newsgroups-index (beta)

Current group: pl.sci.psychologia

WIEDZA a "wiedza"

WIEDZA a "wiedza"  
ksRobak
 Re: WIEDZA a "wiedza"  
AW
 Re: WIEDZA a "wiedza"  
ksRobak
 Re: WIEDZA a "wiedza"  
Pszemol
 Re: WIEDZA a "wiedza"  
ksRobak
 Re: WIEDZA a "wiedza"  
Pszemol
 Re: WIEDZA a "wiedza"  
ksRobak
 Re: WIEDZA a "wiedza"  
Pszemol
 Re: WIEDZA a "wiedza"  
ksRobak
 Re: WIEDZA a "wiedza"  
AW
 Re: WIEDZA a "wiedza"  
ksRobak
 Re: WIEDZA a "wiedza"  
AW
 Re: WIEDZA a "wiedza"  
ksRobak
 Re: WIEDZA a "wiedza"  
AW
 Re: WIEDZA a "wiedza"  
ksRobak
 Re: WIEDZA a "wiedza"  
Pszemol
 Re: WIEDZA a "wiedza"  
Doker
 Re: WIEDZA a "wiedza"  
ksRobak
 Re: WIEDZA a "wiedza"  
baleju
 Re: WIEDZA a "wiedza"  
Doker
 Re: WIEDZA a "wiedza"  
ksRobak
 Re: WIEDZA a "wiedza"  
ksRobak
 Re: WIEDZA a "wiedza"  
ksRobak
 Re: WIEDZA a "wiedza"  
Pszemol
 Re: WIEDZA a "wiedza"  
ksRobak
 Re: WIEDZA a "wiedza"  
Pszemol
 Re: WIEDZA a "wiedza"  
ksRobak
 Re: WIEDZA a "wiedza"  
Strus'o
 Re: WIEDZA a "wiedza"  
ksRobak
 Re: WIEDZA a "wiedza"  
Strus',o
 Re: WIEDZA a "wiedza"  
ksRobak
 Re: WIEDZA a "wiedza"  
Stru`s
 Re: WIEDZA a "wiedza"  
bo
 Re: WIEDZA a "wiedza"  
ksRobak
 Re: WIEDZA a "wiedza"  
bo
 Re: WIEDZA a "wiedza"  
ksRobak
 Re: WIEDZA a "wiedza"  
ksRobak
 Re: WIEDZA a "wiedza"  
Jesus
 Re: WIEDZA a "wiedza"  
ksRobak
 Re: WIEDZA a "wiedza"  
ksRobak
 Re: WIEDZA a "wiedza"  
Jesus
 Re: WIEDZA a "wiedza"  
ksRobak
From:ksRobak
Subject:WIEDZA a "wiedza"
Date:Thu, 20 Jan 2005 08:30:10 +0100
pl.sci.filozofia,pl.sci.fizyka,pl.sci.matematyka,pl.sci.psychologia

"wiedza" oparta na założeniach -- JEST FIKCJĄ
WIEDZA oparta na PEWNIKACH i konkretach -- JEST NAUKĄ
....
dziękuję
REdaktor Edward Robak
PS. Achilles dogonił żółwia a więc pokonał nieskończoność. :)

FUT: pl.sci.filozofia
From:AW
Subject:Re: WIEDZA a "wiedza"
Date:Thu, 20 Jan 2005 08:04:20 GMT

"ksRobak" wrote in message
news:3594vfF4ijtpqU1@individual.net...
> pl.sci.filozofia,pl.sci.fizyka,pl.sci.matematyka,pl.sci.psychologia
>
> "wiedza" oparta na założeniach -- JEST FIKCJĄ
> WIEDZA oparta na PEWNIKACH i konkretach -- JEST NAUKĄ


Hmm, ciekawe założenie...
From:ksRobak
Subject:Re: WIEDZA a "wiedza"
Date:Thu, 20 Jan 2005 09:12:44 +0100

"AW"
news:8CJHd.17249$_X7.11366@newssvr33.news.prodigy.com...
> "ksRobak"
> news:3594vfF4ijtpqU1@individual.net...
>> pl.sci.filozofia,pl.sci.fizyka,pl.sci.matematyka,pl.sci.psychologia

>> "wiedza" oparta na założeniach -- JEST FIKCJĄ
>> WIEDZA oparta na PEWNIKACH i konkretach -- JEST NAUKĄ

> Hmm, ciekawe założenie...

To nie założenie. To PEWNIK.
Myślę i potrafię wyjaśnić o czym myślę
więc jestem Człowiekiem. [ksRobak]
porównaj:
gdy siła wytrąci z równowagi martwy przedmiot
to przedmiot się WYWALI.
gdy siła (np. wiatr) będzie oddziaływać na stojącą na jednej
nodze "żywą" czaplę to czapla się NIE_WYWALI bo jest "żywa"
(posiada orientację przestrzenną i możliwość utrzymywania
się w pionie - z czego korzysta)
REdaktor Edward Robak
--
trawa się wiatru nie boi - badyl pęka ;)
From:Pszemol
Subject:Re: WIEDZA a "wiedza"
Date:Thu, 20 Jan 2005 09:14:54 -0600
"ksRobak" wrote in message news:3597faF4irp56U1@individual.net...
> gdy siła wytrąci z równowagi martwy przedmiot
> to przedmiot się WYWALI.

Bzdura.

> gdy siła (np. wiatr) będzie oddziaływać na stojącą na jednej
> nodze "żywą" czaplę to czapla się NIE_WYWALI bo jest "żywa"
> (posiada orientację przestrzenną i możliwość utrzymywania
> się w pionie - z czego korzysta)

Nie dlatego się "nie wywali" że jest żywa, bo drzewo też
jest żywe a jednak wichura przewraca drzewa z korzeniami...
Nie przewróci się dlatego, że ma w mózgu algorytm utrzymywania
równowagi. Dodatkowo, można skonstruować bardzo prosty automat
mechaniczny który nie jest żywy a będzie reagował na odchylenia
od pionu dokładnie tak samo jak czapla i się "nie wywali".

Twoje "myślenie" ma tyle dziur co szwajcarski ser... :-)))
From:ksRobak
Subject:Re: WIEDZA a "wiedza"
Date:Thu, 20 Jan 2005 18:42:05 +0100

automat "Pszemol" wrote in message
news:csnt0n.je0.0@poczta.onet.pl...
> REdaktor "ksRobak" w artykule:
> news:3597faF4irp56U1@individual.net...
>> "AW"
>> news:8CJHd.17249$_X7.11366@newssvr33.news.prodigy.com...
>>> "ksRobak"
>>> news:3594vfF4ijtpqU1@individual.net...
>>>> pl.sci.filozofia,pl.sci.fizyka,pl.sci.matematyka,pl.sci.psychologia

>>>> "wiedza" oparta na założeniach -- JEST FIKCJĄ
>>>> WIEDZA oparta na PEWNIKACH i konkretach -- JEST NAUKĄ

>>> Hmm, ciekawe założenie...

>> To nie założenie. To PEWNIK.
>> Myślę i potrafię wyjaśnić o czym myślę
>> więc jestem Człowiekiem. [ksRobak]
>> porównaj:
>> gdy siła wytrąci z równowagi martwy przedmiot
>> to przedmiot się WYWALI.
>> gdy siła (np. wiatr) będzie oddziaływać na stojącą na jednej
>> nodze "żywą" czaplę to czapla się NIE_WYWALI bo jest "żywa"
>> (posiada orientację przestrzenną i możliwość utrzymywania
>> się w pionie - z czego korzysta)
>> REdaktor Edward Robak
>> --
>> trawa się wiatru nie boi - badyl pęka ;)

> Bzdura.
> [Pszemol]

Zdanie artykułowane przez automat -- nie liczy się. Brak myśli.
\|/ re:
From:Pszemol
Subject:Re: WIEDZA a "wiedza"
Date:Thu, 20 Jan 2005 11:49:26 -0600
"ksRobak" wrote in message news:35a8toF4k53iiU1@individual.net...
> Zdanie artykułowane przez automat -- nie liczy się. Brak myśli.

Nie masz racji:
Nie dlatego się "nie wywali" że jest żywa, bo drzewo też
jest żywe a jednak wichura przewraca drzewa z korzeniami...
Nie przewróci się dlatego, że ma w mózgu algorytm utrzymywania
równowagi. Dodatkowo, można skonstruować bardzo prosty automat
mechaniczny który nie jest żywy a będzie reagował na odchylenia
od pionu dokładnie tak samo jak czapla i się "nie wywali".

Twoje "myślenie" ma tyle dziur co szwajcarski ser... :-)))
From:ksRobak
Subject:Re: WIEDZA a "wiedza"
Date:Thu, 20 Jan 2005 19:01:03 +0100

automat "Pszemol" wrote in message
news:cso645.pc4.0@poczta.onet.pl...
> REdaktor "ksRobak" w artykule
> news:35a8toF4k53iiU1@individual.net...
>> automat "Pszemol" wrote in message
>> news:csnt0n.je0.0@poczta.onet.pl...
>>> REdaktor "ksRobak" w artykule:
>>> news:3597faF4irp56U1@individual.net...
>>>> "AW"
>>>> news:8CJHd.17249$_X7.11366@newssvr33.news.prodigy.com...
>>>>> "ksRobak"
>>>>> news:3594vfF4ijtpqU1@individual.net...
>>>>>> pl.sci.filozofia,pl.sci.fizyka,pl.sci.matematyka,pl.sci.psychologia

>>>>>> "wiedza" oparta na założeniach -- JEST FIKCJĄ
>>>>>> WIEDZA oparta na PEWNIKACH i konkretach -- JEST NAUKĄ

>>>>> Hmm, ciekawe założenie...

>>>> To nie założenie. To PEWNIK.
>>>> Myślę i potrafię wyjaśnić o czym myślę
>>>> więc jestem Człowiekiem. [ksRobak]
>>>> porównaj:
>>>> gdy siła wytrąci z równowagi martwy przedmiot
>>>> to przedmiot się WYWALI.
>>>> gdy siła (np. wiatr) będzie oddziaływać na stojącą na jednej
>>>> nodze "żywą" czaplę to czapla się NIE_WYWALI bo jest "żywa"
>>>> (posiada orientację przestrzenną i możliwość utrzymywania
>>>> się w pionie - z czego korzysta)
>>>> REdaktor Edward Robak
>>>> --
>>>> trawa się wiatru nie boi - badyl pęka ;)

>>> Bzdura.
>>> [Pszemol]

>> Zdanie artykułowane przez automat -- nie liczy się. Brak myśli.
>> \|/ re:

> Nie masz racji:
> [Pszemol]

jaaaasne bo rację przyznają cenzorzy i automaty na usługach
oszołomstwa.
REdaktor Edward Robak
PS. dlaczego spamujesz polskie grupy dyskusyjne?
From:Pszemol
Subject:Re: WIEDZA a "wiedza"
Date:Thu, 20 Jan 2005 12:09:14 -0600
"ksRobak" wrote in message news:35a9ugF4k7e7nU1@individual.net...
>
> automat "Pszemol" wrote in message
> news:cso645.pc4.0@poczta.onet.pl...
>> REdaktor "ksRobak" w artykule
>> news:35a8toF4k53iiU1@individual.net...
>>> automat "Pszemol" wrote in message
>>> news:csnt0n.je0.0@poczta.onet.pl...
>>>> REdaktor "ksRobak" w artykule:
>>>> news:3597faF4irp56U1@individual.net...
>>>>> "AW"
>>>>> news:8CJHd.17249$_X7.11366@newssvr33.news.prodigy.com...
>>>>>> "ksRobak"
>>>>>> news:3594vfF4ijtpqU1@individual.net...
>>>>>>> pl.sci.filozofia,pl.sci.fizyka,pl.sci.matematyka,pl.sci.psychologia

Po jasną cholerę wysyłasz tutaj te śmieci ??????



