newsgroups-index (beta)

Current group: pl.sci.psychologia

Po co w ogóle żyjecie?

Po co w ogóle żyjecie?  
Ewelina
 Re: Po co w ogóle żyjecie?  
Ewa
 Re: Po co w ogóle żyjecie?  
rentoon
 Re:_Po_co_w_ogóle_żyjecie?  
Kasia
 Re: Po co w ogóle żyjecie?  
cbnet
 Re:_Po_co_w_ogóle_żyjecie?  
Kasia
 Re:_Po_co_w_ogóle_żyjecie?  
Łukasz_Piec
 Re:_Po_co_w_ogóle_żyjecie?  
Flyer
 Re:_Po_co_w_ogóle_żyjecie?  
Łukasz_Piec
 Re:_Po_co_w_ogóle_żyjecie?  
Kasia
 Re:_Po_co_w_ogóle_żyjecie?  
Flyer
 Re:_Po_co_w_ogóle_żyjecie?  
Kasia
 Re:_Po_co_w_ogóle_żyjecie?  
Flyer
 Re: Po co w ogóle żyjecie?  
cbnet
 Re:_Po_co_w_ogóle_żyjecie?  
Kasia
 Re: Po co w ogóle żyjecie?  
cbnet
 Re:_Po_co_w_ogóle_żyjecie?  
Kasia
 Re: Po co w ogóle żyjecie?  
cbnet
 Re: Po co w ogóle_żyjecie?  
Szczesiu
 Re: Po co w ogóle_żyjecie?  
Jesus
 Odp: Po co w ogóle żyjecie?  
Łukasz
 Re: Po co w ogóle żyjecie?  
Paula
 Re:_Po_co_w_ogóle_żyjecie?  
Łukasz_Piec
 Re: Po co w ogóle_żyjecie?  
vey_very_mad_cruella
 Re:_Po_co_w_ogóle_żyjecie?  
Łukasz_Piec
 Re: Po co w ogóle żyjecie?  
tomla
 Re: Po co w ogóle żyjecie?  
Paula
 Re:_Po_co_w_ogóle_żyjecie?  
Przemysław_Dębski
 Re: Po co w ogóle żyjecie?  
Paula
 Re: Po co w ogóle żyjecie?  
Przemysław Dębski
 Re: Po co w ogóle żyjecie?  
Paula
 Re: Po co w ogóle żyjecie?  
cbnet
 Re: Po co w ogóle żyjecie?  
gazebo
 Re: Po co w ogóle żyjecie?  
elgar_mail
 Re: Po co w ogóle_żyjecie?  
_ValteR_
 Re:_Po_co_w_ogóle_żyjecie?  
Łukasz_Piec
 Re:_Po_co_w_ogóle_żyjecie?  
Łukasz_Piec
 Re: Po co w ogóle żyjecie?  
Arek
 Re: Po co w ogóle żyjecie?  
Casper
 Re: Po co w ogóle żyjecie?  
Kaja
 Re:_Po_co_w_ogóle_żyjecie?  
Flyer
 Re:_Po_co_w_ogóle_żyjecie?  
AR
 Re:_Po_co_w_ogóle_żyjecie?  
Flyer
From:Ewelina
Subject:Po co w ogóle żyjecie?
Date:Wed, 19 Jan 2005 16:21:57 +0100
Myśląc o swoim życiu zadajecie sobie czasmi pytanie: Po co w ogóle żyjecie?

Ewelina
From:Ewa
Subject:Re: Po co w ogóle żyjecie?
Date:Thu, 20 Jan 2005 10:51:30 +0100

Użytkownik "Ewelina" napisał w wiadomości
news:cslu15$dqp$1@korweta.task.gda.pl...
> Myśląc o swoim życiu zadajecie sobie czasmi pytanie: Po co w ogóle
> żyjecie?
>
> Ewelina
>
......żeby walczyc z życiem na swój jedyny niepowtarzalny
sposób.....wzbogacic ludzka populacje o niepowtarzalna jednostke i
cholera....uczyc sie i uczyc....przez cale życie

pozdrawiam ewak
From:rentoon
Subject:Re: Po co w ogóle żyjecie?
Date:Wed, 19 Jan 2005 17:21:41 +0100
Po to zeby zrobic tobie na zlosc :>
From:Kasia
Subject:Re:_Po_co_w_ogóle_żyjecie?
Date:Thu, 20 Jan 2005 00:21:34 +0000 (UTC)
Ewelina napisał(a):

