newsgroups-index (beta)

Current group: pl.sci.matematyka

PILNE ZADANIE NA STUDIA

PILNE ZADANIE NA STUDIA  
Michał
 Re: PILNE ZADANIE NA STUDIA  
wodorotlenek
 Re: PILNE ZADANIE NA STUDIA  
Michał
 Re: PILNE ZADANIE NA STUDIA  
wodorotlenek
 Re: PILNE ZADANIE NA STUDIA  
A.L.
 Re: PILNE ZADANIE NA STUDIA  
argothiel
 Re: PILNE ZADANIE NA STUDIA  
A.L.
 Re: PILNE ZADANIE NA STUDIA  
Katarzyna Zdanowicz
 Re: PILNE ZADANIE NA STUDIA  
Michał
 Re: PILNE ZADANIE NA STUDIA  
Katarzyna Zdanowicz
 Re: PILNE ZADANIE NA STUDIA  
Zbyszek
 Re: PILNE ZADANIE NA STUDIA  
Katarzyna Zdanowicz
 Re: PILNE ZADANIE NA STUDIA  
Zbyszek
 Re: PILNE ZADANIE NA STUDIA  
A.L.
 Re: PILNE ZADANIE NA STUDIA [OT]  
Katarzyna Zdanowicz
 Re: PILNE ZADANIE NA STUDIA [OT]  
Zbyszek
 Re: PILNE ZADANIE NA STUDIA [OT]  
bo
 Re: PILNE ZADANIE NA STUDIA [OT]  
Zbyszek
 Re: PILNE ZADANIE NA STUDIA [OT]  
A.L.
 Re: PILNE ZADANIE NA STUDIA [OT]  
Zbyszek
 Re: PILNE ZADANIE NA STUDIA [OT]  
A.L.
 Re: PILNE ZADANIE NA STUDIA [OT]  
A.L.
 Re: PILNE ZADANIE NA STUDIA [OT]  
Katarzyna Zdanowicz
 Re: PILNE ZADANIE NA STUDIA [OT]  
Piotr Wladyka
 Re: PILNE ZADANIE NA STUDIA [OT]  
A.L.
 Re: PILNE ZADANIE NA STUDIA [OT]  
Zbyszek
 Re: PILNE ZADANIE NA STUDIA [OT]  
A.L.
 Re: PILNE ZADANIE NA STUDIA  
Michał
 Re: PILNE ZADANIE NA STUDIA  
Yeellow
 Re: PILNE ZADANIE NA STUDIA  
bo
 Re: PILNE ZADANIE NA STUDIA  
Zbyszek
From:Michał
Subject:PILNE ZADANIE NA STUDIA
Date:Thu, 20 Jan 2005 19:16:59 +0100
Mam takie zadanie i musze je miec na jutro a nawet na dzis wieczor,
jesli moze ktos to niech pomoze bede bardzo wdzieczny. najlepiej by bylo
cale rozwiazanie ;-) bardzo prosze o szybka pomoc, nie powinno sprawic tutaj
problemu...

Łączne dzienne koszty produkcji w dwóch przedsiębiorstwach opisane są
zależnością
k(x,y) = 2x^2 + y^2 - 4xy + 30x + 40y + 200
gdzie x i y oznaczają dzienną wielkość produkcji 1000 jednostek odpowiednio
w 1 i 2 przedsiębiorstwie. Cena po jakiej sprzedawane są jednostki w 1
przedsiębiorstwie to 50 zł,
a w drugim po 40 zł.
Cała produkcja zostaje sprzedana.
Określić optymalne wielkości produkcji w poszczególnych przedsiębiorstwach i
określic zysk łączny obu przedsiębiorstw.

(i dla uscislenia zapis x^2 to x do potegi drugiej)

pozdrawiam
From:wodorotlenek
Subject:Re: PILNE ZADANIE NA STUDIA
Date:Thu, 20 Jan 2005 19:22:33 +0100
Michał wrote:
> Mam takie zadanie i musze je miec na jutro a nawet na dzis wieczor,
> jesli moze ktos to niech pomoze bede bardzo wdzieczny. najlepiej by bylo
> cale rozwiazanie ;-) bardzo prosze o szybka pomoc, nie powinno sprawic tutaj
> problemu...
>

Co powiesz A.L na coś takiego ?
From:Michał
Subject:Re: PILNE ZADANIE NA STUDIA
Date:Thu, 20 Jan 2005 19:31:11 +0100
Czegos nie rozumiem ??