>> Nie masz racji:
>> [Pszemol]
>
> jaaaasne bo rację przyznają cenzorzy i automaty na usługach
> oszołomstwa.

Potrafisz odnieść się do rzeczowego argumentu ???

> PS. dlaczego spamujesz polskie grupy dyskusyjne?

dlaczego jesteś wielbłądem?
From:ksRobak
Subject:Re: WIEDZA a "wiedza"
Date:Thu, 20 Jan 2005 19:53:11 +0100

Użytkownik "Pszemol" napisał w wiadomości
news:cso733.nbs.0@poczta.onet.pl...
> "ksRobak" wrote in message
news:35a9ugF4k7e7nU1@individual.net...
> >
> > automat "Pszemol" wrote in message
> > news:cso645.pc4.0@poczta.onet.pl...
> >> REdaktor "ksRobak" w artykule
> >> news:35a8toF4k53iiU1@individual.net...
> >>> automat "Pszemol" wrote in message
> >>> news:csnt0n.je0.0@poczta.onet.pl...
> >>>> REdaktor "ksRobak" w artykule:
> >>>> news:3597faF4irp56U1@individual.net...
> >>>>> "AW"
> >>>>> news:8CJHd.17249$_X7.11366@newssvr33.news.prodigy.com...
> >>>>>> "ksRobak"
> >>>>>> news:3594vfF4ijtpqU1@individual.net...
> >>>>>>>
pl.sci.filozofia,pl.sci.fizyka,pl.sci.matematyka,pl.sci.psychologia
>
> Po jasną cholerę wysyłasz tutaj te śmieci ??????
>
>
>
> >> Nie masz racji:
> >> [Pszemol]
> >
> > jaaaasne bo rację przyznają cenzorzy i automaty na usługach
> > oszołomstwa.
>
> Potrafisz odnieść się do rzeczowego argumentu ???
>
> > PS. dlaczego spamujesz polskie grupy dyskusyjne?
>
> dlaczego jesteś wielbłądem?
> [Pszemol]

noooo to wszystko JASNE(!)
tobie się wydaje, że rozmawiasz z wielbłądem...
REdaktor Edward Robak

FUT: pl.sci.filozofia
From:AW
Subject:Re: WIEDZA a "wiedza"
Date:Thu, 20 Jan 2005 09:04:36 GMT
"ksRobak" wrote in message
news:3597faF4irp56U1@individual.net...
>
> "AW"
> news:8CJHd.17249$_X7.11366@newssvr33.news.prodigy.com...
> > "ksRobak"
> > news:3594vfF4ijtpqU1@individual.net...
> >> pl.sci.filozofia,pl.sci.fizyka,pl.sci.matematyka,pl.sci.psychologia
>
> >> "wiedza" oparta na założeniach -- JEST FIKCJĄ
> >> WIEDZA oparta na PEWNIKACH i konkretach -- JEST NAUKĄ
>
> > Hmm, ciekawe założenie...
>
> To nie założenie. To PEWNIK.
> Myślę i potrafię wyjaśnić o czym myślę
> więc jestem Człowiekiem. [ksRobak]


Nieprawda. Pewnik i konkret to odczucie/doznanie. Myśl zaś to INERPRETACJA
doznania i jako taka opiera sie na ZAŁOŻENIACH. W zależności od wstępnych
założeń, konktetne doznania (fakty) mągą mieć przypisane rozbieżne
interpretacje. Dlatego MYŚLI są względne. (przeczytaj dwukrotnie)


> porównaj:
> gdy siła wytrąci z równowagi martwy przedmiot
> to przedmiot się WYWALI.
> gdy siła (np. wiatr) będzie oddziaływać na stojącą na jednej
> nodze "żywą" czaplę to czapla się NIE_WYWALI bo jest "żywa"
> (posiada orientację przestrzenną i możliwość utrzymywania
> się w pionie - z czego korzysta)
> REdaktor Edward Robak
> --
> trawa się wiatru nie boi - badyl pęka ;)
>
>

Wprost uwielbiam Twoje opowiastki o zwierzątkach. Są wręcz urocze. (-:
From:ksRobak
Subject:Re: WIEDZA a "wiedza"
Date:Thu, 20 Jan 2005 12:52:48 +0100

"AW"
news:EuKHd.19761$by5.9191@newssvr19.news.prodigy.com...
> "ksRobak"
> news:3597faF4irp56U1@individual.net...
>> "AW"
>> news:8CJHd.17249$_X7.11366@newssvr33.news.prodigy.com...
>>> "ksRobak"
>>> news:3594vfF4ijtpqU1@individual.net...
>>>> pl.sci.filozofia,pl.sci.fizyka,pl.sci.matematyka,pl.sci.psychologia

>>>> "wiedza" oparta na założeniach -- JEST FIKCJĄ
>>>> WIEDZA oparta na PEWNIKACH i konkretach -- JEST NAUKĄ

>>> Hmm, ciekawe założenie...

>> To nie założenie. To PEWNIK.
>> Myślę i potrafię wyjaśnić o czym myślę
>> więc jestem Człowiekiem. [ksRobak]

> Nieprawda. Pewnik i konkret to odczucie/doznanie.
> Myśl zaś to INERPRETACJA doznania i jako taka opiera sie
> na ZAŁOŻENIACH. W zależności od wstępnych założeń, konktetne
> doznania (fakty) mągą mieć przypisane rozbieżne interpretacje.
> Dlatego MYŚLI są względne. (przeczytaj dwukrotnie)

OK. przeczytałem dwukrotnie więc jestem grzeczny ;)
(ale zrobiłem to z ciekawości, czy coś się zmieni - bez zmian ;) )
Twoje rozumowanie Przyjacielu opiera się na przestrzeni zdarzeń
czyli wyobraźni. Rozumiem z tego co napisałeś, że świadomy
podmiot JA przechwytuje informację pochodzącą od NIE_JA
jako "konkret - odczucie/doznanie" które to odczucie/doznanie
jest jego subiektywną WIEDZĄ o zewnątrzu NIE_JA.
Jeśli chce te odczucia/doznania opisać to używa słów które
są INTERPRETACJĄ faktu, że JA coś tam odczuło (zmiana stanu).
Jeśli odczuciu/doznaniu potrafisz nadać desygnat to to
odczucie/doznanie będzie NAUKĄ o NIE_JA
Jeśli odczuciu/doznaniu NIE potrafisz nadać desygnatu to będzie
ono FIKCJĄ
np. słowo krasnoludek które teraz czytasz jest odczuciem/doznaniem
ale będzie tak długo FIKCJĄ aż uda Ci się znaleźć desygnat
w postaci obrazka w książeczce z obrazkami lub prawdziwego
krasnoludka który sika do mleka żeby skwaśniało. :-)
REdaktor Edward Robak

>> porównaj:
>> gdy siła wytrąci z równowagi martwy przedmiot
>> to przedmiot się WYWALI.
>> gdy siła (np. wiatr) będzie oddziaływać na stojącą na jednej
>> nodze "żywą" czaplę to czapla się NIE_WYWALI bo jest "żywa"
>> (posiada orientację przestrzenną i możliwość utrzymywania
>> się w pionie - z czego korzysta)
>> REdaktor Edward Robak
>> --
>> trawa się wiatru nie boi - badyl pęka ;)

> Wprost uwielbiam Twoje opowiastki o zwierzątkach.
> Są wręcz urocze. (-:
> [AW]
From:AW
Subject:Re: WIEDZA a "wiedza"
Date:Fri, 21 Jan 2005 06:36:25 GMT
"ksRobak" wrote in message
news:359kbsF4id9gmU1@individual.net...
>
> "AW"
> news:EuKHd.19761$by5.9191@newssvr19.news.prodigy.com...
> > "ksRobak"
> > news:3597faF4irp56U1@individual.net...
> >> "AW"
> >> news:8CJHd.17249$_X7.11366@newssvr33.news.prodigy.com...
> >>> "ksRobak"
> >>> news:3594vfF4ijtpqU1@individual.net...
> >>>> pl.sci.filozofia,pl.sci.fizyka,pl.sci.matematyka,pl.sci.psychologia
>
> >>>> "wiedza" oparta na założeniach -- JEST FIKCJĄ
> >>>> WIEDZA oparta na PEWNIKACH i konkretach -- JEST NAUKĄ
>
> >>> Hmm, ciekawe założenie...
>
> >> To nie założenie. To PEWNIK.
> >> Myślę i potrafię wyjaśnić o czym myślę
> >> więc jestem Człowiekiem. [ksRobak]


Tylko tak myślisz...

>
> > Nieprawda. Pewnik i konkret to odczucie/doznanie.
> > Myśl zaś to INERPRETACJA doznania i jako taka opiera się
> > na ZAŁOŻENIACH. W zależności od wstępnych założeń, konktetne
> > doznania (fakty) mągą mieć przypisane rozbieżne interpretacje.
> > Dlatego MYŚLI są względne. (przeczytaj dwukrotnie)
>
> OK. przeczytałem dwukrotnie więc jestem grzeczny ;)
> (ale zrobiłem to z ciekawości, czy coś się zmieni - bez zmian ;) )
> Twoje rozumowanie Przyjacielu opiera się na przestrzeni zdarzeń
> czyli wyobraźni.


Nie przyjacielu, niestety. Moje rozumowanie opiera się o moje
doświadczenia, obserwacje i przemyślenia. Czynię wielki wysiłek, aby je
Tobie przybliżyć. Ty jednak funkcjonyjesz w sztywnym gorsecie własnych
kategorii. Zamiast starać się zrozumieć TREŚĆ, którą Ci przekazuję,
próbujesz ją przetłumaczyć na własny język. Wychodzi z tego absurd i walisz
makówka o sufit raz po raz. Nie tendy droga.


> Rozumiem z tego co napisałeś, że świadomy
> podmiot JA


Niekoniecznie świadomy_podmiot_JA. Doznanie/odczucie pojawia się dużo
wcześniej, niż Twoje WYOBRAŻENIE o tym kim jesteś - Twoje EGO. Te ostatnie
to własnie jedno z rzekomo 'obiektywnych' a więc domniemanych wytworów
Świadomości, ulepionych właśnie z bardziej pierwotnych odczuć/doznań.

Czy ośmiodniowe, obrzezane dziecko ma takie JA? Czy wie, że posiada ciało?
Czy wie że jest odrębne od świata? Czy wie że istnieje świat i
trójwymiarowa przestrzeń ? Nie, Robaku, ono tylko zna ból. Ono posiada
zmysł czasu, a więc odczuwa kontrast pomiędzy ponoć zbiliżonym do nirwany
stanem jaki panował w łonie matki, a bolesną teraźniejszością. Takie są
początki.


> przechwytuje informację pochodzącą od NIE_JA
> jako "konkret - odczucie/doznanie" które to odczucie/doznanie
> jest jego subiektywną WIEDZĄ o zewnątrzu NIE_JA.


Jak widzisz z przykładu powyżej, jest etap, na którym nie jest istotne ani
możliwe aby interpretować doznanie/uczucie jako 'informację' o czymś tam.
JA/NIE_JA, wewnątrz/zewnątrz jeszcze nie istnieje, bo to rzeczy wtórne i
wynik interpretacji. A ból jest bólem, doznanie doznaniem, A=A.


> Jeśli chce te odczucia/doznania opisać to używa słów które
> są INTERPRETACJĄ faktu, że JA coś tam odczuło (zmiana stanu).