> Myśląc o swoim życiu zadajecie sobie czasmi pytanie: Po co w ogóle żyjecie?

przeciez to jest banalne pytanie. i chuj ze zadam se je? czy cos kurwa sie
zmieni? nic i chuj.
po co kurwa zyje? po to zeby sie wkurwiac codziennie bardziej i bardziej,
zeby zobaczyc czy moge sie tak wkurwaic ze juz nie moge bardziej.

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
From:cbnet
Subject:Re: Po co w ogóle żyjecie?
Date:Thu, 20 Jan 2005 02:38:44 +0100
Kasia :
> po co kurwa zyje? po to zeby sie wkurwiac codziennie
> bardziej i bardziej, zeby zobaczyc czy moge sie tak
> wkurwaic ze juz nie moge bardziej.

Tylko po to?

--
Czarek
From:Kasia
Subject:Re:_Po_co_w_ogóle_żyjecie?
Date:Thu, 20 Jan 2005 03:35:46 +0000 (UTC)
cbnet napisał(a):

> Kasia :
> > po co kurwa zyje? po to zeby sie wkurwiac codziennie
> > bardziej i bardziej, zeby zobaczyc czy moge sie tak
> > wkurwaic ze juz nie moge bardziej.
>
> Tylko po to?
>
a czyz nie jest to jeden z najwspanialszych powodow dla ktorych warto zyc?

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
From:Łukasz_Piec
Subject:Re:_Po_co_w_ogóle_żyjecie?
Date:Thu, 20 Jan 2005 08:02:13 +0100
Kasia wrote:

> a czyz nie jest to jeden z najwspanialszych powodow dla ktorych warto zyc?

Z tego co piszesz, dobrą motywacją do życia (dla Ciebie) może być chętnie
przysposobienia sobie chociażby odrobiny kultury. :-)

--
Łukasz Piec * http://piecyk.org
= geniusz przestał myśleć - on wie =
From:Flyer
Subject:Re:_Po_co_w_ogóle_żyjecie?
Date:Thu, 20 Jan 2005 11:24:56 +0100
Łukasz Piec; :

> Kasia wrote:
>
> > a czyz nie jest to jeden z najwspanialszych powodow dla ktorych warto zyc?
>
> Z tego co piszesz, dobrą motywacją do życia (dla Ciebie) może być chętnie
> przysposobienia sobie chociażby odrobiny kultury. :-)

Nie przeszkadzaj koleżance poznać prawdę o sobie. ;) Kiedyś Kasia
"mopek" była "kulturalna", ale zapewne tylko wtedy, kiedy kogoś/czegoś
się bała lub czegoś chciała - klasyczna nastolatka. Teraz jest pewnie na
etapie odrzucania "fałszu" i szukania winnego, który ją "zmuszał" do
takiego zachowania - ciekawe, czy w końcu jej palec wskazujący wskaże ją
samą? ;) Jak nie, to pewnie wskaże wszystkich naokoło i w ramach
protestu zostanie kolejną nawiedzoną "artystką". ;)

Flyer
--
Szukam roboty - zdolny i chętny - Warszawa
http://plfoto.com/zdjecie.php?picture=403101
From:Łukasz_Piec
Subject:Re:_Po_co_w_ogóle_żyjecie?
Date:Thu, 20 Jan 2005 12:22:02 +0100
Flyer wrote:

> Kiedyś Kasia
> "mopek" była "kulturalna", ale zapewne tylko wtedy, kiedy kogoś/czegoś
> się bała lub czegoś chciała - klasyczna nastolatka. Teraz jest pewnie na
> etapie odrzucania "fałszu" i szukania winnego, który ją "zmuszał" do
> takiego zachowania - ciekawe, czy w końcu jej palec wskazujący wskaże ją
> samą? ;) Jak nie, to pewnie wskaże wszystkich naokoło i w ramach
> protestu zostanie kolejną nawiedzoną "artystką". ;)

