 | | From: | Wlodzimierz | | Subject: | Dostępne_źródła_energii_w_kosmosie. | | Date: | Sat, 22 Jan 2005 11:52:21 +0000 (UTC) |
|
|
 | Na Tytanie jest metan i inne weglowodory. Żeby użyć ich jako paliwa, potrzeba utleniacza, którego raczej brak w kosmosie.
Przyszedł mi do głowy taki futurystyczny pomysł:
1. Łączymy satelitę stacjonarnego z Ziemią za pomocą kewlarowej rury elastycznej , którą transportujemy tlen gazowy do satelity . Wystarczy sprezarka dająca ciśnienie ponizej 2bar.
2. W satelicie skraplamy tlen , z czym nie powinno byc kłopotu , bo temperatura próżni kosmicznej jest wystarczajaco niska.
3. Tworzymy bazę kosmiczną na orbicie Tytana ,do której transportujemy ciekly tlen.
4. Do bazy kosmicznej z Tytana pobieramy węglowodory.
5. Po zbudowaniu odpowiednio dużego statku kosmicznego i zaopatrzeniu go w paliwo staną sie realne podróze miedzygwiezdne.
Pozdrawiam WM
-- Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
|
|
 | | From: | Jakub Wróblewski | | Subject: | Re: Dostępne źródła energii w kosmosie. | | Date: | Sat, 22 Jan 2005 13:33:59 +0100 |
|
|
 | Witam,
Użytkownik "Wlodzimierz " napisał w wiadomości news:cstepl$pbt$1@inews.gazeta.pl... > Na Tytanie jest metan i inne weglowodory. > Żeby użyć ich jako paliwa, potrzeba utleniacza, > którego raczej brak w kosmosie.
Jest mnostwo. Bierze sie wode (np. z komet, czy z samego Tytana) i sie rozklada. A jesli chodzi o pomysly typu winda kosmiczna, to pewnie szybciej zobaczymy kopalnie lodu na Ksiezycu.
> 5. Po zbudowaniu odpowiednio dużego statku kosmicznego > i zaopatrzeniu go w paliwo staną sie realne podróze > miedzygwiezdne.
Na spalaniu weglowodorow w tlenie?... Jakos malo to widze, zwlaszcza jako glowne zrodlo napedu. Co najwyzej do silnikow manewrowych, jesli naped jonowy/jadrowy itp. mialby miec za maly ciag.
Pozdrawiam, Jakub Wroblewski
|
|
 | | From: | Krzysztof Rudnik | | Subject: | Re: Dostępne źródła energii w kosmosie. | | Date: | Sat, 22 Jan 2005 16:14:58 +0100 |
|
|
 | Użytkownik "Jakub Wróblewski" napisał w wiadomości news:csth7s$f2g$1@news.onet.pl... > Witam, > > Użytkownik "Wlodzimierz " napisał w wiadomości > news:cstepl$pbt$1@inews.gazeta.pl... > > Na Tytanie jest metan i inne weglowodory. > > Żeby użyć ich jako paliwa, potrzeba utleniacza, > > którego raczej brak w kosmosie. > > Jest mnostwo. Bierze sie wode (np. z komet, czy z samego Tytana) i sie > rozklada.
Tylko wtedy metan z Tytana jest zupelnie niepotrzebny.
Krzysiek Rudnik
|
|
 | | From: | Krzysztof Rudnik | | Subject: | Re: Dostępne źródła energii w kosmosie. | | Date: | Sat, 22 Jan 2005 16:14:10 +0100 |
|
|
 | Użytkownik "Wlodzimierz " napisał w wiadomości news:cstepl$pbt$1@inews.gazeta.pl... > Na Tytanie jest metan i inne weglowodory. > Żeby użyć ich jako paliwa, potrzeba utleniacza, > którego raczej brak w kosmosie.