Użytkownik "wodorotlenek" napisał w wiadomości
news:csossc$pu4$1@news.onet.pl...
> Michał wrote:
>> Mam takie zadanie i musze je miec na jutro a nawet na dzis wieczor,
>> jesli moze ktos to niech pomoze bede bardzo wdzieczny. najlepiej by bylo
>> cale rozwiazanie ;-) bardzo prosze o szybka pomoc, nie powinno sprawic
>> tutaj
>> problemu...
>>
>
> Co powiesz A.L na coś takiego ?
From:wodorotlenek
Subject:Re: PILNE ZADANIE NA STUDIA
Date:Thu, 20 Jan 2005 20:03:43 +0100
Michał wrote:
> Czegos nie rozumiem ??
>

Jak nie rozumiesz, to się nie wtrącaj.
No więc A.L. widzisz różnicę ?

HOX
From:A.L.
Subject:Re: PILNE ZADANIE NA STUDIA
Date:Thu, 20 Jan 2005 14:09:27 -0600
On Thu, 20 Jan 2005 20:03:43 +0100, wodorotlenek
wrote:

>Michał wrote:
>> Czegos nie rozumiem ??
>>
>
>Jak nie rozumiesz, to się nie wtrącaj.
>No więc A.L. widzisz różnicę ?
>
>HOX

Nie widze. Tamtemu nie chcialo sie zajrzec do ksiazki, chcial zeby mu
podac definicje funkcji wypuklej. Temiu sie nie chce pomyslec nad
zadaniem o trywialnosci 1 w skali od 1 do 100.

A.L.

P.S> Moze w koncu sie zacznie moderowac te grupe...
From:argothiel
Subject:Re: PILNE ZADANIE NA STUDIA
Date:Thu, 20 Jan 2005 19:50:08 +0100
Michał napisał:
> Czegos nie rozumiem ??

Nie, wręcz przeciwnie. Na alt.pl.matematyka miałeś zatytułowane "PILNE
ZADANIE NA JUZ!!!!". Wg mnie są drobne postępy. Chyba, że zmienłeś temat
przez przypadek :)

argothiel

P.S.
http://ux1.math.us.edu.pl/~szyjewski/FAQ/wstep.htm
From:A.L.
Subject:Re: PILNE ZADANIE NA STUDIA
Date:Thu, 20 Jan 2005 14:07:36 -0600
On Thu, 20 Jan 2005 19:22:33 +0100, wodorotlenek
wrote:

>Michał wrote:
>> Mam takie zadanie i musze je miec na jutro a nawet na dzis wieczor,
>> jesli moze ktos to niech pomoze bede bardzo wdzieczny. najlepiej by bylo
>> cale rozwiazanie ;-) bardzo prosze o szybka pomoc, nie powinno sprawic tutaj
>> problemu...
>>
>
>Co powiesz A.L na coś takiego ?

Powiem ze sa rzeczy o ktorych filozofom sie nie snilo....

A.L.
From:Katarzyna Zdanowicz
Subject:Re: PILNE ZADANIE NA STUDIA
Date:Thu, 20 Jan 2005 19:43:19 +0100
FAQ grupy:
> Zmorą wszystkich list dyskusyjnych nadgrupy sci są listy uczniów
> treści: "tu jest dwadzieścia zadań do zrobienia na jutro rozwiązania
> przysyłać na priv na adres ... do jutra do 14-tej." Nie można
> zaprzeczyć, że wśród uczestników listy znajdzie się kilka osób o
> najwyższych kompetencjach, żeby wyjaśnić każdy problem ze szkolną
> matematyką (i kilka, które napiszą o dpowiedź, nie mając pojęcia o
> czym piszą...). Nie można zaprzeczyć, że uczestnicy listy lubią
> rozwiązywać ciekawe zadania. Ale listy dyskusyjne nadgrupy sci nie są
> pogotowiem przedklasówkowym, a internet nie jest po to, żeby nie
> trzeba było odrabiać pracy domowej. Między innymi dlatego, że
> odpisanie rozwiązań zadań nie zwiększa umiejetności matematycznych.
> Wysyłając pracę domową do rozwiązania należy liczyć się z tym, że *
> ci, ktorzy zechcą odpowiedzieć, napiszą na listę - nie będzie pracy
> domowej z dostawą do domu; * odpowiedź będzie zawierała raczej
> wskazówki jak zabrać się do rozwiązywnia zadania, niż tekst
> rozwiązania do przepisania do zeszytu; * często odpowiedzią będzie
> tylko informacja, gdzie w zeszycie lub podręczniku szukać potrzebnych
> informacji. Powyższe w równym stopniu dotyczy prac domowych uczniów
> szkół podstawowych, średnich, jak i prac domowych studentów, do
> studiów doktoranckich włącznie.