Słowa to rzecz dopiero trzeciorzędna. Zanim dojdzie do słów, powstaje to co
ja określam jako przestrzeń interpretacji, co w ogólnych zarysach nieco
odpowiada Twojej 'przestrzeni zdarzeń'. Jest to jak najbardziej warstwa
świadomości, w której tworzymy odwzorowanie zewnętrznego świata
obiektywnego. Tu mamy już wymiary przestrzenne i wielką dowolność w
ustawianiu klocków.

Tu powstają ZAŁOŻENIA, a więc różne stany wejściowe, skutkujące w różnych
ujęciach odczuć/doznań podczas formowania koncepcji, którymi meblujemy sobie
przestrzeń interpretacji (świat). Założenia są na ogół przypadkowe, zależą
od chwili i kontekstu. W związku z panującą tu dowolnością, nie możemy
dojść do ładu ja z Tobą, Ty z Przemolem, my z Łosiem a Łoś z filozofią. Tu
jest wierza Babel.


> Jeśli odczuciu/doznaniu potrafisz nadać desygnat to to
> odczucie/doznanie będzie NAUKĄ o NIE_JA


Klocki ustawiaj jak chcesz, i przypisuj je dowolnym strukturom, ale
odczucie/doznanie ma wymiar ABSOLUTNY bez względu na kontekst.


> Jeśli odczuciu/doznaniu NIE potrafisz nadać desygnatu to będzie
> ono FIKCJĄ


Czy ból jest fikcją, gdy nie znamy/rozumiemy jego przyczyny?


> np. słowo krasnoludek które teraz czytasz jest odczuciem/doznaniem
> ale będzie tak długo FIKCJĄ aż uda Ci się znaleźć desygnat
> w postaci obrazka w książeczce z obrazkami lub prawdziwego
> krasnoludka który sika do mleka żeby skwaśniało. :-)


Krasnoludek jest trójwymiarowy. Nie jest więc doznaniem/uczuciem lecz
wynikiem syntezy elementarnych doznań/uczuć powstałym w przestrzeni
interpretacji. Przestrzeń interpretacji, jako że nie jest rzeczywistością
obiektywną a tylko jej urojeniem, może zawierać i to co nie posiada
desygnatów i to co jest pełne zwykłych gnatów. Innymi słowy, w wyobraźni
mieści się nie tylko odwzorowanie 'rzeczywistości', ale również wszelkie
urojenia na jej temat. I Ty się z tego nie wyrwiesz - chyba że uznasz
doznania/uczucia za rzeczywistość.


> REdaktor Edward Robak


AW

..
From:ksRobak
Subject:Re: WIEDZA a "wiedza"
Date:Fri, 21 Jan 2005 11:28:25 +0100

"AW"
news:Jp1Id.17609$_X7.2054@newssvr33.news.prodigy.com...
> "ksRobak"
> news:359kbsF4id9gmU1@individual.net...
>> "AW"
>> news:EuKHd.19761$by5.9191@newssvr19.news.prodigy.com...
>>> "ksRobak"
>>> news:3597faF4irp56U1@individual.net...
>>>> "AW"
>>>> news:8CJHd.17249$_X7.11366@newssvr33.news.prodigy.com...
>>>>> "ksRobak"
>>>>> news:3594vfF4ijtpqU1@individual.net...
>>>>>> pl.sci.filozofia,pl.sci.fizyka,pl.sci.matematyka,pl.sci.psychologia

>>>>>> "wiedza" oparta na założeniach -- JEST FIKCJĄ
>>>>>> WIEDZA oparta na PEWNIKACH i konkretach -- JEST NAUKĄ

>>>>> Hmm, ciekawe założenie...

>>>> To nie założenie. To PEWNIK.
>>>> Myślę i potrafię wyjaśnić o czym myślę
>>>> więc jestem Człowiekiem. [ksRobak]

> Tylko tak myślisz...

RE: I tym różnię się od zwierząt.
JA myślę i potrafię wyjaśnić o czym myślę - więc nie jestem zwierzę.

>>> Nieprawda. Pewnik i konkret to odczucie/doznanie.
>>> Myśl zaś to INERPRETACJA doznania i jako taka opiera się
>>> na ZAŁOŻENIACH. W zależności od wstępnych założeń, konktetne
>>> doznania (fakty) mągą mieć przypisane rozbieżne interpretacje.
>>> Dlatego MYŚLI są względne. (przeczytaj dwukrotnie)

>> OK. przeczytałem dwukrotnie więc jestem grzeczny ;)
>> (ale zrobiłem to z ciekawości, czy coś się zmieni - bez zmian ;) )
>> Twoje rozumowanie Przyjacielu opiera się na przestrzeni zdarzeń
>> czyli wyobraźni.

> Nie przyjacielu, niestety. Moje rozumowanie opiera się o moje
> doświadczenia, obserwacje i przemyślenia. Czynię wielki wysiłek,
> aby je Tobie przybliżyć. Ty jednak funkcjonyjesz w sztywnym gorsecie
> własnych kategorii. Zamiast starać się zrozumieć TREŚĆ, którą Ci
> przekazuję, próbujesz ją przetłumaczyć na własny język. Wychodzi z
> tego absurd i walisz makówka o sufit raz po raz. Nie tendy droga.

RE: Zaprzeczasz więc, samemu sobie. Jeśli Twoje rozumowanie
nie opiera się na przestrzeni zdarzeń czyli wyobraźni
to na czym opiera się Twoje rozumowanie?
Czy "doświadczenia, obserwacje i przemyślenia" nie są bytami
w przestrzeni zdarzeń? Jeśli jesteś świadomy własnej przestrzeni
zdarzeń to znajdują się w niej także doświadczenia, obserwacje i
przemyślenia.

>> Rozumiem z tego co napisałeś, że świadomy
>> podmiot JA

> Niekoniecznie świadomy_podmiot_JA. Doznanie/odczucie pojawia
> się dużo wcześniej, niż Twoje WYOBRAŻENIE o tym kim jesteś -
> Twoje EGO. Te ostatnie to własnie jedno z rzekomo 'obiektywnych'
> a więc domniemanych wytworów Świadomości, ulepionych właśnie
> z bardziej pierwotnych odczuć/doznań.
> Czy ośmiodniowe, obrzezane dziecko ma takie JA? Czy wie, że
> posiada ciało? Czy wie że jest odrębne od świata? Czy wie że
> istnieje świat i trójwymiarowa przestrzeń ? Nie, Robaku, ono tylko
> zna ból. Ono posiada zmysł czasu, a więc odczuwa kontrast
> pomiędzy ponoć zbiliżonym do nirwany stanem jaki panował w łonie
> matki, a bolesną teraźniejszością. Takie są początki.

RE: Przeceniasz drogi AW znaczenie epizodu który przecież nie jest
pierwszym kontaktem z krwią i bólem (por. odcięcie pępowiny)
a bodźce fizyczne nie są obce dziecku także w łonie matki nie
wspominając łańcucha stłuczeń i otarć naskórka, czy chorób wieku
niemowlęcego. Obcięcie napletka jest przyczyną traumy
(podrażnienia nieosłoniętego żołędzia) i znieczulicy (osłabienie
wrażliwości). :-(

>> przechwytuje informację pochodzącą od NIE_JA
>> jako "konkret - odczucie/doznanie" które to odczucie/doznanie
>> jest jego subiektywną WIEDZĄ o zewnątrzu NIE_JA.

> Jak widzisz z przykładu powyżej, jest etap, na którym nie jest istotne
> ani możliwe aby interpretować doznanie/uczucie jako 'informację' o
> czymś tam. JA/NIE_JA, wewnątrz/zewnątrz jeszcze nie istnieje, bo to
> rzeczy wtórne i wynik interpretacji. A ból jest bólem, doznanie
> doznaniem, A=A.

RE: Dokładnie: ból jest bólem, doznanie doznaniem, świadomość
świadomością, przytomność przytomnością a zwierzę zwierzęciem.
Pozbawiony świadomości człowiek (np. osesek) jest psychicznym
zwierzęciem - na szczęście prawie zawsze "wyrasta na ludzi" :-)

>> Jeśli chce te odczucia/doznania opisać to używa słów które
>> są INTERPRETACJĄ faktu, że JA coś tam odczuło (zmiana stanu).

> Słowa to rzecz dopiero trzeciorzędna. Zanim dojdzie do słów,
> powstaje to co ja określam jako przestrzeń interpretacji, co w
> ogólnych zarysach nieco odpowiada Twojej 'przestrzeni zdarzeń'.
> Jest to jak najbardziej warstwa świadomości, w której tworzymy
> odwzorowanie zewnętrznego świata obiektywnego. Tu mamy już
> wymiary przestrzenne i wielką dowolność w ustawianiu klocków.
>
> Tu powstają ZAŁOŻENIA, a więc różne stany wejściowe, skutkujące
> w różnych ujęciach odczuć/doznań podczas formowania koncepcji,
> którymi meblujemy sobie przestrzeń interpretacji (świat). Założenia
> są na ogół przypadkowe, zależą od chwili i kontekstu. W związku z
> panującą tu dowolnością, nie możemy dojść do ładu ja z Tobą, Ty z
> Przemolem, my z Łosiem a Łoś z filozofią. Tu jest wierza Babel.

RE: W przestrzeni zdarzeń człowieka mieści się odwzorowanie
wszelkich zmian postrzeganych przez zmysły i kreowanych przez umysł.
Są tu zarówno doznania emocjonalne jak i seksualne oraz
intelektualne. Większość tych doznań nie ma nawet NAZW
a werbalizacja służy komunikacji międzyludzkiej. ZAŁOŻENIA
o których piszesz to skutek dążenia człowieka do podporządkowania
sobie(!) tego co własne JA uzna, że chce sobie podporządkować
z NIE_JA według własnego zamysłu czy KAPRYSU.

>> Jeśli odczuciu/doznaniu potrafisz nadać desygnat to to
>> odczucie/doznanie będzie NAUKĄ o NIE_JA

> Klocki ustawiaj jak chcesz, i przypisuj je dowolnym strukturom, ale
> odczucie/doznanie ma wymiar ABSOLUTNY bez względu na
> kontekst.

RE: Oczywiście. Jeśli czuję zapach róży a nie wiem skąd dociera
to odczucie/doznanie ma wymiar ABSOLUTNY niezależnie
czy żródłem zapachu jest prawdziwa róża czy syntetyk lub
omam węchowy. Gdy uda Ci się ustalić: co tak pięknie pachnie
to posiądziesz WIEDZĘ o tym źródle zapachu a proces dochodzenia
do tej wiedzy będzie nauką(sic!)

>> Jeśli odczuciu/doznaniu NIE potrafisz nadać desygnatu to będzie
>> ono FIKCJĄ

> Czy ból jest fikcją, gdy nie znamy/rozumiemy jego przyczyny?

RE: Ból jest desygnatem. Słowo BÓL to tylko nazwa
odczucia/doznania. Fikcją jest ból urojony choć może boleć
dokładnie tak samo jak ból rzeczywisty wywołany przyczyną.
Słowo FIKCJA nie oznacza nieistnienia lecz brak WIEDZY o treści;
a więc ból urojony jest FIKCJĄ choć ma desygnat w postaci
odczucia/doznania. FIKCJĄ w tym przypadku jest źródło bólu
a nie sam ból który przecież człowiek CZUJE. :)

>> np. słowo krasnoludek które teraz czytasz jest odczuciem/doznaniem
>> ale będzie tak długo FIKCJĄ aż uda Ci się znaleźć desygnat
>> w postaci obrazka w książeczce z obrazkami lub prawdziwego
>> krasnoludka który sika do mleka żeby skwaśniało. :-)
>> REdaktor Edward Robak

> Krasnoludek jest trójwymiarowy. Nie jest więc doznaniem/uczuciem
> lecz wynikiem syntezy elementarnych doznań/uczuć powstałym w
> przestrzeni interpretacji. Przestrzeń interpretacji, jako że nie jest
> rzeczywistością obiektywną a tylko jej urojeniem, może zawierać
> i to co nie posiada desygnatów i to co jest pełne zwykłych gnatów.
> Innymi słowy, w wyobraźni mieści się nie tylko odwzorowanie
> 'rzeczywistości', ale również wszelkie urojenia na jej temat.
> I Ty się z tego nie wyrwiesz - chyba że uznasz doznania/uczucia
> za rzeczywistość.
> AW
> .