W kosmosie w ogole nie brakuje, jak to nazwales, paliwa. To wolny tlen praktycznie nie wystepuje w kosmosie. Tutaj na Ziemi warunki sa dokladnie odwrotnie. Ale te odwrotne warunki to efekt miliardow lat fotosyntezy. W skali kosmosu to wolny tlen jest zrodlem energii. Wodoru jest jakies 3/4 masy.
Krzysiek Rudnik
|
|
 | | From: | Stanislaw Sidor | | Subject: | Re: Dostępne_źródła_energii_w_kos | | Date: | Sat, 22 Jan 2005 16:24:45 +0100 |
|
|
 | Wlodzimierz wrote: > Na Tytanie jest metan i inne weglowodory. > Żeby użyć ich jako paliwa, potrzeba utleniacza, > którego raczej brak w kosmosie. > > Przyszedł mi do głowy taki futurystyczny pomysł: > > 1. Łączymy satelitę stacjonarnego z Ziemią > za pomocą kewlarowej rury elastycznej , > którą transportujemy tlen gazowy do satelity . > Wystarczy sprezarka dająca ciśnienie ponizej 2bar.
Jak laczymy? Z gory na dol, czy z dolu do gory?
> > 2. W satelicie skraplamy tlen , z czym nie powinno byc > kłopotu , bo temperatura próżni kosmicznej jest > wystarczajaco niska.
Niska? A jak oslonisz satelite od Slonca? Lustro wielkie i idealne zbudujesz?
> > 3. Tworzymy bazę kosmiczną na orbicie Tytana ,do której > transportujemy ciekly tlen. > > 4. Do bazy kosmicznej z Tytana pobieramy węglowodory. > > > 5. Po zbudowaniu odpowiednio dużego statku kosmicznego > i zaopatrzeniu go w paliwo staną sie realne podróze > miedzygwiezdne.
Satelita stacjonarnym ma byc Ziemi czy Tytana? Co nam da duzy statek w aspekcie podrowy miedzygwiezdnych?
-- (STS)
|
|
 | | From: | Wlodzimierz | | Subject: | Re:_Dostępne_źródła_energii_w_kosmosie. | | Date: | Sat, 22 Jan 2005 19:15:37 +0000 (UTC) |
|
|
 | Stanislaw Sidor napisał(a):
> > Jak laczymy? Z gory na dol, czy z dolu do gory?
Obojętne . Pomysł windy kosmicznej jest dość znany.
Pytasz jak umieścić linę (rurę) na swoim miejscu?
Może tak:
1. Wybieramy 100-kilometrowy pas wolnej powierzchni na Ziemi (pustynia?), 2. Rozciągamy linę wzdłuz tego pasa, kotwicząc jeden koniec do Ziemi, 3. Co kilometr liny umieszczamy latadło (dźwig) z napędem rakietowym, razem 100 pojazdów, kazdy z udźwigiem większym od wagi 1km liny, 4. Pojazdy startują jednocześnie, lub kolejno, 5. Rurą (liną) podajemy gazowe paliwo pojazdom, 6. Po umieszczeniu liny na miejscu pojazdy odłączją się i lądują na ziemi lotem ślizgowym ;-)
> > Niska? A jak oslonisz satelite od Slonca? Lustro wielkie i idealne > zbudujesz?
Tam jest niewazkość i łatwo umieścić tyle ekranów cieplnych ile trzeba. Proces skraplania można przeprowadzić, gdy pojazd będzie w cieniu Ziemi.
> > Satelita stacjonarnym ma byc Ziemi czy Tytana? Może być jeden Ziemi i drugi Tytana.
> Co nam da duzy statek w aspekcie podrowy miedzygwiezdnych? > Silnik jonowy , lub atomowy jest zbyt słaby do manewrowania po dotarciu do pola grawitacyjnego Gwiazdy docelowej.