Czytasz w moich myślach. ;-)



--
Łukasz Piec * http://piecyk.org
= geniusz przestał myśleć - on wie =
From:Kasia
Subject:Re:_Po_co_w_ogóle_żyjecie?
Date:Thu, 20 Jan 2005 16:03:14 +0000 (UTC)
Flyer napisał(a):

> Łukasz Piec; :
>
> > Kasia wrote:
> >
> > > a czyz nie jest to jeden z najwspanialszych powodow dla ktorych warto zyc?
> >
> > Z tego co piszesz, dobrą motywacją do życia (dla Ciebie) może być chętnie
> > przysposobienia sobie chociażby odrobiny kultury. :-)
>
> Nie przeszkadzaj koleżance poznać prawdę o sobie. ;) Kiedyś Kasia
> "mopek" była "kulturalna", ale zapewne tylko wtedy, kiedy kogoś/czegoś
> się bała lub czegoś chciała - klasyczna nastolatka.

Flyer to ty co kiedys napisales ze przeginam i ze mnie obserwujesz?

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
From:Flyer
Subject:Re:_Po_co_w_ogóle_żyjecie?
Date:Sat, 22 Jan 2005 15:49:44 +0100
Kasia ; :

> Flyer to ty co kiedys napisales ze przeginam i ze mnie obserwujesz?

? Nie pamiętam, więc przyznać się nie mogę. ;) Ale mz., jeżeli coś
takiego napisałem (o obserwacji), to oznacza, że od czasu do czasu
czytam Twoje posty - specjalnie się nie wysilam, żeby przeczytać
wszystkie Twoje posty - powiedziałbym nawet, że czytam je wyjątkowo
rzadko i raczej przez przypadek - stąd moja czynność "obserwacji" na
grupie dyskusyjnej jest czynnością bierną nie wymagającą żadnego wysiłku
i zamiaru od obserwatora.

Co do "przeginania", to nie mogę również potwierdzić, ani zaprzeczyć.
Faktycznie ostatnimi czasy zaczynasz przypominać bluzgacza, ale akurat
to mnie jakoś specjalnie nie dziwi - widziałem dostatecznie dużo
"kulturalnych" nastolatek, żeby nie musieć się dziwić, skąd bierze się
ich "roszczepienie jaźni" - tak już mają - pod powłoką kultury i
wysublimowania są tak samo agresywne jak faceci. ;)

Flyer
--
Szukam roboty - zdolny i chętny - Warszawa
http://plfoto.com/zdjecie.php?picture=403101
From:Kasia
Subject:Re:_Po_co_w_ogóle_żyjecie?
Date:Sat, 22 Jan 2005 20:52:56 +0000 (UTC)
Flyer napisał(a):

> Kasia ; :
>
> > Flyer to ty co kiedys napisales ze przeginam i ze mnie obserwujesz?

> Faktycznie ostatnimi czasy zaczynasz przypominać bluzgacza, ale akurat
> to mnie jakoś specjalnie nie dziwi - widziałem dostatecznie dużo
> "kulturalnych" nastolatek, żeby nie musieć się dziwić, skąd bierze się
> ich "roszczepienie jaźni" - tak już mają - pod powłoką kultury i
> wysublimowania są tak samo agresywne jak faceci. ;)

kiedys kiedy klnelam przy moim koledze powiedzial do mnie "nie klnij, damy
nie mowia brzydko", usmiechnelam sie i odpowiedzialam "damy nie mowia, ale
ja tak".
wiem ze mezczyzn drazni kiedy kobieta uzywa wulgaryzmy, pali papierosy lub
pije alkohol. jednak mnie nie drazni kiedy mezczyzna jest czuly, opiekunczy,
rozczula sie na filmach, chodzi na lekcje tanca...
dlaczego draznia was mezczyzni, cechy swoje wlasne ktore widzicie u kobiet?



