newsgroups-index (beta)

Current group: pl.sci.matematyka

Granica

Granica  
Mariusz Craig_Cieśla
 Re: Granica  
bo
 Re: Granica  
kalif
 Re: Granica  
Maciej Marek
 Re: Granica  
Mariusz Craig_Cieśla
 Re: Granica  
Łukasz Kalbarczyk
 Re: Granica  
Mariusz Craig_Cieśla
 Re: Granica  
Maciej Marek
 Re: Granica  
Mariusz Craig_Cieśla
 Re: Granica  
Łukasz Kalbarczyk
From:Mariusz Craig_Cieśla
Subject:Granica
Date:Fri, 21 Jan 2005 09:42:29 +0100
Witam,

Mam do policzenia następującą granicę:

\lim[n \to \infty]{(\frac{n^2+4}{n^2+n})}^{2n+1}.

Wykombinowałem już, co zresztą nie było zbyt skomplikowane, że "+1" w
potędze można zapisać jako:

\lim[n \to \infty]{(\frac{n^2+4}{n^2+n})}^{2n} * \lim[n \to \infty
{(\frac{n^2+4}{n^2+n})}

Druga granica jest równa 1, więc zostaje

\lim[n \to \infty]{(\frac{n^2+4}{n^2+n})}^{2n}

Próbowałem kombinować ze sprowadzeniem granicy do potęgi e, czyli

\lim[n \to \infty]{1 + \frac{1}{n}}^{n}

Ale jakoś nie mogę sobie poradzić - czy ktoś może mi podpowiedzieć co z tym
wyrażeniem można zrobić? ("usiąść i zapłakać" raczej wykluczam ;-) )

Dzięki z góry.

--
Cybernetic Robotic Android Intended for Gratification
mailto:m.ciesla[at]gmail.com | jid:craig[at]chrome.pl | pgp:0x0E81A915
Therefore - there are patterns - everywhere in nature. (Pi, the Movie)
From:bo
Subject:Re: Granica
Date:Fri, 21 Jan 2005 11:04:22 +0100
Mariusz "Craig" Cieśla wrote:

> Witam,
>
> Mam do policzenia następującą granicę:
>
> \lim[n \to \infty]{(\frac{n^2+4}{n^2+n})}^{2n+1}.
>
> Wykombinowałem już, co zresztą nie było zbyt skomplikowane, że "+1" w
> potędze można zapisać jako:
>
Chyba przekombinowales...

jesli podstawa dazy do 1 a wykladnik g(x) do nieskonczonosci to "pachnie"
granica "typu" e^f(x)*h(x)

sproboj przeksztalcic tak, by w nawiasie bylo

(1+1/f(x))

sprawdz czy f(x) ma granice...

a w wykladniku bedzie (f(x)/f(x))*g(x) = f(x)*(f(x)/g(x))

zastanow sie dlaczego i co nam z tego.....

Powodzenia

Boguslaw
From:kalif
Subject:Re: Granica
Date:Fri, 21 Jan 2005 15:38:34 +0100
ja nawet nie wiem co to jest :) a w szkole mam teraz ciągi :)

Użytkownik "Mariusz Craig Cieśla" napisał w wiadomości
news:csqf83$s70$2@druid.ceti.pl...
> Witam,
>
> Mam do policzenia następującą granicę:
>
> \lim[n \to \infty]{(\frac{n^2+4}{n^2+n})}^{2n+1}.
>
> Wykombinowałem już, co zresztą nie było zbyt skomplikowane, że "+1" w
> potędze można zapisać jako:
>
> \lim[n \to \infty]{(\frac{n^2+4}{n^2+n})}^{2n} * \lim[n \to \infty
> {(\frac{n^2+4}{n^2+n})}
>
> Druga granica jest równa 1, więc zostaje
>
> \lim[n \to \infty]{(\frac{n^2+4}{n^2+n})}^{2n}
>
> Próbowałem kombinować ze sprowadzeniem granicy do potęgi e, czyli
>
> \lim[n \to \infty]{1 + \frac{1}{n}}^{n}
>
> Ale jakoś nie mogę sobie poradzić - czy ktoś może mi podpowiedzieć co z
tym
> wyrażeniem można zrobić? ("usiąść i zapłakać" raczej wykluczam ;-) )
>
> Dzięki z góry.
>
> --
> Cybernetic Robotic Android Intended for Gratification
> mailto:m.ciesla[at]gmail.com | jid:craig[at]chrome.pl | pgp:0x0E81A915
> Therefore - there are patterns - everywhere in nature. (Pi, the Movie)
From:Maciej Marek
Subject:Re: Granica
Date:21 Jan 2005 10:53:42 +0100

> \lim[n \to \infty]{(\frac{n^2+4}{n^2+n})}^{2n+1}.

Akurat tego typu zadania rozwiązuje się dość
schematycznie..


> Wykombinowałem już, co zresztą nie było zbyt skomplikowane, że "+1" w
> potędze można zapisać jako:
[...]