Pozdrawiam WM
-- Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
|
|
 | | From: | Stanislaw Sidor | | Subject: | Re: Dostępne_źródła_energii_w_kos | | Date: | Sat, 22 Jan 2005 21:45:05 +0100 |
|
|
 | Wlodzimierz wrote: > Stanislaw Sidor napisał(a): > > >>Jak laczymy? Z gory na dol, czy z dolu do gory? > > > Obojętne . > Pomysł windy kosmicznej jest dość znany. > > Pytasz jak umieścić linę (rurę) na swoim miejscu? > > Może tak: > > 1. Wybieramy 100-kilometrowy pas wolnej powierzchni na Ziemi (pustynia?), > 2. Rozciągamy linę wzdłuz tego pasa, kotwicząc jeden koniec do Ziemi, > 3. Co kilometr liny umieszczamy latadło (dźwig) z napędem rakietowym, > razem 100 pojazdów, kazdy z udźwigiem większym od wagi 1km liny, > 4. Pojazdy startują jednocześnie, lub kolejno, > 5. Rurą (liną) podajemy gazowe paliwo pojazdom, > 6. Po umieszczeniu liny na miejscu pojazdy odłączją się i lądują > na ziemi lotem ślizgowym ;-)
Cos dziwne to, bo ostatni pojazd odtrzec musi na GEO, a pierwszy tylko kilometr nad ziemie :)
> >>Niska? A jak oslonisz satelite od Slonca? Lustro wielkie i idealne >>zbudujesz? > > > Tam jest niewazkość i łatwo umieścić tyle ekranów cieplnych ile trzeba. > Proces skraplania można przeprowadzić, gdy pojazd będzie w cieniu Ziemi.
Ale "w cieniu Ziemi" przestrzen tyle przyjmie ciepla, ile wypromieniuje sie do niej podlug teorii CDC. To nie za duzo ...
>>Co nam da duzy statek w aspekcie podrowy miedzygwiezdnych? >> > > Silnik jonowy , lub atomowy jest zbyt słaby do manewrowania > po dotarciu do pola grawitacyjnego Gwiazdy docelowej.
A jak bedzie duzy, to wymanewruje? Nie kapuje ...
-- (STS)
|
|
 | | From: | Wlodzimierz | | Subject: | Re:_Dostępne_źródła_energii_w_kosmosie. | | Date: | Sat, 22 Jan 2005 23:00:49 +0000 (UTC) |
|
|
 | Stanislaw Sidor napisał(a): > Ale "w cieniu Ziemi" przestrzen tyle przyjmie ciepla, ile wypromieniuje > sie do niej podlug teorii CDC. To nie za duzo ...
Ale proporcjonalnie do powierzchni, która może być duża i pofałdowana .
> > > >>Co nam da duzy statek w aspekcie podrowy miedzygwiezdnych? > >> > > > > Silnik jonowy , lub atomowy jest zbyt słaby do manewrowania > > po dotarciu do pola grawitacyjnego Gwiazdy docelowej. > > A jak bedzie duzy, to wymanewruje? Nie kapuje ...
O ile mi wiadomo , to silniki jonowe dają słaby ciąg. Jak sobie wyobrażasz lądowanie i start z planety wielkości Ziemi na silnikach jonowych? Nawet wejście na orbitę planety gdzieś w innym układzie gwiezdnym wymaga potężnych przyśpieszeń.
WM
-- Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
|
|
 | | From: | Stanislaw Sidor | | Subject: | Re: Dostępne_źródła_energii_w_kos | | Date: | Sun, 23 Jan 2005 00:14:18 +0100 |
|
|
 | Wlodzimierz wrote:
>>A jak bedzie duzy, to wymanewruje? Nie kapuje ... > > > O ile mi wiadomo , to silniki jonowe dają słaby ciąg.
Tak jest.
> Jak sobie wyobrażasz lądowanie i start z planety > wielkości Ziemi na silnikach jonowych?
Nie wyobrazam sobie.
> Nawet wejście na orbitę planety gdzieś w innym układzie gwiezdnym wymaga > potężnych przyśpieszeń.
Wymaga, albo i nie - w zaleznosci od trajektorii, ale nie wiem, co do tego ma duzy statek miedzygwiezdny?
