newsgroups-index (beta)

Current group: pl.sci.matematyka

Czy różnowartościowość_pociąga_za

Czy różnowartościowość_pociąga_za  
Maedowan
 Re: Czy różnowartościowość pociąga za sobą odwrotonosc  
Łukasz Kalbarczyk
 Re: Czy różnowartościowość pociąga za sobą odwrotonosc  
Doker
 Re:_Czy_różnowartościowość_pociąga_za_so  
Bartek Knapik
 Re: Czy różnowartościowość pociąga za sobą odwrotonosc  
Doker
 Re:_Czy_różnowartościowość_pociąga_za_so  
Marcin Kysiak
From:Maedowan
Subject:Czy różnowartościowość_pociąga_za
Date:Sat, 22 Jan 2005 23:38:47 +0100
Pytanie jak w temacie czy kazda funkcja różnowartościowa posiada
funkcjie odwrotną??
From:Łukasz Kalbarczyk
Subject:Re: Czy różnowartościowość pociąga za sobą odwrotonosc
Date:Sat, 22 Jan 2005 23:44:23 +0100
Maedowan pisze:
> Pytanie jak w temacie czy kazda funkcja różnowartościowa posiada
> funkcjie odwrotną??

Na zbiorze wartości - chyba tak, bo
z definicji funkcji jako zbioru par (x,y),
t.że (a,b)=(a,d) => b=d i z tego,
że (a,b)=(c,b) => a=c (różnowartościowość)
automatycznie dostaje się, że (b,a)=(b,c) => c=a,
więc definicję tego, że relacja par (y,x) jest funkcją

//nie traktujcie x i y jako zm.(do)wolnych
i nie czepiajcie się ozn.//

--
ŁK http://moze.przeczytaj.sobie.to
From:Doker
Subject:Re: Czy różnowartościowość pociąga za sobą odwrotonosc
Date:Sun, 23 Jan 2005 14:36:18 +0100
Właśnie to "jade" i w zeszycie mam tak.
Jeżeli f : X-->Y jest różnowartościowa to istnieje dokładnie jedna funkcja
odwrotna g: f(x) -na- >X taka ze dla kazdego x nalezacego do X
g(f(x))=x (funkcja identycznosci)

(Nawiasem f(g(x)) tak samo.)
From:Bartek Knapik
Subject:Re:_Czy_różnowartościowość_pociąga_za_so
Date:Sun, 23 Jan 2005 15:48:57 +0100
Użytkownik "Doker" napisał:

> Właśnie to "jade" i w zeszycie mam tak.
> Jeżeli f : X-->Y jest różnowartościowa to istnieje dokładnie jedna funkcja
> odwrotna g: f(x) -na- >X taka ze dla kazdego x nalezacego do X

Blad.

g: f(X) -na-> X

> g(f(x))=x (funkcja identycznosci)

Tylko ze g nie jest funkcja odwrotna do funkcji f: X--> Y tylko do funkcji
f: X--> f(X)
no chyba ze f(X) = Y.

--
pozdrawiam,
Bartek
From:Doker
Subject:Re: Czy różnowartościowość pociąga za sobą odwrotonosc
Date:Sun, 23 Jan 2005 19:22:42 +0100
>> Właśnie to "jade" i w zeszycie mam tak.
>> Jeżeli f : X-->Y jest różnowartościowa to istnieje dokładnie jedna
>> funkcja
>> odwrotna g: f(x) -na- >X taka ze dla kazdego x nalezacego do X
>
> Blad.
>
> g: f(X) -na-> X
No jasne ze błąd i to do tego perfidna niewybaczalna literówka :>
Mozna sie domyslic ze element nie działa na zbior.


>> g(f(x))=x (funkcja identycznosci)
>
> Tylko ze g nie jest funkcja odwrotna do funkcji f: X--> Y tylko do funkcji
> f: X--> f(X)
Co się czepiasz! Jestes jakims magistrem asystentem czy co?
Widziałeś zeby kiedys ktoś (oprocz ciebie) tak definiował funkcje?!
Jeśli tak to powodzenia ci życze bo kazda funkcje mozna (przyjmujac, ze ta
logika byłaby poprawna) zadeklarować właśnie tak
f: X--> f(X)
Kazda funkcja działa, ze swojego zbioru wartosci na zbior argumentów.
Powiem wiecej. Można ją nawet zadeklarować tak:
f: X -na-> f(X)
A znaczyłoby to tyle co "wez se funkcje i sam sie domysl na co dziala to
bedziesz wiedzial na co dziala".

:/ oh oh :/
From:Marcin Kysiak
Subject:Re:_Czy_różnowartościowość_pociąga_za_so
Date:Sun, 23 Jan 2005 22:32:52 +0100
Doker wrote:
> Co się czepiasz! Jestes jakims magistrem asystentem czy co?

ROTFL!!!

M.

--
Marcin Kysiak
email: http://cerbermail.com/?59Uupn0U7k
"Święty Paweł położył duże pole na tym odcinku"
- płk. Tadeusz S.
   

Copyright © 2006 newsgroups-index   -   All rights reserved   -   Impressum