm.pl...
>
>> A także dwie strony tej samej monety. Prawdopodobnie opisaliśmy tą samą
>> osobę, tyle że ty chodzisz z nią do teatru, a ja wiem jak wygląda bez
>> majtek.
>
> A jak wygląda?? :)

Nieistotne. Co by się tam nie kryło nie zrekompensuje mi poczucia
intelektualnej niższości

>
>> > Poza tym naprawdę mądra osoba nie będzie się wymądrzać ani zadzierać
>> > nosa.
>> > Nietoperek
>> >
>> Więc mamy pewność że na tej grupie takowych nie ma ;)
>
> To Ty tu szukasz żony!? ;))
>

Nie napalaj się
Jak na mój gust coś za bardzo filozofujesz ;)
From:AR
Subject:Re:_[nauka]_Wykształcona_żona_to_zdrowy_mąż
Date:Sat, 22 Jan 2005 22:46:13 +0100
Użytkownik "bazzzant" napisał w wiadomości news:csue1j$2vi9$1@news.mm.pl...

> >> A także dwie strony tej samej monety. Prawdopodobnie opisaliśmy tą samą
> >> osobę, tyle że ty chodzisz z nią do teatru, a ja wiem jak wygląda bez majtek.

> > A jak wygląda?? :)
>
> Nieistotne. Co by się tam nie kryło nie zrekompensuje mi poczucia
> intelektualnej niższości

No tak, to jest przykre ;))

> >> > Poza tym naprawdę mądra osoba nie będzie się wymądrzać ani zadzierać
> >> > nosa.
> >> > Nietoperek
> >> >
> >> Więc mamy pewność że na tej grupie takowych nie ma ;)
> >
> > To Ty tu szukasz żony!? ;))
> >
>
> Nie napalaj się
> Jak na mój gust coś za bardzo filozofujesz ;)

Hehe ;)
Nie pasuję do Twojego ideału??
Trudno, jakoś to muszę przeżyć....

;)
From:cbnet
Subject:Re: [nauka] Wykształcona żona to zdrowy mąż
Date:Sat, 22 Jan 2005 21:01:09 +0100
bazzzant:
> ... ja wiem jak wygląda bez majtek.

Juz raczej powinienes napisac:
"ja wiem, jak wygladam przy kims takim bez majtek". :)))

--
Czarek
   

Copyright © 2006 newsgroups-index   -   All rights reserved   -   Impressum