--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
From:Flyer
Subject:Re:_Po_co_w_ogóle_żyjecie?
Date:Sat, 22 Jan 2005 23:23:51 +0100
Kasia ; :

> kiedys kiedy klnelam przy moim koledze powiedzial do mnie "nie klnij, damy
> nie mowia brzydko", usmiechnelam sie i odpowiedzialam "damy nie mowia, ale
> ja tak".

Ja tam wolę, kiedy są naturalne - przynajmniej wiem, z kim pozostać
wyłącznie w kontaktach zawodowych, nie przechodząc na osobiste.

> wiem ze mezczyzn drazni kiedy kobieta uzywa wulgaryzmy, pali papierosy lub
> pije alkohol.

A niektórych mężczyzn drażni, kiedy mężczyzna używa wulgaryzmów, pali
paierosy i pije alkohol. ;)

[...]

> dlaczego draznia was mezczyzni, cechy swoje wlasne ktore widzicie u kobiet?

Bo nie są mężczyznami? Wyobraź sobie - kobieta chla, pali, klnie, drapie
się ... po tyłku - przecież taka kobieta jest mniej atrakcyjna dla
mężczyzny, który może mieć za friko i bez małżeństwa podobne stadko
przedstawicieli własnej płci, ale w odróżnieniu od kobiet czuje wśród
stadka współplemieńców o wiele większe zrozumienie/ czuje się bardziej
komfortowo. Kobieta sprowadzając się do roli samca sama reduje własną
atrakcyjność wyłącznie do seksualności [bo tylko to ją będzie wtedy
odróżniać], a później ma pretensje, że kurwa faceci kurwa myślą kurwa
tylko kurwa o kurwa seksie, a nie kurwa dostrzegają kurwa piękna kurwa
wewnętrznego kurwa kobiety. ;)

Flyer
--
Szukam roboty - zdolny i chętny - Warszawa
http://plfoto.com/zdjecie.php?picture=403101
From:cbnet
Subject:Re: Po co w ogóle żyjecie?
Date:Thu, 20 Jan 2005 08:58:59 +0100
Kasia :
> a czyz nie jest to jeden z najwspanialszych powodow
> dla ktorych warto zyc?

To pewnie zalezy.
Bez wkurwiania sie niemal na okraglo zyc nie mozesz? :)

Zmien faceta, mowie Ci mopek, bo szkoda zdrowia. ;)

--
Czarek
From:Kasia
Subject:Re:_Po_co_w_ogóle_żyjecie?
Date:Thu, 20 Jan 2005 15:59:00 +0000 (UTC)
cbnet napisał(a):

> Kasia :
> > a czyz nie jest to jeden z najwspanialszych powodow
> > dla ktorych warto zyc?
>
> To pewnie zalezy.
> Bez wkurwiania sie niemal na okraglo zyc nie mozesz? :)
>
> Zmien faceta, mowie Ci mopek, bo szkoda zdrowia. ;)
>
To nie o faceta chodzi , drogi Czarku.
Znalazlam sie w tak przeogromnym szoku iz nie jestem w stanie z niego wyjsc.

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
From:cbnet
Subject:Re: Po co w ogóle żyjecie?
Date:Thu, 20 Jan 2005 18:50:21 +0100
Kasia :
> Znalazlam sie w tak przeogromnym szoku iz nie jestem
> w stanie z niego wyjsc.

To wrzuc nowy temat. :)
Odreagujesz na jelop(k)ach co Ci odpisza jakies brednie. ;)

--
Czarek
From:Kasia
Subject:Re:_Po_co_w_ogóle_żyjecie?
Date:Thu, 20 Jan 2005 21:02:57 +0000 (UTC)
cbnet napisał(a):

> Kasia :
> > Znalazlam sie w tak przeogromnym szoku iz nie jestem
> > w stanie z niego wyjsc.
>
> To wrzuc nowy temat. :)
> Odreagujesz na jelop(k)ach co Ci odpisza jakies brednie. ;)
>
Bardzo negatywna strona owego stanu w ktorym sie obecnie znajduje jest to
ze nie moge nic wymyslec, mam pustke, totalna pustke w glowie.