--
pozdrawiam,
Katarzyna Zdanowicz
From:Michał
Subject:Re: PILNE ZADANIE NA STUDIA
Date:Thu, 20 Jan 2005 20:18:08 +0100
Dziekuje za wskazowki, i przepraszam za wtracenie, ale moze odrobine sie
usprawiedliwie,
tak wiec zadanie nie jest dla mnie z jednej przyczyny nawet nie wiem jak sie
za nie zabrac,
zeby bylo smiesznie zadanie jest dla mojego ojca ktory w wieku 45 lat
postanowil zaczac studia zawodowe w zawodzie w ktorym pracuje od 25 lat, i
niestety jego zmora jest matematyka ale tak to jest jak sie zdawalo mature w
tym roku a szkole skonczylo 25 lat temu kazdy w domu stara sie jak moze zeby
pomoc, jednak jezeli ktos z was znajdzie w sobie odrobine wyrozumialosci i
checi do pomocy bylbym wdzieczny.
I mozecie mi wiedziec ze to iz wiadomosc jest w ostatniej chwili pisana nie
znaczy iz przez okres od ostatniej sesji nic nie bylo robione w celu
rozwiazania tego zadania, wrecz przeciwnie o pomoc prosilem juz kilka osob,
a was potraktowalem jako ostatnia deske ratunku, mam nadziej ze znajdzie sie
ktos kto pomoze.

pozdrawiam

Użytkownik "Katarzyna Zdanowicz" napisał w
wiadomości news:csou1t$at2$1@inews.gazeta.pl...
> FAQ grupy:
>> Zmorą wszystkich list dyskusyjnych nadgrupy sci są listy uczniów
>> treści: "tu jest dwadzieścia zadań do zrobienia na jutro rozwiązania
>> przysyłać na priv na adres ... do jutra do 14-tej." Nie można
>> zaprzeczyć, że wśród uczestników listy znajdzie się kilka osób o
>> najwyższych kompetencjach, żeby wyjaśnić każdy problem ze szkolną
>> matematyką (i kilka, które napiszą o dpowiedź, nie mając pojęcia o
>> czym piszą...). Nie można zaprzeczyć, że uczestnicy listy lubią
>> rozwiązywać ciekawe zadania. Ale listy dyskusyjne nadgrupy sci nie są
>> pogotowiem przedklasówkowym, a internet nie jest po to, żeby nie
>> trzeba było odrabiać pracy domowej. Między innymi dlatego, że
>> odpisanie rozwiązań zadań nie zwiększa umiejetności matematycznych.
>> Wysyłając pracę domową do rozwiązania należy liczyć się z tym, że *
>> ci, ktorzy zechcą odpowiedzieć, napiszą na listę - nie będzie pracy
>> domowej z dostawą do domu; * odpowiedź będzie zawierała raczej
>> wskazówki jak zabrać się do rozwiązywnia zadania, niż tekst
>> rozwiązania do przepisania do zeszytu; * często odpowiedzią będzie
>> tylko informacja, gdzie w zeszycie lub podręczniku szukać potrzebnych
>> informacji. Powyższe w równym stopniu dotyczy prac domowych uczniów
>> szkół podstawowych, średnich, jak i prac domowych studentów, do
>> studiów doktoranckich włącznie.
>
>
> --
> pozdrawiam,
> Katarzyna Zdanowicz
From:Katarzyna Zdanowicz
Subject:Re: PILNE ZADANIE NA STUDIA
Date:Thu, 20 Jan 2005 20:54:44 +0100
Michał wrote:
> Dziekuje za wskazowki,

To jeszcze naucz się odpowiadać *pod* cytatem...