-- (STS)
|
|
 | | From: | Andrzej | | Subject: | Re: Dostępne ródła energii w kosmosie. | | Date: | Sun, 23 Jan 2005 20:40:34 +0100 |
|
|
 | Dnia Sun, 23 Jan 2005 00:14:18 +0100, Stanislaw Sidor naskrobał:
>Wymaga, albo i nie - w zaleznosci od trajektorii, ale nie wiem, co do >tego ma duzy statek miedzygwiezdny?
Z Wladkiem dosc ciezko sie dyskutuje, jakby nie zwazal na to, co ktos pisze. Nie przejmuj sie :-)
|
|
 | | From: | Wlodzimierz | | Subject: | Re:_Dostępne_źródła_energii_w_kosmosie. | | Date: | Sat, 22 Jan 2005 19:57:18 +0000 (UTC) |
|
|
 | Wlodzimierz napisał(a): > > 1. Wybieramy 100-kilometrowy pas wolnej powierzchni na Ziemi (pustynia?), > 2. Rozciągamy linę wzdłuz tego pasa, kotwicząc jeden koniec do Ziemi, > 3. Co kilometr liny umieszczamy latadło (dźwig) z napędem rakietowym, > razem 100 pojazdów, kazdy z udźwigiem większym od wagi 1km liny, > 4. Pojazdy startują jednocześnie, lub kolejno, > 5. Rurą (liną) podajemy gazowe paliwo pojazdom, > 6. Po umieszczeniu liny na miejscu pojazdy odłączją się i lądują > na ziemi lotem ślizgowym ;-) >
Sorry, muszę zmodyfikować pomysł, bo satelita stacjonarny jest na wysokości 36 800 km i nie wystarczy lina długości 100 km . Ale na 100km można umieścić satelitę z napędem podtrzymującym , zanim dobudujemy resztę liny.
WM
> Pozdrawiam WM > >
-- Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
|
|
 | | From: | sikurasaka | | Subject: | Re: Dostępne źródła energii w kosmosie. | | Date: | Sat, 22 Jan 2005 21:22:33 +0100 |
|
|
 | Użytkownik "Wlodzimierz " napisał w wiadomości news:csub6u$gpv$1@inews.gazeta.pl... > Wlodzimierz napisał(a): > > > > 1. Wybieramy 100-kilometrowy pas wolnej powierzchni na Ziemi (pustynia?), > > 2. Rozciągamy linę wzdłuz tego pasa, kotwicząc jeden koniec do Ziemi, > > 3. Co kilometr liny umieszczamy latadło (dźwig) z napędem rakietowym, > > razem 100 pojazdów, kazdy z udźwigiem większym od wagi 1km liny, > > 4. Pojazdy startują jednocześnie, lub kolejno, > > 5. Rurą (liną) podajemy gazowe paliwo pojazdom, > > 6. Po umieszczeniu liny na miejscu pojazdy odłączją się i lądują > > na ziemi lotem ślizgowym ;-) > > > > Sorry, muszę zmodyfikować pomysł, bo satelita stacjonarny > jest na wysokości 36 800 km i nie wystarczy lina długości 100 km . > Ale na 100km można umieścić satelitę z napędem podtrzymującym , zanim > dobudujemy resztę liny. >
Hehe, to juz lepiej zbudować porządny dźwig rakietowy na ziemi, przyczepic do niego rure i odpalić pompując paliwo przez nią ;) Na ziemi sukcesywnie dobudowywało by sie rure i puszczało dźwig wyżej..