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
From:cbnet
Subject:Re: Po co w ogóle żyjecie?
Date:Fri, 21 Jan 2005 09:59:05 +0100
Kasia :
> Bardzo negatywna strona owego stanu w ktorym sie obecnie znajduje
> jest to ze nie moge nic wymyslec, mam pustke, totalna pustke w glowie.

Jak sie wkurwisz na ta "pustke", to spoko dasz rade. ;)

--
Czarek
From:Szczesiu
Subject:Re: Po co w ogóle_żyjecie?
Date:Wed, 19 Jan 2005 17:37:29 +0100
Ewelina napisał(a):
> Myśląc o swoim życiu zadajecie sobie czasmi pytanie: Po co w ogóle żyjecie?

To jest jakiś powód?
From:Jesus
Subject:Re: Po co w ogóle_żyjecie?
Date:Wed, 19 Jan 2005 18:01:26 +0100
Użytkownik Ewelina napisał:
> Myśląc o swoim życiu zadajecie sobie czasmi pytanie: Po co w ogóle żyjecie?
>
> Ewelina

Umysł sobie sam znajduje cel. Po prostu robiąc coś znadujesz w tym sens.

Pomyśl sobie po co jest życie. Czasem fajnie jest tak sobie pomyśleć.
Widzieć tak wszystko bardzo z góry. Widzisz życie szukasz przyczyn i
skutków... jakiejś logiki.

Motywuje nas do szukania sensu życia też chęć poczucia
bezpieczeństwa w świecie, że świat nie jest pustką, jednym wielkim
bezsensownym widowiskiem. W końcu można wierzyć w co się chce by
zabezpieczyć się przed tym uczuciem, ale przecież to my tworzymy to
uczucie, choć wcale nie musimy. Ja się zastanawiałem i uznałem że
człowiek po prostu budzi się i idzie do przodu. Szukałem długo i często
zastanawiam się od początku, ale wychodzi mi wciąż że każde
wytłumaczenie będzie prowadziło do masła maślanego - wytłumaczenia świat
jest taki bo widzę świat i umiem go opisać. Coś w stylu kamień jest
kamieniem bo leży na trawie i zrasza go rosa.
From:Łukasz
Subject:Odp: Po co w ogóle żyjecie?
Date:Wed, 19 Jan 2005 17:57:09 +0100
Ja żyje dla mojego słoneczka...

Pozdrawiam!
From:Paula
Subject:Re: Po co w ogóle żyjecie?
Date:Wed, 19 Jan 2005 23:10:43 +0100
> Ja żyje dla mojego słoneczka...

A jesteś niezbędny temu słoneczku??
From:Łukasz_Piec
Subject:Re:_Po_co_w_ogóle_żyjecie?
Date:Wed, 19 Jan 2005 23:32:37 +0100
Łukasz wrote:

> Ja żyje dla mojego słoneczka...

Słońce zajdzie i co? Zabijesz się?



--
Łukasz Piec * http://piecyk.org
= geniusz przestał myśleć - on wie =
From:vey_very_mad_cruella
Subject:Re: Po co w ogóle_żyjecie?
Date:Wed, 19 Jan 2005 23:38:16 +0100
Dnia Wed, 19 Jan 2005 23:32:37 +0100, Łukasz Piec napisał(a):

> Łukasz wrote:
>
>> Ja żyje dla mojego słoneczka...
>
> Słońce zajdzie i co? Zabijesz się?

to będą juz dwa słoneczka ;)

--
"W życiu (...) istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca."
pozdrawiam serdecznie, cruella
From:Łukasz_Piec
Subject:Re:_Po_co_w_ogóle_żyjecie?
Date:Thu, 20 Jan 2005 06:07:46 +0100
vey_very_mad_cruella wrote:

>> Słońce zajdzie i co? Zabijesz się?
> to będą juz dwa słoneczka ;)

Ciekawe podejście. ;-)