Bo zaburza naturalną kolejność czytania.
>Dlaczego?
>>Odpowiadanie na górze listu (top-postowanie).
>>>Co jest najbardziej irytujące w Usenecie?

i przepraszam za wtracenie, ale moze odrobine sie
> usprawiedliwie,

Dobra, skoro kulturalnie prosisz, to here u go:

Musisz zmaksymalizowac różnicę zysk - koszt (o ile dobrze rozumiem o co
chodzi w zadaniu...). Więc piszesz f(x,y)=50000x+40000y-k(x,y).
(Dobrze rozumiem, że produkujesz odpowiednio 1000*x i 1000*y sztuk?)
I musisz zmaksymalizować f.

Możesz to zrobić na kilka sposobów, na przykład z twierdzenia, które
mówi, że jeśli funkcja różniczkowalna f ma gdzieś maksimum, to pochodne
się tam zerują. Należy policzyć df po dx i po dy, co jest łatwe, i
sprawdzić, gdzie się (oba naraz) zerują. A potem sprawdzić, czy f
rzeczywiście ma tam akurat maksimum... bo mogłaby mieć na przykład
minimum. ;)

A potem, jak masz policzone x i y to liczysz zysk.

--
pozdrawiam,
Katarzyna Zdanowicz
From:Zbyszek
Subject:Re: PILNE ZADANIE NA STUDIA
Date:21 Jan 2005 16:39:39 +0100
> Michał wrote:
> > Dziekuje za wskazowki,
>
> To jeszcze naucz się odpowiadać *pod* cytatem...
>
>         Bo zaburza naturalną kolejność czytania.
>         >Dlaczego?
>         >>Odpowiadanie na górze listu (top-postowanie).
>         >>>Co jest najbardziej irytujące w Usenecie?
>
>  i przepraszam za wtracenie, ale moze odrobine sie
> > usprawiedliwie,
>
> Dobra, skoro kulturalnie prosisz, to here u go:
>
> Musisz zmaksymalizowac różnicę zysk - koszt (o ile dobrze rozumiem o co
> chodzi w zadaniu...). Więc piszesz f(x,y)=50000x+40000y-k(x,y).
> (Dobrze rozumiem, że produkujesz odpowiednio 1000*x i 1000*y sztuk?)
> I musisz zmaksymalizować f.
>
> Możesz to zrobić na kilka sposobów, na przykład z twierdzenia, które
> mówi, że jeśli funkcja różniczkowalna f ma gdzieś maksimum, to pochodne
> się tam zerują. Należy policzyć df po dx i po dy, co jest łatwe, i
> sprawdzić, gdzie się (oba naraz) zerują. A potem sprawdzić, czy f
> rzeczywiście ma tam akurat maksimum... bo mogłaby mieć na przykład
> minimum. ;)
>
> A potem, jak masz policzone x i y to liczysz zysk.
>
> --
> pozdrawiam,
> Katarzyna Zdanowicz

Jestem jedynie kibicem waszej konwersacji i Twoją Kasiu uprzejmość powaliła
mnie na kolana. Kiedyś słyszałem świetne określenie "Wielepy", co oznacza
zawsze wiedzą lepiej. Mam jedynie wątpliwości, czy większa wiedza jest
wystarczającym powodem, by być nieupszejmym.

Zbyszek

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
From:Katarzyna Zdanowicz
Subject:Re: PILNE ZADANIE NA STUDIA
Date:Fri, 21 Jan 2005 16:46:14 +0100
> Mam jedynie wątpliwości, czy większa wiedza jest
> wystarczającym powodem, by być nieupszejmym.

Co było takiego nieupRZejmego w zwróceniu uwagi, zeby pisać zgodnie z
netykietą??

BTW - mógłbyś ciąć cytat jak odpowiadasz.

--
pozdrawiam,
Katarzyna Zdanowicz
From:Zbyszek
Subject:Re: PILNE ZADANIE NA STUDIA
Date:21 Jan 2005 16:58:48 +0100
> Co było takiego nieupRZejmego w zwróceniu uwagi, zeby pisać zgodnie z
> netykietą??
>
> BTW - mógłbyś ciąć cytat jak odpowiadasz.
>
> --
> pozdrawiam,
> Katarzyna Zdanowicz

Znowu masz skłonność do pouczania - to właśnie jest nieuprzejme i może również
niezgodne etykietą.