Dokładnie - hehehe
Przeczytaj jeszcze raz to co napisałem wyżej i porównaj ze swoją
interpretacją "przestrzeni umysłowej" (zdarzeń, interpretacji, psychiki)
|| RE: W przestrzeni zdarzeń człowieka mieści się odwzorowanie
|| wszelkich zmian postrzeganych przez zmysły i kreowanych przez
|| umysł. Są tu zarówno doznania emocjonalne jak i seksualne oraz
|| intelektualne. Większość tych doznań nie ma nawet NAZW
|| a werbalizacja służy komunikacji międzyludzkiej.
Oczywiście, że doznania/uczucia są rzeczywiste i zawsze tak
twierdziłem a urojenia, domysły, przypuszczenia, proroctwa
stają się WIEDZĄ gdy potrafisz nadać im fizyczny desygnat.
Pacjent z urojeniami jest takim właśnie desygnatem niezależnie
czy faktycznie odczuwa urojony ból czy tylko udaje. :-)
Rozróznienie: ból rzeczywisty (znana przyczyna - WIEDZA),
ból urojony (przyczyna nieznana - FIKCJA), ból symulowany
(przyczyna znana udającemu - WIEDZA)
to zajęcie dla nauki a więc proces poznawczy. :-)
REdaktor Edward Robak
PS. zauważ, że cała współczesna nauka teoretyczna opiera się
na ZAŁOŻENIACH (np. punkt, prosta, stała 'c', niezmienność praw)
a więc z punktu widzenia Filozofii - jest FIKCJĄ
Przekształcenie FIKCJI w WIEDZĘ jest banalnie proste:
wystarczy założeniom nadać desygnat aby stały się PEWNIKAMI. :-)
From:AW
Subject:Re: WIEDZA a "wiedza"
Date:Sat, 22 Jan 2005 20:13:51 GMT
"ksRobak" wrote in message
news:35c3pkF4j7l15U1@individual.net...
>
> >>>>>> "wiedza" oparta na założeniach -- JEST FIKCJĄ
> >>>>>> WIEDZA oparta na PEWNIKACH i konkretach -- JEST NAUKĄ
>
> >>>>> Hmm, ciekawe założenie...
>
> >>>> To nie założenie. To PEWNIK.
> >>>> Myślę i potrafię wyjaśnić o czym myślę
> >>>> więc jestem Człowiekiem. [ksRobak]
>
> > Tylko tak myślisz...
>
> RE: I tym różnię się od zwierząt.
> JA myślę i potrafię wyjaśnić o czym myślę - więc nie jestem zwierzę.


Tkwi w Tobie cały zwierzak.


> > Nie przyjacielu, niestety. Moje rozumowanie opiera się o moje
> > doświadczenia, obserwacje i przemyślenia. Czynię wielki wysiłek,
> > aby je Tobie przybliżyć. Ty jednak funkcjonyjesz w sztywnym gorsecie
> > własnych kategorii. Zamiast starać się zrozumieć TREŚĆ, którą Ci
> > przekazuję, próbujesz ją przetłumaczyć na własny język. Wychodzi z
> > tego absurd i walisz makówka o sufit raz po raz. Nie tendy droga.
>
> RE: Zaprzeczasz więc, samemu sobie. Jeśli Twoje rozumowanie
> nie opiera się na przestrzeni zdarzeń czyli wyobraźni
> to na czym opiera się Twoje rozumowanie?
> Czy "doświadczenia, obserwacje i przemyślenia" nie są bytami
> w przestrzeni zdarzeń? Jeśli jesteś świadomy własnej przestrzeni
> zdarzeń to znajdują się w niej także doświadczenia, obserwacje i
> przemyślenia.


Tu nie ma sprzeczności, choć w niektórych przypadkach bywają konieczne.
Nadal nie zadajesz sobie trudu, aby pojąć TREŚĆ, którą Ci oto udostępniam.
Myslisz, że to rozgrywka i że Twoje musi być na wierzchu. Potrafisz tylko
nadawać. Funkcja odbioru szwankuje.


> > Niekoniecznie świadomy_podmiot_JA. Doznanie/odczucie pojawia
> > się dużo wcześniej, niż Twoje WYOBRAŻENIE o tym kim jesteś -
> > Twoje EGO. Te ostatnie to własnie jedno z rzekomo 'obiektywnych'
> > a więc domniemanych wytworów Świadomości, ulepionych właśnie
> > z bardziej pierwotnych odczuć/doznań.
> > Czy ośmiodniowe, obrzezane dziecko ma takie JA? Czy wie, że
> > posiada ciało? Czy wie że jest odrębne od świata? Czy wie że
> > istnieje świat i trójwymiarowa przestrzeń ? Nie, Robaku, ono tylko
> > zna ból. Ono posiada zmysł czasu, a więc odczuwa kontrast
> > pomiędzy ponoć zbiliżonym do nirwany stanem jaki panował w łonie
> > matki, a bolesną teraźniejszością. Takie są początki.
>
> RE: Przeceniasz drogi AW znaczenie epizodu który przecież nie jest
> pierwszym kontaktem z krwią i bólem (por. odcięcie pępowiny)
> a bodźce fizyczne nie są obce dziecku także w łonie matki nie
> wspominając łańcucha stłuczeń i otarć naskórka, czy chorób wieku
> niemowlęcego. Obcięcie napletka jest przyczyną traumy
> (podrażnienia nieosłoniętego żołędzia) i znieczulicy (osłabienie
> wrażliwości). :-(


To był tylko przykład, abyś sobie uzmysłowił, że doznanie/uczucie może
istnieć BEZ interpretacji. Fakt że poprzedza ono wszelkie wydumki typu
Ja/Nie_ja wskazuje czym jest właściwy rdzeń świadomości. Zatem jesteś tym
czym jesteś, nie tym zaś czym myślisz, że jesteś.


> > Jak widzisz z przykładu powyżej, jest etap, na którym nie jest istotne
> > ani możliwe aby interpretować doznanie/uczucie jako 'informację' o
> > czymś tam. JA/NIE_JA, wewnątrz/zewnątrz jeszcze nie istnieje, bo to
> > rzeczy wtórne i wynik interpretacji. A ból jest bólem, doznanie
> > doznaniem, A=A.
>
> RE: Dokładnie: ból jest bólem, doznanie doznaniem, świadomość
> świadomością, przytomność przytomnością a zwierzę zwierzęciem.
> Pozbawiony świadomości człowiek (np. osesek) jest psychicznym
> zwierzęciem - na szczęście prawie zawsze "wyrasta na ludzi" :-)


Gdy się zrobisz stary i zupełnie sklerotyczny, zaczniesz zapominać kim
jesteś, jak się nazywasz i czy było wypróżnienie. Ja i ja to będą jaja w
długiej torbie. Jak sobie usiądziesz dupskiem na jaja, to będzie bolało.
Ale nie będziesz wiedział dlaczego. Czytając, nie będziesz pamiętał co było
na początku zdania, gdy dotrzesz do jego końca. Zatracisz umiejętnośc
komunikowania tego co czujesz i myślisz. Trudność będzie w wyrażaniu
czegokolwiek, choć cała Twoja inteligencja będzie nadal z Tobą, jakby
zamknięta w hermetycznej niewerbalnej bańce. Nadal będziesz pragnął
ciepłego cycka, życzliwości, serdeczności, wygody, ciepła itp. A wtedy
przyjdą 'mądrzy', ocenią, że to bezużyteczne psychiczne zwierze, dadzą kopa
w tyłek i wyrzucą na bruk. Wówczas zrozuniesz co to JA a co NIE_JA.

Być może nie bedzesz nawet musiał czekac do starości, dzięki zatuciom i
chemikaliom w środowisku zdarza się tak nawet młodym ludziom.


> >> Jeśli chce te odczucia/doznania opisać to używa słów które
> >> są INTERPRETACJĄ faktu, że JA coś tam odczuło (zmiana stanu).
>
> > Słowa to rzecz dopiero trzeciorzędna. Zanim dojdzie do słów,
> > powstaje to co ja określam jako przestrzeń interpretacji, co w
> > ogólnych zarysach nieco odpowiada Twojej 'przestrzeni zdarzeń'.
> > Jest to jak najbardziej warstwa świadomości, w której tworzymy
> > odwzorowanie zewnętrznego świata obiektywnego. Tu mamy już
> > wymiary przestrzenne i wielką dowolność w ustawianiu klocków.
> >
> > Tu powstają ZAŁOŻENIA, a więc różne stany wejściowe, skutkujące
> > w różnych ujęciach odczuć/doznań podczas formowania koncepcji,
> > którymi meblujemy sobie przestrzeń interpretacji (świat). Założenia
> > są na ogół przypadkowe, zależą od chwili i kontekstu. W związku z
> > panującą tu dowolnością, nie możemy dojść do ładu ja z Tobą, Ty z
> > Przemolem, my z Łosiem a Łoś z filozofią. Tu jest wierza Babel.
>
> RE: W przestrzeni zdarzeń człowieka mieści się odwzorowanie
> wszelkich zmian postrzeganych przez zmysły i kreowanych przez umysł.
> Są tu zarówno doznania emocjonalne jak i seksualne oraz
> intelektualne. Większość tych doznań nie ma nawet NAZW
> a werbalizacja służy komunikacji międzyludzkiej. ZAŁOŻENIA
> o których piszesz to skutek dążenia człowieka do podporządkowania
> sobie(!) tego co własne JA uzna, że chce sobie podporządkować
> z NIE_JA według własnego zamysłu czy KAPRYSU.


Na wiele, wiele wcześniej, podwaliny kształtują się BEZWIEDNIE. Gdy
osiągasz świadomość świadomości, która mylisz ze świadomością to jesteś już
ukształtowany. Wówczas dorabiasz sobie teoryjki o tym jak to się wszystko
odbyło z Twojej woli. To tylko Twoja przewrotność i pyszałkowatość. A
Twój profil psychiczny powstał niezależnie od Ciebie.


> >> Jeśli odczuciu/doznaniu potrafisz nadać desygnat to to
> >> odczucie/doznanie będzie NAUKĄ o NIE_JA
>
> > Klocki ustawiaj jak chcesz, i przypisuj je dowolnym strukturom, ale
> > odczucie/doznanie ma wymiar ABSOLUTNY bez względu na
> > kontekst.
>
> RE: Oczywiście. Jeśli czuję zapach róży a nie wiem skąd dociera
> to odczucie/doznanie ma wymiar ABSOLUTNY niezależnie
> czy żródłem zapachu jest prawdziwa róża czy syntetyk lub
> omam węchowy. Gdy uda Ci się ustalić: co tak pięknie pachnie
> to posiądziesz WIEDZĘ o tym źródle zapachu a proces dochodzenia
> do tej wiedzy będzie nauką(sic!)


Z tym, że PWENIKIEM jest tylko zapach. Twoje 'ustalenia' co do źródła
zapachu są wiecznie narażone na manipulacje i iluzje, błędne interpretacje,
itp. Być może aplikują Ci 'virtual reality' i uczą jak kojarzyć zapach róży
z gównem. W rezultacie będziesz kupował gówno i upajał się nim.
Oszołomstwo może być o krok do przodu a Ty możesz o tym nie wiedzieć. Twoja
WIEDZA MOŻE być błędna bo to jedynie interpretacje odczuć/doznań.