--
Łukasz Piec * http://piecyk.org
= geniusz przestał myśleć - on wie =
From:tomla
Subject:Re: Po co w ogóle żyjecie?
Date:Wed, 19 Jan 2005 23:17:57 +0100
> Myśląc o swoim życiu zadajecie sobie czasmi pytanie: Po co w ogóle
żyjecie?
>
> Ewelina

nasze jaznie zbieraja doswiadczenia, aby wzbogacone o nowe przechodzic do
nastepnego zycia, stajemy sie coraz bardziej perfekcyjni, po dotarciu do
pewnego stanu swiadomosci, konczymy nasza wedrowke i madrosc ktora
zdobylismy przekazujemy, Jemu.


to tylko moja teoria, a co na nia wskazuje?
1. zycie jest strasznie krotkie
2. masz czesto przswiadcznie "skads to znam"



T>
From:Paula
Subject:Re: Po co w ogóle żyjecie?
Date:Wed, 19 Jan 2005 23:09:44 +0100

> Myśląc o swoim życiu zadajecie sobie czasmi pytanie: Po co w ogóle
> żyjecie?

Codziennie :)
Nietoperek
From:Przemysław_Dębski
Subject:Re:_Po_co_w_ogóle_żyjecie?
Date:Thu, 20 Jan 2005 10:40:19 +0100

Użytkownik "Paula" napisał w wiadomości
news:csmm45$6nc$1@nemesis.news.tpi.pl...
>
> > Myśląc o swoim życiu zadajecie sobie czasmi pytanie: Po co w ogóle
> > żyjecie?
>
> Codziennie :)

Idę o zakład, że zadałaś sobie to pytanie ze dwa-trzy razy w życiu. Nie
więcej :))

Na post po zbóju zaprosił
P.D.
From:Paula
Subject:Re: Po co w ogóle żyjecie?
Date:Thu, 20 Jan 2005 17:25:32 +0100

>> > Myśląc o swoim życiu zadajecie sobie czasmi pytanie: Po co w ogóle
>> > żyjecie?
>>
>> Codziennie :)
>
> Idę o zakład, że zadałaś sobie to pytanie ze dwa-trzy razy w życiu. Nie
> więcej :))

Dlaczego tak myślisz??
Nietoperek
From:Przemysław Dębski
Subject:Re: Po co w ogóle żyjecie?
Date:Thu, 20 Jan 2005 19:52:11 +0100

Użytkownik "Paula" napisał w wiadomości
news:csom3q$9ln$1@atlantis.news.tpi.pl...

>> Idę o zakład, że zadałaś sobie to pytanie ze dwa-trzy razy w życiu. Nie
>> więcej :))
>
> Dlaczego tak myślisz??
> Nietoperek

Gdybyś tak często zadawała sobie to pytanie, nie omieszkałabyś nawiązywać do
tego pytania w swoich postach - bezpośrednio lub pośrednio. A jakoś ... nie
zauważyłem tego w Twojej działalności :) Pozatym - "Codzinnie" jako
odpowiedź na to pytanie, ładnie brzmi (cokolwiek by to "ładnie" nie
oznaczało) ....więc czemu by nie pofantazjować ? :))

Na post po zbóju zaprosił
P.D.
From:Paula
Subject:Re: Po co w ogóle żyjecie?
Date:Thu, 20 Jan 2005 22:50:24 +0100

> Gdybyś tak często zadawała sobie to pytanie, nie omieszkałabyś nawiązywać
> do
> tego pytania w swoich postach - bezpośrednio lub pośrednio. A jakoś ...
> nie zauważyłem tego w Twojej działalności :) Pozatym - "Codzinnie" jako
> odpowiedź na to pytanie, ładnie brzmi (cokolwiek by to "ładnie" nie
> oznaczało) ....więc czemu by nie pofantazjować ? :))
>
> Na post po zbóju zaprosił
> P.D.
>
Nie nawiązuje do tego w moich postach, gdyż jest to moja indywidualna
sprawa. I tak wiem, że nikt z grupowiczów nie udzieli mi odpowiedzi na
pytanie "po co żyję". Sami nie wiedzą po co żyją, a co dopiero wiedzieć po
co żyje taka dziwna istota jak ja? :)
Poza tym...rzadko tu ostatnio bywam, brakuje mi czasu. I może nie chcę pisać
o jakichś swoich bezsensownych rozterkach i pytaniach, wolę coś opiniować
niż pisać o sobie :)
Nietoperek
From:cbnet
Subject:Re: Po co w ogóle żyjecie?
Date:Wed, 19 Jan 2005 23:44:25 +0100
Ewelina:
> Myśląc o swoim życiu zadajecie sobie czasmi pytanie:
> Po co w ogóle żyjecie?