Zbyszek "bez odbioru" - ponieważ nie na temat problemy Michała

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
From:A.L.
Subject:Re: PILNE ZADANIE NA STUDIA
Date:Fri, 21 Jan 2005 10:10:36 -0600
On 21 Jan 2005 16:58:48 +0100, "Zbyszek" wrote:

>> Co było takiego nieupRZejmego w zwróceniu uwagi, zeby pisać zgodnie z
>> netykietą??
>>
>> BTW - mógłbyś ciąć cytat jak odpowiadasz.
>>
>> --
>> pozdrawiam,
>> Katarzyna Zdanowicz
>
>Znowu masz skłonność do pouczania - to właśnie jest nieuprzejme i może również
>niezgodne etykietą.
>

Wydaje mi sie ze jezeli ktos juz poucza i pisze nie na temat, to
wwlasnie ty.

A.L.
From:Katarzyna Zdanowicz
Subject:Re: PILNE ZADANIE NA STUDIA [OT]
Date:Fri, 21 Jan 2005 17:08:04 +0100
> Znowu masz skłonność do pouczania - to właśnie jest nieuprzejme i może również
> niezgodne etykietą.

A ten Twój post to, jak rozumiem, nie jest pouczanie? Czy po prostu to
tylko mi nie wolno pouczać innych? ;)

--
pozdrawiam,
Katarzyna Zdanowicz
From:Zbyszek
Subject:Re: PILNE ZADANIE NA STUDIA [OT]
Date:21 Jan 2005 17:09:46 +0100
> > A ten Twój post to, jak rozumiem, nie jest pouczanie? Czy po prostu to
> tylko mi nie wolno pouczać innych? ;)
>
> --
> pozdrawiam,
> Katarzyna Zdanowicz

Jeżeli potrafisz, to może jednak zdecydujesz się pomóc Michałowi (chyba zgodne
z etykietą).
Wydaje mi się, że x+y=1000
Zbyszek

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
From:bo
Subject:Re: PILNE ZADANIE NA STUDIA [OT]
Date:Sat, 22 Jan 2005 11:24:39 +0100
Zbyszek wrote:

>> > A ten Twój post to, jak rozumiem, nie jest pouczanie? Czy po prostu to
>> tylko mi nie wolno pouczać innych? ;)
>>
>> --
>> pozdrawiam,
>> Katarzyna Zdanowicz
>
> Jeżeli potrafisz, to może jednak zdecydujesz się pomóc Michałowi (chyba
> zgodne z etykietą).
> Wydaje mi się, że x+y=1000
> Zbyszek
>

Niewlasciwie pojmujesz slowo "pomoc"
ty na grupie jest to

Przyczynienie sie do znaleznienia rozwiazania przez pytajacego.


ty zdaje sie rozumiesz przez to:

Rozwiazanie za pytajacego...
tylko ze wystarczy spojrzec w opis grupy, by stwierdzic ze to jest
wykraczanie poza jej tematyke.
Jest to "wybaczlane" gdy problemjest "nietrywialny".
w prostychprzykladach, gdy ktos nie wienp
ile jest 2*2 wystarczy pomoc

www.google.pl

Boguslaw
From:Zbyszek
Subject:Re: PILNE ZADANIE NA STUDIA [OT]
Date:22 Jan 2005 15:06:41 +0100
> Zbyszek wrote:
>
> >> > A ten Twój post to, jak rozumiem, nie jest pouczanie? Czy po prostu to
> >> tylko mi nie wolno pouczać innych? ;)
> >>
> >> --
> >> pozdrawiam,
> >> Katarzyna Zdanowicz
> >
> > Jeżeli potrafisz, to może jednak zdecydujesz się pomóc Michałowi (chyba
> > zgodne z etykietą).
> > Wydaje mi się, że x+y=1000
> > Zbyszek
> >
>
> Niewlasciwie pojmujesz slowo "pomoc"
> ty na grupie jest to
>
> Przyczynienie sie do znaleznienia rozwiazania przez pytajacego.
>
>
> ty zdaje sie rozumiesz przez to:
>
> Rozwiazanie za pytajacego...
> tylko ze wystarczy spojrzec w opis grupy, by stwierdzic ze to jest
> wykraczanie poza jej tematyke.
> Jest to "wybaczlane" gdy problemjest "nietrywialny".
> w prostychprzykladach, gdy ktos nie wienp
> ile jest 2*2 wystarczy pomoc
>
> www.google.pl
>
> Boguslaw