> >> Jeśli odczuciu/doznaniu NIE potrafisz nadać desygnatu to będzie
> >> ono FIKCJĄ
>
> > Czy ból jest fikcją, gdy nie znamy/rozumiemy jego przyczyny?
>
> RE: Ból jest desygnatem. Słowo BÓL to tylko nazwa
> odczucia/doznania. Fikcją jest ból urojony choć może boleć
> dokładnie tak samo jak ból rzeczywisty wywołany przyczyną.


I to jest kardynalny błąd. Skoro boli, to NIE fikcja, bez względu na to
jaka przyczyna!

Nie rozumiesz, więc jesteś w szeregach wytresowanych maup, na usługach
oszołomstwa.

Mogą Ci łatwo wmówić przyczynę i będziesz najgorszym katem i oprawcą, w
przekonaniu o głebokiej słuszności tego co czynisz.

Tu właśnie dałeś wyraz swojej służalczości w stosunku do oszołomstwa.

Rzeczywistość leży po stronie ODZNANIA, a nie po stronie INTERPRETACJI!!!!!


> Słowo FIKCJA nie oznacza nieistnienia lecz brak WIEDZY o treści;
> a więc ból urojony jest FIKCJĄ choć ma desygnat w postaci
> odczucia/doznania. FIKCJĄ w tym przypadku jest źródło bólu
> a nie sam ból który przecież człowiek CZUJE. :)


Bzdura, fikcją może być przypisywanie bólu czemuś tam, a nie ból sam w
sobie.

Z takimi ZAŁOŻENIAMI nigdy nie wyjdziesz z potrzasku względości.

słownik -> fikcja

Jeszcze raz: czy ból może być fikcją?


> > Krasnoludek jest trójwymiarowy. Nie jest więc doznaniem/uczuciem
> > lecz wynikiem syntezy elementarnych doznań/uczuć powstałym w
> > przestrzeni interpretacji. Przestrzeń interpretacji, jako że nie jest
> > rzeczywistością obiektywną a tylko jej urojeniem, może zawierać
> > i to co nie posiada desygnatów i to co jest pełne zwykłych gnatów.
> > Innymi słowy, w wyobraźni mieści się nie tylko odwzorowanie
> > 'rzeczywistości', ale również wszelkie urojenia na jej temat.
> > I Ty się z tego nie wyrwiesz - chyba że uznasz doznania/uczucia
> > za rzeczywistość.
> > AW
> > .
>
> Dokładnie - hehehe
> Przeczytaj jeszcze raz to co napisałem wyżej i porównaj ze swoją
> interpretacją "przestrzeni umysłowej" (zdarzeń, interpretacji, psychiki)
> || RE: W przestrzeni zdarzeń człowieka mieści się odwzorowanie
> || wszelkich zmian postrzeganych przez zmysły i kreowanych przez
> || umysł. Są tu zarówno doznania emocjonalne jak i seksualne oraz
> || intelektualne. Większość tych doznań nie ma nawet NAZW
> || a werbalizacja służy komunikacji międzyludzkiej.


Gdy mówisz od odwzorowaniu to pamiętaj, że masz do czynienia z
ODWZOROWANIEM. Ty o tym zapominasz. Są tu doznania intelektualne, zgoda.
One nie są niczym innym jak odwzorowaniem. A doznania seksualne i
emocjonalne znajdują tu zaledwie swoje intelektualne opakowanie. Zaś jako
takie, istnieją na bardziej pierwotnym szczeblu doznań/odczuć zasadniczych.
Tam nie ma wzgledności. Odczucia seksualne są fizyczne, somatyczne. Ich
nadbudowa intelektualna jest drugorzędna. Nie neguję wymiaru duchowego
seksu, ale Twoje myśli o seksie to nie seks.


> Oczywiście, że doznania/uczucia są rzeczywiste i zawsze tak
> twierdziłem a urojenia, domysły, przypuszczenia, proroctwa
> stają się WIEDZĄ gdy potrafisz nadać im fizyczny desygnat.
> Pacjent z urojeniami jest takim właśnie desygnatem niezależnie
> czy faktycznie odczuwa urojony ból czy tylko udaje. :-)
> Rozróznienie: ból rzeczywisty (znana przyczyna - WIEDZA),
> ból urojony (przyczyna nieznana - FIKCJA), ból symulowany
> (przyczyna znana udającemu - WIEDZA)


Czyli jeśli wiesz, to rzeczywistość a jeśli nie wiesz, to fikcja? To
szczyt arogancji, przyjacielu. Naucz sie POKORY. Wiedza to tymczasowe
ZAŁOŻENIE.


AW

..
From:ksRobak
Subject:Re: WIEDZA a "wiedza"
Date:Sat, 22 Jan 2005 22:40:09 +0100

"AW"
news:3uyId.20745$by5.20703@newssvr19.news.prodigy.com...
> "ksRobak" wrote in message
> news:35c3pkF4j7l15U1@individual.net...

>> RE: I tym różnię się od zwierząt.
>> JA myślę i potrafię wyjaśnić o czym myślę - więc nie jestem zwierzę.

> Tkwi w Tobie cały zwierzak.

>> RE: Zaprzeczasz więc, samemu sobie. Jeśli Twoje rozumowanie
>> nie opiera się na przestrzeni zdarzeń czyli wyobraźni
>> to na czym opiera się Twoje rozumowanie?
>> Czy "doświadczenia, obserwacje i przemyślenia" nie są bytami
>> w przestrzeni zdarzeń? Jeśli jesteś świadomy własnej przestrzeni
>> zdarzeń to znajdują się w niej także doświadczenia, obserwacje i
>> przemyślenia.

> Nadal nie zadajesz sobie trudu, Potrafisz tylko nadawać.

>> RE: Przeceniasz drogi AW znaczenie epizodu który przecież nie jest
>> pierwszym kontaktem z krwią i bólem (por. odcięcie pępowiny)
>> a bodźce fizyczne nie są obce dziecku także w łonie matki nie
>> wspominając łańcucha stłuczeń i otarć naskórka, czy chorób wieku
>> niemowlęcego. Obcięcie napletka jest przyczyną traumy
>> (podrażnienia nieosłoniętego żołędzia) i znieczulicy (osłabienie
>> wrażliwości). :-(

> Zatem jesteś tym czym jesteś, nie tym zaś czym myślisz, że jesteś.

>> RE: Dokładnie: ból jest bólem, doznanie doznaniem, świadomość
>> świadomością, przytomność przytomnością a zwierzę zwierzęciem.
>> Pozbawiony świadomości człowiek (np. osesek) jest psychicznym
>> zwierzęciem - na szczęście prawie zawsze "wyrasta na ludzi" :-)

> Jak sobie usiądziesz dupskiem na jaja, to będzie bolało.
> Ale nie będziesz wiedział dlaczego. A wtedy przyjdą 'mądrzy',
> ocenią, że to bezużyteczne psychiczne zwierze, dadzą kopa
> w tyłek i wyrzucą na bruk. Wówczas zrozuniesz co to JA a co
> NIE_JA.

>> RE: W przestrzeni zdarzeń człowieka mieści się odwzorowanie
>> wszelkich zmian postrzeganych przez zmysły i kreowanych przez
>> umysł. Są tu zarówno doznania emocjonalne jak i seksualne oraz
>> intelektualne. Większość tych doznań nie ma nawet NAZW
>> a werbalizacja służy komunikacji międzyludzkiej. ZAŁOŻENIA
>> o których piszesz to skutek dążenia człowieka do
>> podporządkowania sobie(!) tego co własne JA uzna, że chce
>> sobie podporządkować z NIE_JA według własnego zamysłu
>> czy KAPRYSU.

> dorabiasz sobie teoryjki o tym jak to się wszystko odbyło z Twojej
> woli. To tylko Twoja przewrotność i pyszałkowatość. A
> Twój profil psychiczny powstał niezależnie od Ciebie.

>> RE: Oczywiście. Jeśli czuję zapach róży a nie wiem skąd dociera
>> to odczucie/doznanie ma wymiar ABSOLUTNY niezależnie
>> czy żródłem zapachu jest prawdziwa róża czy syntetyk lub
>> omam węchowy. Gdy uda Ci się ustalić: co tak pięknie pachnie
>> to posiądziesz WIEDZĘ o tym źródle zapachu a proces dochodzenia
>> do tej wiedzy będzie nauką(sic!)

> Być może aplikują Ci 'virtual reality' i uczą jak kojarzyć zapach róży
> z gównem. W rezultacie będziesz kupował gówno i upajał się nim.
> Oszołomstwo może być o krok do przodu a Ty możesz o tym nie
> wiedzieć. Twoja WIEDZA MOŻE być błędna bo to jedynie
> interpretacje odczuć/doznań.

>> RE: Ból jest desygnatem. Słowo BÓL to tylko nazwa
>> odczucia/doznania. Fikcją jest ból urojony choć może boleć
>> dokładnie tak samo jak ból rzeczywisty wywołany przyczyną.

> Nie rozumiesz, więc jesteś w szeregach wytresowanych maup, na
> usługach oszołomstwa.
> Mogą Ci łatwo wmówić przyczynę i będziesz najgorszym katem
> i oprawcą, w przekonaniu o głebokiej słuszności tego co czynisz.
> Tu właśnie dałeś wyraz swojej służalczości w stosunku do
> oszołomstwa.
>
> Rzeczywistość leży po stronie ODZNANIA, a nie po stronie
> INTERPRETACJI!!!!!

>> Słowo FIKCJA nie oznacza nieistnienia lecz brak WIEDZY o treści;
>> a więc ból urojony jest FIKCJĄ choć ma desygnat w postaci
>> odczucia/doznania. FIKCJĄ w tym przypadku jest źródło bólu
>> a nie sam ból który przecież człowiek CZUJE. :)

> Bzdura, fikcją może być przypisywanie bólu czemuś tam, a nie ból
> sam w sobie.
> Z takimi ZAŁOŻENIAMI nigdy nie wyjdziesz z potrzasku względości.
> słownik -> fikcja
> Jeszcze raz: czy ból może być fikcją?

>> Dokładnie - hehehe
>> Przeczytaj jeszcze raz to co napisałem wyżej i porównaj ze swoją
>> interpretacją "przestrzeni umysłowej" (zdarzeń, interpretacji,
>> psychiki)
>> || RE: W przestrzeni zdarzeń człowieka mieści się odwzorowanie
>> || wszelkich zmian postrzeganych przez zmysły i kreowanych przez
>> || umysł. Są tu zarówno doznania emocjonalne jak i seksualne oraz
>> || intelektualne. Większość tych doznań nie ma nawet NAZW
>> || a werbalizacja służy komunikacji międzyludzkiej.

> Gdy mówisz od odwzorowaniu to pamiętaj, że masz do czynienia z
> ODWZOROWANIEM. Ty o tym zapominasz. Są tu doznania
> intelektualne, zgoda. One nie są niczym innym jak odwzorowaniem.
> A doznania seksualne i emocjonalne znajdują tu zaledwie swoje
> intelektualne opakowanie. Zaś jako takie, istnieją na bardziej
> pierwotnym szczeblu doznań/odczuć zasadniczych.
> Tam nie ma wzgledności. Odczucia seksualne są fizyczne,
> somatyczne. Ich nadbudowa intelektualna jest drugorzędna.
> Nie neguję wymiaru duchowego seksu, ale Twoje myśli o seksie
> to nie seks.