Czasem tak.

--
Czarek
From:gazebo
Subject:Re: Po co w ogóle żyjecie?
Date:Thu, 20 Jan 2005 07:40:09 +0100
Ewelina wrote:
>
> Myśląc o swoim życiu zadajecie sobie czasmi pytanie: Po co w ogóle żyjecie?
>
carpaccio z wolowiny
--
careful with that axe Eugene!
From:elgar_mail
Subject:Re: Po co w ogóle żyjecie?
Date:Thu, 20 Jan 2005 14:06:25 +0100
On Thu, 20 Jan 2005 07:40:09 +0100, gazebo wrote in
:

> Ewelina wrote:
>>
>> Myśląc o swoim życiu zadajecie sobie czasmi pytanie: Po co w ogóle żyjecie?
>>
> carpaccio z wolowiny

albo z łososia z białym pieprzem :-))))
grrr....

elgar
From:_ValteR_
Subject:Re: Po co w ogóle_żyjecie?
Date:Wed, 19 Jan 2005 23:55:59 +0100
*Ewelina* wrote in :

> Myśląc o swoim życiu zadajecie sobie czasmi pytanie: Po co w ogóle żyjecie?

na złość innym, dla wódy, fajek, niszczenia sobie zdrowia tak żebym
nie musiał zostać starym pierdzielem.

i po to by w końcu odejść z hukiem.

--
Jesteś zazdrosny bo głosy mówią tylko do mnie.
From:Łukasz_Piec
Subject:Re:_Po_co_w_ogóle_żyjecie?
Date:Thu, 20 Jan 2005 06:54:49 +0100
_ValteR_ wrote:

>> Myśląc o swoim życiu zadajecie sobie czasmi pytanie: Po co w ogóle
>> żyjecie?
> na złość innym, dla wódy, fajek, niszczenia sobie zdrowia tak żebym
> nie musiał zostać starym pierdzielem.

Autosugestia - jeśli ktoś nie pije, nie pali; zostanie starym pierdzielem,
tak? ;-)




--
Łukasz Piec * http://piecyk.org
= geniusz przestał myśleć - on wie =
From:Łukasz_Piec
Subject:Re:_Po_co_w_ogóle_żyjecie?
Date:Wed, 19 Jan 2005 17:39:15 +0100
Ewelina wrote:

> Myśląc o swoim życiu zadajecie sobie czasmi pytanie: Po co w ogóle

Fakt -- często myślę o swoim życiu, ale jeszcze nigdy takowego pytania sobie
nie zadałem.



--
Łukasz Piec * http://piecyk.org
= geniusz przestał myśleć - on wie =
From:Arek
Subject:Re: Po co w ogóle żyjecie?
Date:Wed, 19 Jan 2005 16:37:44 +0100
Ewelina rzecze:
> Myśląc o swoim życiu zadajecie sobie czasmi pytanie: Po co w ogóle żyjecie?

Po to, żeby użyźniać naszymi "nawozami" glebę pierwotnym organizmom.

pozdrawiam
Arek

--
www.hipnoza.info
From:Casper
Subject:Re: Po co w ogóle żyjecie?
Date:Wed, 19 Jan 2005 20:42:13 +0100

Użytkownik Ewelina
> Myśląc o swoim życiu zadajecie sobie czasmi pytanie: Po co w ogóle
żyjecie?