Trudno porównać 2*2 z nawet nietrudnym zadaniem z mikroekonomii. Kwestia
trudności problemu jest rzeczą względną i dla kogoś kto zamieszcza problem na
forum pewnie jest on trudny i oczekuje pomocy szczególne od tych osób, dla
których jest on łatwiejszy. Chyba, że traktujemy forum tylko jako seminarium
naukowe.

pozdrawiam Zbyszek

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
From:A.L.
Subject:Re: PILNE ZADANIE NA STUDIA [OT]
Date:Sat, 22 Jan 2005 08:36:12 -0600
On 22 Jan 2005 15:06:41 +0100, "Zbyszek"
wrote:


>
>Trudno porównać 2*2 z nawet nietrudnym zadaniem z mikroekonomii. Kwestia
>trudności problemu jest rzeczą względną i dla kogoś kto zamieszcza problem na
>forum pewnie jest on trudny i oczekuje pomocy szczególne od tych osób, dla
>których jest on łatwiejszy. Chyba, że traktujemy forum tylko jako seminarium
>naukowe.
>
>pozdrawiam Zbyszek

Definicja "gotowca" powinna byc oczywista dla wszystkich, a jak dla
kogos nei jest to proponuje FAQ. A zwyczaj tutaj taki jest ze sie
gotowcow nei robi.

A.L.
From:Zbyszek
Subject:Re: PILNE ZADANIE NA STUDIA [OT]
Date:23 Jan 2005 01:40:27 +0100
> On 22 Jan 2005 15:06:41 +0100, "Zbyszek"
> wrote:
>
>
> >
> >Trudno porównać 2*2 z nawet nietrudnym zadaniem z mikroekonomii. Kwestia
> >trudności problemu jest rzeczą względną i dla kogoś kto zamieszcza problem
na
> >forum pewnie jest on trudny i oczekuje pomocy szczególne od tych osób, dla
> >których jest on łatwiejszy. Chyba, że traktujemy forum tylko jako
seminarium
> >naukowe.
> >
> >pozdrawiam Zbyszek
>
> Definicja "gotowca" powinna byc oczywista dla wszystkich, a jak dla
> kogos nei jest to proponuje FAQ. A zwyczaj tutaj taki jest ze sie
> gotowcow nei robi.
>
> A.L.

Każdy ma swoje zwyczaje, cześć!!!

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
From:A.L.
Subject:Re: PILNE ZADANIE NA STUDIA [OT]
Date:Sat, 22 Jan 2005 21:53:47 -0600
On 23 Jan 2005 01:40:27 +0100, "Zbyszek"
wrote:

>> On 22 Jan 2005 15:06:41 +0100, "Zbyszek"
>> wrote:
>>
>>
>> >
>> >Trudno porównać 2*2 z nawet nietrudnym zadaniem z mikroekonomii. Kwestia
>> >trudności problemu jest rzeczą względną i dla kogoś kto zamieszcza problem
>na
>> >forum pewnie jest on trudny i oczekuje pomocy szczególne od tych osób, dla
>> >których jest on łatwiejszy. Chyba, że traktujemy forum tylko jako
>seminarium
>> >naukowe.
>> >
>> >pozdrawiam Zbyszek
>>
>> Definicja "gotowca" powinna byc oczywista dla wszystkich, a jak dla
>> kogos nei jest to proponuje FAQ. A zwyczaj tutaj taki jest ze sie
>> gotowcow nei robi.
>>
>> A.L.
>
>Każdy ma swoje zwyczaje, cześć!!!

No to fajnie, czesc.