>> Oczywiście, że doznania/uczucia są rzeczywiste i zawsze tak
>> twierdziłem a urojenia, domysły, przypuszczenia, proroctwa
>> stają się WIEDZĄ gdy potrafisz nadać im fizyczny desygnat.
>> Pacjent z urojeniami jest takim właśnie desygnatem niezależnie
>> czy faktycznie odczuwa urojony ból czy tylko udaje. :-)
>> Rozróznienie: ból rzeczywisty (znana przyczyna - WIEDZA),
>> ból urojony (przyczyna nieznana - FIKCJA), ból symulowany
>> (przyczyna znana udającemu - WIEDZA)

> Czyli jeśli wiesz, to rzeczywistość a jeśli nie wiesz, to fikcja? To
> szczyt arogancji, przyjacielu. Naucz sie POKORY. Wiedza to
> tymczasowe ZAŁOŻENIE.
> AW
> .

Napisałeś, że "Rzeczywistość leży po stronie ODZNANIA"
i w ten szczery sposób twoja podświadomość pokonała ciebie.
Jeśli coś ZNASZ z rzeczywistości obiektywnej to wprogramowane
w ciebie oszołomskie MEMY zmuszają twoją biedną chorą psychikę
aby to ODznać - a więc dualizm o którym piszesz na "pl.sci.filozofia"
to zaprzeczenie twojego człowieczeństa
z jedne stony coś poznajesz ale natychmiast ODZNAJESZ bowiem
COŚ jako obiekt z obiektywnej rzeczywistości jako TABU nie może
być uświadomione. Na szczęście masz podświadomość która
cię demaskuje.
....
Personalne ataki, pouczenia i demagogiczne polecenia
które prezentujesz zdradzją twoją zwierzęcość. Napisałeś:
"Tkwi w Tobie cały zwierzak"
Jak śmiesz nikczemniku swoje wyobrażenie o sobie i świecie
zewnętrznym projektować na innych? Co ty szalony despoto
wiesz o tym świecie skoro dla ciebie chory biedaku
nie jest on dostępny?
Jesteś zwierzakiem - jak piszesz - więc twoje teksty to ryk
zwierzęcia. To pouczające dla Ludzi aby zobaczyć: co myśli zwierzę.
co myśli zwierzę
zwierzę obdarzone identyfikatorem AW
REdaktor Edward Robak

FUT: pl.sci.filozofia
From:Pszemol
Subject:Re: WIEDZA a "wiedza"
Date:Sat, 22 Jan 2005 16:21:08 -0600
"ksRobak" wrote in message news:35c3pkF4j7l15U1@individual.net...
> RE: I tym różnię się od zwierząt.
> JA myślę i potrafię wyjaśnić o czym myślę - więc nie jestem zwierzę.

Skąd pewność, że żadne zwierze w podobny sposób nie myśli o sobie ?
From:Doker
Subject:Re: WIEDZA a "wiedza"
Date:Thu, 20 Jan 2005 20:22:55 +0100
> To nie założenie. To PEWNIK.
> Myślę i potrafię wyjaśnić o czym myślę
> więc jestem Człowiekiem. [ksRobak]
A skad wiemy, że to nadawca(człowiek) jest taki mądry, zeby powiedzieć
człowiekowi,
a nie odbiorca (człowiek) taki głupi, ze nie potrafi zrozumiec delfina?

Delfin - sak wodny. Przyjmuje sie, ze najinteligentniejsze gatunek po
człowieku.
From:ksRobak
Subject:Re: WIEDZA a "wiedza"
Date:Thu, 20 Jan 2005 20:34:10 +0100

"Doker"
news:csp118$bud$1@node3.news.atman.pl...
> "ksRobak"
> news:3597faF4irp56U1@individual.net...

>>>> "wiedza" oparta na założeniach -- JEST FIKCJĄ
>>>> WIEDZA oparta na PEWNIKACH i konkretach -- JEST NAUKĄ

>>> Hmm, ciekawe założenie...

>> To nie założenie. To PEWNIK.
>> Myślę i potrafię wyjaśnić o czym myślę
>> więc jestem Człowiekiem. [ksRobak]

> A skad wiemy, że to nadawca(człowiek) jest taki mądry, zeby
> powiedzieć człowiekowi, a nie odbiorca (człowiek) taki głupi, ze
> nie potrafi zrozumiec delfina?
>
> Delfin - sak wodny. Przyjmuje sie, ze najinteligentniejsze gatunek po
> człowieku.
> [Doker]

Stąd wiemy, że żadne inne zwierzę nie pisze książek dla innych.
Jeśli na 1.000.000 osób jedna zrozumie myśl zawartą w tym zapisie
1/3=0,(3)[10/3] -- to odniosę SUKCES. Delfiny się nie starają. :-)
REdaktor Edward Robak
From:baleju
Subject:Re: WIEDZA a "wiedza"
Date:Fri, 21 Jan 2005 03:20:28 +0100
Użytkownik ksRobak napisał:

> Stąd wiemy, że żadne inne zwierzę nie pisze książek dla innych.
> Jeśli na 1.000.000 osób jedna zrozumie myśl zawartą w tym zapisie
> 1/3=0,(3)[10/3] -- to odniosę SUKCES. Delfiny się nie starają. :-)

gratuluję SUKCESU

--
baleju
From:Doker
Subject:Re: WIEDZA a "wiedza"
Date:Fri, 21 Jan 2005 07:53:28 +0100
No a takie spoleczenstwa jak pigmeje...maja taka sama inteligencje co inni
ludzie a nie umieja pisac... sa zbyt leniwi :P
From:ksRobak
Subject:Re: WIEDZA a "wiedza"
Date:Fri, 21 Jan 2005 11:41:13 +0100

"Doker"
news:csq8v2$hlu$1@node1.news.atman.pl...
> "ksRobak"
> news:35afcvF4k2t9kU1@individual.net...

>>> A skad wiemy, że to nadawca(człowiek) jest taki mądry, zeby
>>> powiedzieć człowiekowi, a nie odbiorca (człowiek) taki głupi, ze
>>> nie potrafi zrozumiec delfina?
>>>
>>> Delfin - sak wodny. Przyjmuje sie, ze najinteligentniejsze gatunek
>>> po człowieku.
>>> [Doker]

>> Stąd wiemy, że żadne inne zwierzę nie pisze książek dla innych.
>> Jeśli na 1.000.000 osób jedna zrozumie myśl zawartą w tym zapisie
>> 1/3=0,(3)[10/3] -- to odniosę SUKCES. Delfiny się nie starają. :-)
>> REdaktor Edward Robak

> No a takie spoleczenstwa jak pigmeje...maja taka sama inteligencje
> co inni ludzie a nie umieja pisac... sa zbyt leniwi :P
> [Doker]

Widzisz więc, że nie wystarczy być inteligentnym jak np. szczury,
delfiny czy pigmeje aby tworzyć postęp naukowy.
Do tego inteligencja jest zbyteczna. :o)
Wystarczy intelekt, chęci i umiejętność pisania/czytania. :-)
REdaktor Edward Robak
From:ksRobak
Subject:Re: WIEDZA a "wiedza"
Date:Fri, 21 Jan 2005 12:19:06 +0100
pl.sci.filozofia,pl.sci.fizyka,pl.sci.matematyka,pl.sci.psychologia

"baleju"
news:cspor4$5h$4@news.onet.pl...
> "ksRobak"
> news:35afcvF4k2t9kU1@individual.net...

>> Stąd wiemy, że żadne inne zwierzę nie pisze książek dla innych.
>> Jeśli na 1.000.000 osób jedna zrozumie myśl zawartą w tym zapisie
>> 1/3=0,(3)[10/3] -- to odniosę SUKCES. Delfiny się nie starają. :-)
>> REdaktor Edward Robak

> gratuluję SUKCESU
> --
> baleju

Ha! jeszcze się nie cieszę bo jeszcze nie mam pewności
czy nie napisałeś powyższego wyłącznie dlatego aby
wprowadzić mnie w BŁAD :-)
Jeśli faktycznie zrozumiałeś myśl zawartą w tym zapisie 1/3=0,(3)[10/3]
to rozumiesz także opis który w wątku "KTO WIE: gdzie jest BL'A,D?"
zaprezentowałem na "pl.sci.fizyka" (cytat w stopce)
REdaktor Edward Robak
PS. czy rozumiesz (potrafisz przewidzieć) jakie konsekwencje
dla nauki światowej - a więc także dla matematyki, fizyki, psychologii
- niesie za sobą FAKT, że zapis 1/3=0,(3) to FAŁSZ
a zapis 1/3=0,(3)[10/3] to PRAWDA. :-)

--
"ksRobak"
news:35ahqhF4jlsdnU1@individual.net...

Gdybyś dzielenie 1/3 mające stworzyć zapis tej liczby w systemie
dziesiętnym dokonywał w chwili czasowej t0
to po pięciu chwilach czasowych twój zapis wyglądał by tak:
1/3=0,33333[10/3]
to [10/3] oznaczało by, że została Ci reszta z dzielenia na 6-tej pozycji
po następnych pięciu chwilach czasowych reszta przesunęła by się
na 11-tą pozycję
1/3=0,3333333333[10/3]
Ponieważ "odcinek CZASU" także składa się z chwil czasowych
a więc na przykład w 3 sekundach jest nieskończenie wiele
chwil czasowych t0 to po 3 sekundach a więc po nieskończonej
ilości chwil czasowych reszta z dzielenia przesunęła by się
na nieskończoną pozycję
1/3=0,3333333333...[10/3]
ale przecież sekund jest więcej niż 3 i można by dalej dzielić
ale po co skoro osiągnęliśmy już przeliczalną nieskończoność?
Tym bardziej, że pozycji po przecinku nie ma więcej niż liczb
naturalnych i musielibyśmy chcąc dalej dzielić rozpocząć
numerację miejsc po przecinku od nowa -- dla odróżnienia
z dodatkowym indeksem a i tak nie dojechalibyśmy do continuum
więc zadawalamy się tym co mamy
a więc
nieskończenie wiele trójek i resztę z dzielenia która jest
w nieskończoności. Ten zapis dla uproszczenia przyjmuje postać:
1/3=0,(3)[10/3]
Jest on idealnie dokładny - bez zaokrągleń.
To jest prawdziwa matematyka...
REdaktor Edward Robak
From:ksRobak
Subject:Re: WIEDZA a "wiedza"
Date:Thu, 20 Jan 2005 16:30:22 +0100

REdaktor "ksRobak" w artykule:
news:3594vfF4ijtpqU1@individual.net...
> pl.sci.filozofia,pl.sci.fizyka,pl.sci.matematyka,pl.sci.psychologia

> "wiedza" oparta na założeniach -- JEST FIKCJĄ
> WIEDZA oparta na PEWNIKACH i konkretach -- JEST NAUKĄ
> ...
> dziękuję
> REdaktor Edward Robak
> PS. Achilles dogonił żółwia a więc pokonał nieskończoność. :)

WNIOSKI
Burzliwa dyskusja na 4-ech polskich grupach newsowych SCI -
wykazała, iż PEWNIK jakim jest samoświadomość własnego JA
nie dla wszystkich JEST pewnikiem a więc zaprzeczają własnego
istnienia choć wypowiadają się na grupach.
Pytania:
czym są przedmioty wysyłające posty a nieświadome SIEBIE, ?
czym są zagraniczne trolle które spamują polskie pl.sci* ?
dlaczego oddaje się polską przestrzeń wirtualną - oszołomstwu ?
w tym wątku nie będą rozstrzygane.
wątek zostaje zamknięty
dziękuję
REdaktor Edward Robak
PS. Achilles dogonił żółwia a więc pokonał nieskończoność. :)
From:Pszemol
Subject:Re: WIEDZA a "wiedza"
Date:Thu, 20 Jan 2005 09:45:04 -0600
"ksRobak" wrote in message news:35a160F4kjshoU1@individual.net...
> Pytania:
> czym są przedmioty wysyłające posty a nieświadome SIEBIE, ?
> czym są zagraniczne trolle które spamują polskie pl.sci* ?
> dlaczego oddaje się polską przestrzeń wirtualną - oszołomstwu ?