Tak. A odpowiedzi sa rozne w zaleznosci od stanu mej psychiki. Normalnie
sobie odpowiadam "aby realizować swoje pasje i spelnic sie jako mezczyzna
(ojcostwo, opieka nad swa niewiasta etc)" i takie tam pierdoly. W chwili,
gdy napada mnie deprecha, odpowiadam sobie na to samo pytanie "a skad ja
mam, kurwa, wiedziec?".
From:Kaja
Subject:Re: Po co w ogóle żyjecie?
Date:20 Jan 2005 08:49:56 +0100
> Myśląc o swoim życiu zadajecie sobie czasmi pytanie: Po co w ogóle żyjecie?
>
> Ewelina

>O...ostatnio często......i chyba "żyjem bo muszem" :((
Kaja

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
From:Flyer
Subject:Re:_Po_co_w_ogóle_żyjecie?
Date:Thu, 20 Jan 2005 00:32:06 +0100
Ewelina; :

> Myśląc o swoim życiu zadajecie sobie czasmi pytanie: Po co w ogóle żyjecie?

Jeżeli chodzi o Przyczynę, to żyjemy za przyczyną błędu konstrukcyjnego
Wielkiego Konstruktora - układ, który wprowadzony w stan "nierównowagi"
nie daje się zatrzymać i musi się "zestarzeć", żeby stan równowagi
osiągnąć [czyli działać kilkadziesiąt lat] zostałby przekreślony przez
każdego inżyniera. Chciaż i takie dziwy się zdarzają - patrz [kiedyś?]
silniki diesel'owskie. ;)

Ta sytuacja powoduje, że możemy ustalać sobie dowolne cele, bo jako
istoty żywe nie mamy celu narzuconego "odgórnie" - czyli w odniesieniu
do celów - sama musisz sobie odpowiedzieć na to pytanie i sama
uzasadnić. ;)

Flyer
--
Szukam roboty - zdolny i chętny - Warszawa
http://plfoto.com/zdjecie.php?picture=403101
From:AR
Subject:Re:_Po_co_w_ogóle_żyjecie?
Date:Thu, 20 Jan 2005 00:55:18 +0100
Użytkownik "Flyer" napisał w wiadomości news:csmqth$kqg$1@nemesis.news.tpi.pl...

> > Myśląc o swoim życiu zadajecie sobie czasmi pytanie: Po co w ogóle żyjecie?

> Jeżeli chodzi o Przyczynę, to żyjemy za przyczyną błędu konstrukcyjnego
> Wielkiego Konstruktora - układ, który wprowadzony w stan "nierównowagi"
> nie daje się zatrzymać i musi się "zestarzeć", żeby stan równowagi
> osiągnąć [czyli działać kilkadziesiąt lat] zostałby przekreślony przez
> każdego inżyniera. Chciaż i takie dziwy się zdarzają - patrz [kiedyś?]
> silniki diesel'owskie. ;)
>
> Ta sytuacja powoduje, że możemy ustalać sobie dowolne cele, bo jako
> istoty żywe nie mamy celu narzuconego "odgórnie" - czyli w odniesieniu
> do celów - sama musisz sobie odpowiedzieć na to pytanie i sama
> uzasadnić. ;)

Flyer!... :))
Któreś z nas ma dziś cholernie dobry dzień! :)
(to po przeczytaniu wszystkich czterech Twoich wiadomości)

[Pewnikiem ja..] ;))

Jedna mała poprawka?:
nie jako "istoty żywe", a "jako ludzie"?
From:Flyer
Subject:Re:_Po_co_w_ogóle_żyjecie?
Date:Thu, 20 Jan 2005 01:49:10 +0100
AR; :

> Jedna mała poprawka?:
> nie jako "istoty żywe", a "jako ludzie"?

W sumie nie powinienem pisać, bo to pryszcz, ale "istoty żywe"
wyprowadziłem z faktu, że "błąd konstrukcyjny" dotyczy co najmniej
wszystkich istot posiadających mózg, czyli pisząc "istoty żywe"
nawiązałem do wcześniejszego akapitu - za "jako ludzie" służyła u mnie
liczba mnoga - "możemy".

Flyer

--
Szukam roboty - zdolny i chętny - Warszawa
http://plfoto.com/zdjecie.php?picture=403101
   

Copyright © 2006 newsgroups-index   -   All rights reserved   -   Impressum