A.L.
From:A.L.
Subject:Re: PILNE ZADANIE NA STUDIA [OT]
Date:Fri, 21 Jan 2005 10:17:16 -0600
On 21 Jan 2005 17:09:46 +0100, "Zbyszek" wrote:

>> > A ten Twój post to, jak rozumiem, nie jest pouczanie? Czy po prostu to
>> tylko mi nie wolno pouczać innych? ;)
>>
>> --
>> pozdrawiam,
>> Katarzyna Zdanowicz
>
>Jeżeli potrafisz, to może jednak zdecydujesz się pomóc Michałowi (chyba zgodne
>z etykietą).
>Wydaje mi się, że x+y=1000

Nie. Przeczytaj dokladnie w jakim kontekscie wystepuje owo 1000

A.L.
From:Katarzyna Zdanowicz
Subject:Re: PILNE ZADANIE NA STUDIA [OT]
Date:Fri, 21 Jan 2005 17:22:42 +0100
> Jeżeli potrafisz, to może jednak zdecydujesz się pomóc Michałowi
(chyba zgodne
> z etykietą).

Przeciez napisałam, jak to moim zdaniem należy rozwiązać. W tym poście,
na który pierwszy odpowiedziałeś, poniżej.

Nie napiszę gotowca, bo gotowce to nie pomoc tylko wręcz przeciwnie.

> Wydaje mi się, że x+y=1000

Aha, no to w jednym miejscu źle napisałam, jeśli masz rację. Dla mnie te
ekonomiczne sformułowania są niezrozumiałe. :(

Michał, jak to jest z tym x, y i 1000, jeśli jeszcze to zadanie do
czegoś potrzebne? W kazdym razie, jeśli x+y=1000, to metoda jest
podobna, tylko prościej się liczy, bo tylko na x.

ps: Dzięki, A.L.

--
pozdrawiam,
Katarzyna Zdanowicz
From:Piotr Wladyka
Subject:Re: PILNE ZADANIE NA STUDIA [OT]
Date:22 Jan 2005 02:23:43 +0100
> > Wydaje mi się, że x+y=1000
>
> Aha, no to w jednym miejscu źle napisałam, jeśli masz rację. Dla mnie te
> ekonomiczne sformułowania są niezrozumiałe. :(

A.L. juz napisal, ze dobrze zinterpretowalas tresc.

Dodam tylko, ze nawet gdyby chodzilo o x+y to:
1. byloby w tresci zadania jasno napisane, ze zamowienie bylo na 1000 sztuk,
(albo cos w podobnym stylu) i w zwiazku z tym
2. do 2 poprzednich ograniczen (x>=0, y>=0) doszloby trzecie: x+y<=1000
(a nie rownosc)

i jeszcze

3. ten co wie lepiej od wielepow nie raczyl sprawdzic, ze przy jego
interpretacji firma juz dawno powinna byc bankrutem. HOWG!


zdrufko!
/vlad


--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
From:A.L.
Subject:Re: PILNE ZADANIE NA STUDIA [OT]
Date:Fri, 21 Jan 2005 11:23:33 -0600
On Fri, 21 Jan 2005 17:22:42 +0100, Katarzyna Zdanowicz
wrote:

> > Jeżeli potrafisz, to może jednak zdecydujesz się pomóc Michałowi
>(chyba zgodne
>> z etykietą).
>
>Przeciez napisałam, jak to moim zdaniem należy rozwiązać. W tym poście,
>na który pierwszy odpowiedziałeś, poniżej.
>
>Nie napiszę gotowca, bo gotowce to nie pomoc tylko wręcz przeciwnie.
>
>> Wydaje mi się, że x+y=1000
>
>Aha, no to w jednym miejscu źle napisałam, jeśli masz rację.

Nie ma racji

A.L.
From:Zbyszek
Subject:Re: PILNE ZADANIE NA STUDIA [OT]
Date:21 Jan 2005 18:31:34 +0100
....gdzie x i y oznaczają dzienną wielkość produkcji 1000 jednostek odpowiednio
w 1 i 2 przedsiębiorstwie.

Możesz uzasadnić, dlaczego nie mam racji?
Czy 1000 jednostek to nie jest wielkość produkcji? Jeżeli nie, to czym jest?