Napisz do prywatnego *właściciela* tej "przestrzeni wirtualnej"
którym to właścicielem jest pan Tomasz Surmacz. Jego adres i dalsze
informacje na temat usenetu znajdziesz w linkach które podawałem:
Usenet w Polsce: http://www.usenet.pl/
Usenet na świecie: http://www.usenet.org/
Mini Netykieta: http://www.pg.gda.pl/~agatek/netq.html
Usenet FAQ: http://www.usenet.pl/doc/news-pl-faq.html

> w tym wątku nie będą rozstrzygane.
> wątek zostaje zamknięty

Przez kogo ? Wątek pozostaje otwarty tak długo jak tylko
uczesnicy grupy dyskusyjnej mają ochotę w nim zabierać głos
i Tobie nic do tego... Ja wiem, że wygodniej dla Ciebie
byłoby gdyby ten wątek nie istniał, bo skompromitowałeś się
setnie, no ale taki już jesteś że nam tu dostarczasz rozrywki :-)
I nic na to nie możesz poradzić...
From:ksRobak
Subject:Re: WIEDZA a "wiedza"
Date:Thu, 20 Jan 2005 18:42:12 +0100

automat "Pszemol" wrote in message
news:csnuj2.ook.0@poczta.onet.pl...
> REdaktor "ksRobak" w artykule:
news:35a160F4kjshoU1@individual.net...

>> WNIOSKI
>> Burzliwa dyskusja na 4-ech polskich grupach newsowych SCI -
>> wykazała, iż PEWNIK jakim jest samoświadomość własnego JA
>> nie dla wszystkich JEST pewnikiem a więc zaprzeczają własnego
>> istnienia choć wypowiadają się na grupach.
>> Pytania:
>> czym są przedmioty wysyłające posty a nieświadome SIEBIE, ?
>> czym są zagraniczne trolle które spamują polskie pl.sci* ?
>> dlaczego oddaje się polską przestrzeń wirtualną - oszołomstwu ?
>> w tym wątku nie będą rozstrzygane.
>> wątek zostaje zamknięty
>> dziękuję
>> REdaktor Edward Robak
>> PS. Achilles dogonił żółwia a więc pokonał nieskończoność. :)

> Napisz do prywatnego *właściciela* tej "przestrzeni wirtualnej"
> którym to właścicielem jest pan Tomasz Surmacz. Jego adres i
> dalsze informacje na temat usenetu znajdziesz w linkach które
> podawałem:
> Usenet w Polsce: http://www.usenet.pl/
> Usenet na świecie: http://www.usenet.org/
> Mini Netykieta: http://www.pg.gda.pl/~agatek/netq.html
> Usenet FAQ: http://www.usenet.pl/doc/news-pl-faq.html
>
> Przez kogo ? Wątek pozostaje otwarty tak długo jak tylko
> uczesnicy grupy dyskusyjnej mają ochotę w nim zabierać głos
> i Tobie nic do tego... Ja wiem, że wygodniej dla Ciebie
> byłoby gdyby ten wątek nie istniał, bo skompromitowałeś się
> setnie, no ale taki już jesteś że nam tu dostarczasz rozrywki :-)
> I nic na to nie możesz poradzić...
> [Pszemol]

Wątek został zamknięty przeze mnie bowiem było dość CZASU
by każdy zainteresowany mógł się wypowiedzieć w temacie.
Automaty typu Pszemol nie rozumieją tematu więc tego owo
się nie dotyczy WIEDZA (z definicji automatom niedostępna).
Zapytaj Pana Surmacza czym są niemoderowane grupy dyskusyjne
chierarchi pl.* i dlaczego są periodyczną gazetą a także kto ponosi
odpowiedzialność za zamieszczane artykuły (Prawo Prasowe).
Możesz też zapytać Pana Surmacza czy wycinanie podpisów
jest naruszeniem prawa polskiego oraz czy MiniNetykieta
jest aktem prawnym czy wyłącznie sugestią.
REdaktor Edward Robak
From:Pszemol
Subject:Re: WIEDZA a "wiedza"
Date:Thu, 20 Jan 2005 11:53:30 -0600
"ksRobak" wrote in message news:35a8trF4k53iiU5@individual.net...
> Wątek został zamknięty przeze mnie bowiem było dość CZASU
> by każdy zainteresowany mógł się wypowiedzieć w temacie.

Czemu sam piszesz w wątku, który rzekomo "zamknąłeś"?
De fakto czynisz go ponownie otwartym....

> Zapytaj Pana Surmacza czym są niemoderowane grupy dyskusyjne
> chierarchi pl.* i dlaczego są periodyczną gazetą

Grupy dyskusyjne nie są periodyczną gazetą.
Coś Ty sobie ubzdurał??? Sam się zapytaj jak nie wierzysz.

> a także kto ponosi
> odpowiedzialność za zamieszczane artykuły (Prawo Prasowe).

Każdy uczestnik dyskusji odpowiada za swoje słowa.
Ty za swoje, ja za swoje...

> Możesz też zapytać Pana Surmacza czy wycinanie podpisów
> jest naruszeniem prawa polskiego

Tak się składa, że nie ma zastosowanie prawo polskie
do tego typu przesyłek - zastanów się dlaczego a może
wymyślisz...

> oraz czy MiniNetykieta
> jest aktem prawnym czy wyłącznie sugestią.

Zakaz bekania i pierdzenia przy stole u Twojej mamy
też nie jest aktem prawnym, jest wyłącznie sugestią
którą jak sądzę przestrzegasz...
From:ksRobak
Subject:Re: WIEDZA a "wiedza"
Date:Thu, 20 Jan 2005 19:07:35 +0100

automat "Pszemol" wrote in message
news:cso645.pc4.1@poczta.onet.pl...
> REdaktor "ksRobak" w artykule:
news:35a8trF4k53iiU5@individual.net...

>> Wątek został zamknięty przeze mnie bowiem było dość CZASU
>> by każdy zainteresowany mógł się wypowiedzieć w temacie.
>> Automaty typu Pszemol nie rozumieją tematu więc tego owo
>> się nie dotyczy WIEDZA (z definicji automatom niedostępna).
>> Zapytaj Pana Surmacza czym są niemoderowane grupy dyskusyjne
>> chierarchi pl.* i dlaczego są periodyczną gazetą a także kto ponosi
>> odpowiedzialność za zamieszczane artykuły (Prawo Prasowe).
>> Możesz też zapytać Pana Surmacza czy wycinanie podpisów
>> jest naruszeniem prawa polskiego oraz czy MiniNetykieta
>> jest aktem prawnym czy wyłącznie sugestią.
>> REdaktor Edward Robak

> Czemu sam piszesz w wątku, który rzekomo "zamknąłeś"?
> De fakto czynisz go ponownie otwartym....
> Grupy dyskusyjne nie są periodyczną gazetą.
> Coś Ty sobie ubzdurał??? Sam się zapytaj jak nie wierzysz.
> Każdy uczestnik dyskusji odpowiada za swoje słowa.
> Ty za swoje, ja za swoje...
> Tak się składa, że nie ma zastosowanie prawo polskie
> do tego typu przesyłek - zastanów się dlaczego a może
> wymyślisz...
> Zakaz bekania i pierdzenia przy stole u Twojej mamy
> też nie jest aktem prawnym, jest wyłącznie sugestią
> którą jak sądzę przestrzegasz...
> [Pszemol]

Nie będę temu owo tłumaczył bo kalkulatory nie rozumieją słów.
Sam sobie odpowiedziałeś:
nie znasz polskiego prawa a netykietę usiłujesz wykorzystać
do oszołomskich celów.
sio trollu
REdaktor Edward Robak
From: Strus'o
Subject:Re: WIEDZA a "wiedza"
Date:Thu, 20 Jan 2005 10:51:01 +0100
"ksRobak"

> "wiedza" oparta na założeniach -- JEST FIKCJĄ
> WIEDZA oparta na PEWNIKACH i konkretach -- JEST NAUKĄ

> dziękuję
> REdaktor Edward Robak
> PS. Achilles dogonił żółwia a więc pokonał nieskończoność. :)

A czy możesz podać przykład "założenia-fikcji"
oraz przykład jakiegoś "pewnika" ?

(* ^.^
^v^ ^v^
--
Dobro = zło
From:ksRobak
Subject:Re: WIEDZA a "wiedza"
Date:Thu, 20 Jan 2005 11:12:52 +0100

" Strus'o>"
> "ksRobak"
> news:3594vfF4ijtpqU1@individual.net...

>> "wiedza" oparta na założeniach -- JEST FIKCJĄ
>> WIEDZA oparta na PEWNIKACH i konkretach -- JEST NAUKĄ
>> dziękuję
>> REdaktor Edward Robak
>> PS. Achilles dogonił żółwia a więc pokonał nieskończoność. :)

> A czy możesz podać przykład "założenia-fikcji"
> oraz przykład jakiegoś "pewnika" ?
>
> (* ^.^
> ^v^ ^v^
> --
> Dobro = zło

Z przyjemnością.
"założenie-fikcja"
^v^ w rzeczywistości PUNKT nie istnieje ^v^
"pewnik"
^.^ JA + NIE_JA = WSZYSTKO ^.^
REdaktor Edward Robak
From: Strus',o
Subject:Re: WIEDZA a "wiedza"
Date:Thu, 20 Jan 2005 11:17:14 +0100
"ksRobak"

> >> "wiedza" oparta na założeniach -- JEST FIKCJĄ
> >> WIEDZA oparta na PEWNIKACH i konkretach -- JEST NAUKĄ
> >> dziękuję
> >> REdaktor Edward Robak
> >> PS. Achilles dogonił żółwia a więc pokonał nieskończoność. :)
>
> > A czy możesz podać przykład "założenia-fikcji"
> > oraz przykład jakiegoś "pewnika" ?

> Z przyjemnością.
> "założenie-fikcja"
> ^v^ w rzeczywistości PUNKT nie istnieje ^v^ *[1]
> "pewnik"
> ^.^ JA + NIE_JA = WSZYSTKO ^.^ *[2]
> REdaktor Edward Robak
>

[1] Moim zdaniem to pewnik

[2] Zgoda, to jest pewnik.

Pozdrawiam
Struś,o>

(* ^.^
^v^ ^v^
--
Dzień = noc ?
From:ksRobak
Subject:Re: WIEDZA a "wiedza"
Date:Thu, 20 Jan 2005 13:40:09 +0100

" Strus',o>"
> "ksRobak"
> news:359eghF4holdqU1@individual.net...

>>>> "wiedza" oparta na założeniach -- JEST FIKCJĄ
>>>> WIEDZA oparta na PEWNIKACH i konkretach -- JEST NAUKĄ
>>>> dziękuję
>>>> REdaktor Edward Robak
>>>> PS. Achilles dogonił żółwia a więc pokonał nieskończoność. :)

>>> A czy możesz podać przykład "założenia-fikcji"
>>> oraz przykład jakiegoś "pewnika" ?

>> Z przyjemnością.
>> "założenie-fikcja"
>> ^v^ w rzeczywistości PUNKT nie istnieje ^v^ *[1]
>> "pewnik"
>> ^.^ JA + NIE_JA = WSZYSTKO ^.^ *[2]
>> REdaktor Edward Robak

> [1] Moim zdaniem to pewnik
>
> [2] Zgoda, to jest pewnik.
>
> Pozdrawiam
> Struś,o>
>
> (* ^.^
> ^v^ ^v^
> --
> Dzień = noc ?