Mało pożyteczna kombinacja ;-)

Robi się tak:
W podstawie masz ułamek, którego granicą jest 1.
Przekształcasz go do postaci

1 + 1/[coś tam]

np. tak: (n^2+4)/(n^2+n) = (n^2 + n - n +4)/(n^2 + n) = ...

Teraz tak przekształcasz wykładnik (2n+1), by
znalazło się w nim [coś tam]

np. 2n+1 = [coś tam] * (2n+1)/[coś tam]

Niech g = (2n+1)/[coś tam].
Otrzymujesz wyrażenie:

(1 + 1/[coś tam])^([coś tam]*g),

którego granicą jest e^g.
Pozostaje policzyć g.

Pozdrawiam
Maciej Marek





--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
From:Mariusz Craig_Cieśla
Subject:Re: Granica
Date:Fri, 21 Jan 2005 14:21:51 +0100
Tako rzecze Maciej Marek:

> 1 + 1/[coś tam]
>
> np. tak: (n^2+4)/(n^2+n) = (n^2 + n - n +4)/(n^2 + n) = ...

Policzyłem, wychodzi:

(n^2+4+n-n)/(n^2+n) = 1 + (-n+4)/(n^2+n) = 1 + 1/[(n^2+n)/(-n+4)]

I w tym momencie pojawia się taki problem, że g = (2n+1)/[(n^2+n)/(-n+4)],
więc wychodzi g zależne od n (?) chyba że coś źle kombinuję (nie cierpię
granic)

--
Cybernetic Robotic Android Intended for Gratification
mailto:m.ciesla[at]gmail.com | jid:craig[at]chrome.pl | pgp:0x0E81A915
Therefore - there are patterns - everywhere in nature. (Pi, the Movie)
From:Łukasz Kalbarczyk
Subject:Re: Granica
Date:Fri, 21 Jan 2005 15:50:43 +0100
Mariusz Craig Cieśla pisze:
> Policzyłem, wychodzi:
> (n^2+4+n-n)/(n^2+n) = 1 + (-n+4)/(n^2+n) = 1 + 1/[(n^2+n)/(-n+4)]
> I w tym momencie pojawia się taki problem, że g =
> (2n+1)/[(n^2+n)/(-n+4)], więc wychodzi g zależne od n (?) chyba że
> coś źle kombinuję (nie cierpię granic)

Ma być zależne od n.

--
ŁK http://moze.przeczytaj.sobie.to
From:Mariusz Craig_Cieśla
Subject:Re: Granica
Date:Fri, 21 Jan 2005 20:44:59 +0100
Tako rzecze Łukasz Kalbarczyk:

> Ma być zależne od n.

No dobra, wtedy wychodzi mi

g = (2n+1)(4-n) / (n^2+n) = (-2n^2 + 7n + 4)(n^2 + n)

A, jak pisał Maciej, granica ma wynosić e^g. Czyli co - e^(-2infty^2
(...)) ?

Chyba raczej nie.
(możliwe, że głupie te moje pytania, ale nie rozumiem tych granic :-/)

--
Cybernetic Robotic Android Intended for Gratification
mailto:m.ciesla[at]gmail.com | jid:craig[at]chrome.pl | pgp:0x0E81A915
XMMS isn't playing.
From:Maciej Marek
Subject:Re: Granica
Date:Fri, 21 Jan 2005 23:42:50 +0100
Mariusz Craig Cieśla wrote:


> A, jak pisał Maciej, granica ma wynosić e^g. Czyli co - e^(-2infty^2
> (...)) ?

Przepraszam, z początku chciałem oznaczyć g
jako granicę, potem zmieniłem zdanie i, jak widać, się
pogubiłem.. ;-)

Oczywiście, końcowy wynik otrzymuje się po wykonaniu
przejścia granicznego, czyli powinno być:

e^(lim g)


Pozdrawiam
Maciej Marek
From:Mariusz Craig_Cieśla
Subject:Re: Granica
Date:Sat, 22 Jan 2005 07:59:13 +0100
Tako rzecze Maciej Marek:

Witam,

> e^(lim g)

No, teraz oczywiste :-)

e^{-2}

Dzięki za pomoc wszystkim :-)

--
Cybernetic Robotic Android Intended for Gratification
mailto:m.ciesla[at]gmail.com | jid:craig[at]chrome.pl | pgp:0x0E81A915
I'd give it all for a heart, if I was a king I would give away my kingdom
(Sonata Arctica)
From:Łukasz Kalbarczyk
Subject:Re: Granica
Date:Fri, 21 Jan 2005 22:50:52 +0100
Mariusz Craig Cieśla pisze:
> Tako rzecze Łukasz Kalbarczyk:
>> Ma być zależne od n.
> No dobra, wtedy wychodzi mi
> g = (2n+1)(4-n) / (n^2+n) = (-2n^2 + 7n + 4)(n^2 + n)
> A, jak pisał Maciej, granica ma wynosić e^g. Czyli co - e^(-2infty^2
> (...)) ?

czy granicą g jest infty???

--
ŁK http://moze.przeczytaj.sobie.to
   

Copyright © 2006 newsgroups-index   -   All rights reserved   -   Impressum