Zbyszek

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
From:A.L.
Subject:Re: PILNE ZADANIE NA STUDIA [OT]
Date:Fri, 21 Jan 2005 14:08:06 -0600
On 21 Jan 2005 18:31:34 +0100, "Zbyszek" wrote:

>...gdzie x i y oznaczają dzienną wielkość produkcji 1000 jednostek odpowiednio
>w 1 i 2 przedsiębiorstwie.
>
>Możesz uzasadnić, dlaczego nie mam racji?
>Czy 1000 jednostek to nie jest wielkość produkcji? Jeżeli nie, to czym jest?
>

To znaczy ze dzienna produkcja towaru x w sztukach wynosi 1000x, a
towaru y wynosi 1000y

Zupelnie zas nie wynika ze x+y=1000

A.L.
From:Michał
Subject:Re: PILNE ZADANIE NA STUDIA
Date:Thu, 20 Jan 2005 21:10:11 +0100

Użytkownik "Katarzyna Zdanowicz" napisał w
wiadomości news:csp27q$18u$1@inews.gazeta.pl...
> Michał wrote:
>> Dziekuje za wskazowki,
>
> To jeszcze naucz się odpowiadać *pod* cytatem...
>
> Bo zaburza naturalną kolejność czytania.
> >Dlaczego?
> >>Odpowiadanie na górze listu (top-postowanie).
> >>>Co jest najbardziej irytujące w Usenecie?
>
> i przepraszam za wtracenie, ale moze odrobine sie
>> usprawiedliwie,
>
> Dobra, skoro kulturalnie prosisz, to here u go:
>
> Musisz zmaksymalizowac różnicę zysk - koszt (o ile dobrze rozumiem o co
> chodzi w zadaniu...). Więc piszesz f(x,y)=50000x+40000y-k(x,y).
> (Dobrze rozumiem, że produkujesz odpowiednio 1000*x i 1000*y sztuk?)
> I musisz zmaksymalizować f.
>
> Możesz to zrobić na kilka sposobów, na przykład z twierdzenia, które mówi,
> że jeśli funkcja różniczkowalna f ma gdzieś maksimum, to pochodne się tam
> zerują. Należy policzyć df po dx i po dy, co jest łatwe, i sprawdzić,
> gdzie się (oba naraz) zerują. A potem sprawdzić, czy f rzeczywiście ma tam
> akurat maksimum... bo mogłaby mieć na przykład minimum. ;)
>
> A potem, jak masz policzone x i y to liczysz zysk.
>
> --
> pozdrawiam,
> Katarzyna Zdanowicz



dziekuje uprzejmie.
Zawsze to cos pomoze.
From:Yeellow
Subject:Re: PILNE ZADANIE NA STUDIA
Date:Fri, 21 Jan 2005 11:59:35 +0100
On Thu, 20 Jan 2005 20:54:44 +0100, Katarzyna Zdanowicz wrote:

> Musisz zmaksymalizowac różnicę zysk - koszt

mala poprawka: zysk=przychod-koszty

zatem maksymalizujemy przychod-koszty

Pozdrawiam
Marcin

--
baza książek i linków matematycznych i informatycznych:
http://matematyka.boo.pl
szukaj, dodawaj, oceniaj, recenzuj, pisz erraty, komentuj...
From:bo
Subject:Re: PILNE ZADANIE NA STUDIA
Date:Fri, 21 Jan 2005 09:04:53 +0100
Michał wrote:

> Mam takie zadanie i musze je miec na jutro a nawet na dzis wieczor,
> jesli moze ktos to niech pomoze bede bardzo wdzieczny. najlepiej by bylo
> cale rozwiazanie ;-) bardzo prosze o szybka pomoc, nie powinno sprawic
> tutaj problemu...
>
> Łączne dzienne koszty produkcji w dwóch przedsiębiorstwach opisane są
> zależnością
> k(x,y) = 2x^2 + y^2 - 4xy + 30x + 40y + 200
> gdzie x i y oznaczają dzienną wielkość produkcji 1000 jednostek
> odpowiednio w 1 i 2 przedsiębiorstwie.

co to jest dzienna wielkosc produkcji 1000 jedniostek ?

Boguslaw
From:Zbyszek
Subject:Re: PILNE ZADANIE NA STUDIA
Date:21 Jan 2005 17:02:31 +0100
> co to jest dzienna wielkosc produkcji 1000 jedniostek ?
>
> Boguslaw

Sądzę, że x+y=1000.

Zbyszek

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
   

Copyright © 2006 newsgroups-index   -   All rights reserved   -   Impressum