Nie może być pewnikiem sprzeczne z rzeczywistością "założenie-fikcja"
Jeśli istnieje taki PUNKT we wnętrzu Ziemi w którym nie występuje
grawitacja bowiem wszelkie siły oddziaływujące w tym fragmencie
przestrzeni są symetryczne (znoszą się) to "założenie-fikcja"
że taki PUNKT nie istnieje przeczy empirii - wszak PION wyznacza
azymut tego punktu. Środek ciężkości Ziemi JEST i jest to PUNKT.
REdaktor Edward Robak
PS. cieszę się, że zrozumiałeś czym jest własne JA. :-)
From:Stru`s
Subject:Re: WIEDZA a "wiedza"
Date:Thu, 20 Jan 2005 13:51:04 +0100
"ksRobak"

> PS. cieszę się, że zrozumiałeś czym jest własne JA. :-) *[2]

Jak to zrozumiałem, kiedy ja nadal tego nie rozumiem ?

(* ^.^
^v^ ^v^
--
Dzień = noc ?

-`@'- Struś
From:bo
Subject:Re: WIEDZA a "wiedza"
Date:Thu, 20 Jan 2005 13:59:39 +0100
Stru`s wrote:

> "ksRobak"
>
>> PS. cieszę się, że zrozumiałeś czym jest własne JA. :-) *[2]
>
> Jak to zrozumiałem, kiedy ja nadal tego nie rozumiem ?
>
> (* ^.^
> ^v^ ^v^
> --
> Dzień = noc ?
>
> -`@'- Struś

ty chyba nie struś jestes a klon -KsRobak...

Usun z laski swojej matematyke s tej pseudodyskusji..

Boguslaw
From:ksRobak
Subject:Re: WIEDZA a "wiedza"
Date:Thu, 20 Jan 2005 14:13:30 +0100

"Strus^o>"
> "bo"

>>> "ksRobak"
>>>> PS. cieszę się, że zrozumiałeś czym jest własne JA. :-) *[2]

>>> Jak to zrozumiałem, kiedy ja nadal tego nie rozumiem ?
>>>
>>> (* ^.^
>>> ^v^ ^v^
>>> --
>>> Dzień = noc ?
>>>
>>> -`@'- Struś

>> ty chyba nie struś jestes a klon -KsRobak...
>>
>> Usun z laski swojej matematyke s tej pseudodyskusji..
>> Boguslaw

> A gdzie to się usuwa ?
> I czy tylko na tematy matematyczne dyskusja
> nie jest pseudodyskusją ?
>
> -`@'- Struś

Znów nie zrozumiałeś. Przedmówca wyraźnie Ci zaznaczył
że rozmowa na tematy matematyczne na polskiej grupie
pl.sci.matematyka jest "pseudodyskusją"
bo tak sobie oszołomstwo zagraniczne wymyśliło
dążąc do opanowania polskiej przestrzeni usenetowej.
Teraz rozumiesz?
REdaktor Edward Robak
From:bo
Subject:Re: WIEDZA a "wiedza"
Date:Thu, 20 Jan 2005 14:25:10 +0100

> "Strus^o>"
>> "bo"
[...]
>>> ty chyba nie struś jestes a klon -KsRobak...
>>>
>>> Usun z laski swojej matematyke s tej pseudodyskusji..
>>> Boguslaw
>
>> A gdzie to się usuwa ?

Jak wysylasz, spojrz na pole adresowe grzie wysylasz i gdzie wysylasz
kopie..

>> I czy tylko na tematy matematyczne dyskusja
>> nie jest pseudodyskusją ?

Nie dyskutujesz na tematy matematycznie.
Odpowadasz na listy "symulatora generatora spamu".
On z twych odpowiedzi nowy spam robi..

Wg mnie to jest pseudodyskusja.
Wiekszosc ludzi na matematyce ma KsRobaka gleboko w ...
KF (kill File) i automatycznie go filtruje.

Takie listy jak twoj poprostu "wyciagaja go z KF",
Rozwiazaniemjest dodac i Ciebie do KF ale...

czesc jednak nie stosuje filtracji..

A poza tym sa nowi i niezbyt dobrze byloby, gdyby
90% postow na grupie gto byly glupawe pseudodyskusje
z pseudoteroiami KsRobaka.

Jakims roziwazaniem jest moderacja grupy ale...
mnie sie moderowanie nie podoba..
Wiesze w rozsadek ludzi (nie wszystkich ale jednak..)


Po ogromnych klopotach z KsRobakiem jakos
sobie grupa matematyka radzi ale on ciaglio kogos
naiwnego do glupawej gadki sprowokuje, a jakmusie nie udaje,
tworzy klona...

Boguslaw
From:ksRobak
Subject:Re: WIEDZA a "wiedza"
Date:Thu, 20 Jan 2005 14:36:42 +0100

troll "bo"

> Odpowadasz na listy "symulatora generatora spamu".
> Boguslaw

Dzięki, że się przyznałeś trollu czym jesteś.
Czy zagraniczne trolle takie ja to coś co się podpisuje "bo"
poza manipulacją personalną i oszołomstwem
potrafi odpowiedzieć na pytanie matematyczne?
pytanie:
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
jeśli na każdej pozycji nieskończonego zapisu dziesiętnego
w postaci 0,(9) znajduje się cyfra
to na której pozycji pojawia się liczba 10 która przenoszona
na miejsca poprzedzające uzupełni ten zapis do jedności?
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
proponowane odpowiedzi merytoryczne
a. polska grupa pl.sci.matematyka opanowana przez zagranicznych
trolli nie zajmuje się matematyką
b. ksRobak jest głupi
c. gówno
REdaktor Edward Robak
From:ksRobak
Subject:Re: WIEDZA a "wiedza"
Date:Thu, 20 Jan 2005 14:51:54 +0100
Użytkownik "Strus^o>"
> Użytkownik "ksRobak"

>>> I czy tylko na tematy matematyczne dyskusja
>>> nie jest pseudodyskusją ?
>>>
>>> -`@'- Struś

>> Znów nie zrozumiałeś. Przedmówca wyraźnie Ci zaznaczył
>> że rozmowa na tematy matematyczne na polskiej grupie
>> pl.sci.matematyka jest "pseudodyskusją"
>> bo tak sobie oszołomstwo zagraniczne wymyśliło
>> dążąc do opanowania polskiej przestrzeni usenetowej.
>> Teraz rozumiesz?
>> REdaktor Edward Robak

> No ale on chyba napisał po polsku...
>
> -`@'- Struś

<>
[Boguslaw]

to jest po polsku? SCI? polskie czy oszołomskie?
\|/ re:

> Ps. Czym właściwie jest punkt, bo chyba
> się w końcu dam przekonać, że istnieje...
From:Jesus
Subject:Re: WIEDZA a "wiedza"
Date:Thu, 20 Jan 2005 11:36:57 +0100
Użytkownik ksRobak napisał:

> pl.sci.filozofia,pl.sci.fizyka,pl.sci.matematyka,pl.sci.psychologia
>
> "wiedza" oparta na założeniach -- JEST FIKCJĄ
> WIEDZA oparta na PEWNIKACH i konkretach -- JEST NAUKĄ

Pewnik dla człowieka to to że coś czuje. To jest jedyny rozsądny pewnik
- odczuwam świat. Drugi to opis jak odczuwa.
Pewnik więc też rozciąga się na jego pomiary świata.
Pewnikiem może być - wiem, że zobaczyłem na wskaźniku pamiar.

Natomiast interpretacja pomiarów, połączenie go w logiczną teorię skąd
się taki pomiar wział to jest już filozofia. Jeśli ta filozofia daje nam
zależności abstrakcyjnych zmiennych, które oddają w przybliżeniu
zaobserwowane zależności naszych pomiarów to jest to MODEL. I tak
wygląda tworzenie nauki.
From:ksRobak
Subject:Re: WIEDZA a "wiedza"
Date:Thu, 20 Jan 2005 15:38:57 +0100

"logos"
news:csoejn$bv$1@atlantis.news.tpi.pl...
> Dnia czwartek 20 styczeń 2005 11:36 grupowicz Jesus napisał(a):

>> Natomiast interpretacja pomiarów, połączenie go w logiczną teorię
>> skąd się taki pomiar wział to jest już filozofia. Jeśli ta filozofia daje
>> nam zależności abstrakcyjnych zmiennych, które oddają w
>> przybliżeniu zaobserwowane zależności naszych pomiarów to jest
>> to MODEL. I tak wygląda tworzenie nauki.

> "Nie ma nic pewnego.
> Wariata, ktory jest przekonany, ze jest gotowanym jajkiem, mozna
> krytykowac tylko na tej podstawie, ze jest w mniejszosci" (Hume).
> [logos]

Dla ludzi obdarzonych rozumem pewne jest rozdzielenie
świadomości samego siebie JA od wszystkiego pozostałego.
Ludzie obdarzeni rozumem piszą
JA + NIE_JA = WSZYSTKO.
Dla ludzi bez rozumu "Nie ma nic pewnego"
To smutne - na szczęście dla siebie a na nieszczęście dla innych
wariaci nie zdają sobie sprawy ze swojej ułomności.
REdaktor Edward Robak
From:ksRobak
Subject:Re: WIEDZA a "wiedza"
Date:Thu, 20 Jan 2005 15:10:01 +0100

"Jesus"
news:cso19e$22d$1@nemesis.news.tpi.pl...
> "ksRobak"
> news:3594vfF4ijtpqU1@individual.net...

>> pl.sci.filozofia,pl.sci.fizyka,pl.sci.matematyka,pl.sci.psychologia
>>
>> "wiedza" oparta na założeniach -- JEST FIKCJĄ
>> WIEDZA oparta na PEWNIKACH i konkretach -- JEST NAUKĄ
>> ...
>> dziękuję
>> REdaktor Edward Robak
>> PS. Achilles dogonił żółwia a więc pokonał nieskończoność. :)

> Pewnik dla człowieka to to że coś czuje. To jest jedyny rozsądny
> pewnik - odczuwam świat. Drugi to opis jak odczuwa.
> Pewnik więc też rozciąga się na jego pomiary świata.
> Pewnikiem może być - wiem, że zobaczyłem na wskaźniku pamiar.
>
> Natomiast interpretacja pomiarów, połączenie go w logiczną teorię
> skąd się taki pomiar wział to jest już filozofia. Jeśli ta filozofia daje
> nam zależności abstrakcyjnych zmiennych, które oddają w przybliżeniu
> zaobserwowane zależności naszych pomiarów to jest to MODEL.
> I tak wygląda tworzenie nauki.
> [Jesus]

FILOZOFIA
~~~~~~~~~
to zdolność świadomego podmiotu do nadawania NAZW
i wyciągania uzasadnionych wniosków.
....
Jedynym Modelem Świat jest sam Świat a każdy opis
to tylko ODWZOROWANIE.
REdaktor Edward Robak
From:Jesus
Subject:Re: WIEDZA a "wiedza"
Date:Thu, 20 Jan 2005 16:36:13 +0100
Użytkownik ksRobak napisał:
> Jedynym Modelem Świat jest sam Świat a każdy opis
> to tylko ODWZOROWANIE.

I już sobie nazywasz. Model to coś idealnego, świat to coś prawdziwego.
From:ksRobak
Subject:Re: WIEDZA a "wiedza"
Date:Thu, 20 Jan 2005 18:42:10 +0100

Użytkownik "Jesus" napisał:
> "ksRobak"
> news:359sd4F4khtk2U1@individual.net...

>> Jedynym Modelem Świat jest sam Świat a każdy opis
>> to tylko ODWZOROWANIE.
>> REdaktor Edward Robak

> I już sobie nazywasz. Model to coś idealnego, świat to coś
> prawdziwego.
> [Jesus]

Model jest tak samo idealny jak modelka na wybiegu.
Im dokładniej ją zbadasz tym więcej wiesz.
Czy to Świat dąży do ideału czy opis Świata dąży do doskonałości?
REdaktor Edward Robak
   

Copyright © 2006 newsgroups-index   -   All rights reserved   -   Impressum