Po pokonaniu odległości na geo mozna by przestac pompować paliwo ;)))))))
Dosć to nierealne nawet porównując do gwiezdnych wojen i tym podobnych....;)
|
|
 | | From: | sikurasaka | | Subject: | Re: Dostępne źródła energii w kosmosie. | | Date: | Sat, 22 Jan 2005 21:23:42 +0100 |
|
|
 | Użytkownik "sikurasaka" napisał w wiadomości news:csucm9$m4q$1@news.onet.pl... > > Użytkownik "Wlodzimierz " napisał w wiadomości > news:csub6u$gpv$1@inews.gazeta.pl... > > Wlodzimierz napisał(a): > > > > > > 1. Wybieramy 100-kilometrowy pas wolnej powierzchni na Ziemi > (pustynia?), > > > 2. Rozciągamy linę wzdłuz tego pasa, kotwicząc jeden koniec do Ziemi, > > > 3. Co kilometr liny umieszczamy latadło (dźwig) z napędem rakietowym, > > > razem 100 pojazdów, kazdy z udźwigiem większym od wagi 1km liny, > > > 4. Pojazdy startują jednocześnie, lub kolejno, > > > 5. Rurą (liną) podajemy gazowe paliwo pojazdom, > > > 6. Po umieszczeniu liny na miejscu pojazdy odłączją się i lądują > > > na ziemi lotem ślizgowym ;-) > > > > > > > Sorry, muszę zmodyfikować pomysł, bo satelita stacjonarny > > jest na wysokości 36 800 km i nie wystarczy lina długości 100 km . > > Ale na 100km można umieścić satelitę z napędem podtrzymującym , zanim > > dobudujemy resztę liny. > > > > Hehe, to juz lepiej zbudować porządny dźwig rakietowy na ziemi, przyczepic > do niego rure i odpalić pompując paliwo przez nią ;) > Na ziemi sukcesywnie dobudowywało by sie rure i puszczało dźwig wyżej.. > > Po pokonaniu odległości na geo mozna by przestac pompować paliwo ;))))))) > > > Dosć to nierealne nawet porównując do gwiezdnych wojen i tym podobnych....;)
I trzeba by połowe ziemi na to wypalic yba;)
|
|
 | | From: | Stanislaw Sidor | | Subject: | Re: Dostępne_źródła_energii_w_kos | | Date: | Sat, 22 Jan 2005 21:46:20 +0100 |
|
|
 | Wlodzimierz wrote:
> Ale na 100km można umieścić satelitę z napędem podtrzymującym , zanim > dobudujemy resztę liny.
A co to jest "naped podtrzymujacy"?
-- (STS)
|
|
 | | From: | sikurasaka | | Subject: | Re: Dostępne źródła energii w kosmosie. | | Date: | Sat, 22 Jan 2005 21:58:49 +0100 |
|
|
 | Użytkownik "Stanislaw Sidor" napisał w wiadomości news:csue3v$r7r$2@srv.cyf-kr.edu.pl... > Wlodzimierz wrote: > > > Ale na 100km można umieścić satelitę z napędem podtrzymującym , zanim > > dobudujemy resztę liny. > > A co to jest "naped podtrzymujacy"?
Silniki prostopadle do powierzchni ziemi i jedziemy??? ;))))))))))))
|
|
 | | From: | Wlodzimierz | | Subject: | Re:_Dostępne_źródła_energii_w_kosmosie. | | Date: | Sat, 22 Jan 2005 22:47:57 +0000 (UTC) |
|
|
 | sikurasaka napisał(a):
>> > Silniki prostopadle do powierzchni ziemi i jedziemy??? > ;))))))))))))
Trudne zagadnienia wymagają niekonwencjonalnego podejścia ;-) Prądy strumieniowe wysokościowe wieją w stałym kierunku, to może użyć latawca do podtrzymywania liny na pierwszych kilometrach?
Czy ktoś ma jeszcze inny pomysł jak zbudowac windę kosmiczną?
WM
-- Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
|
|
 | | From: | Paweł Kasztelan | | Subject: | Re: Dostępne źródła energii w kosmosie. | | Date: | 23 Jan 2005 01:12:37 +0100 |
|
|
 | Witaj.
> Czy ktoś ma jeszcze inny pomysł jak zbudowac windę kosmiczną?
Może tak. Wynosimy na geostacjonarną satelitę z bembnem liny i wypuszczamy linę jednocześnie podnosząc orbitę silniczkami korekcyjnymi. To proste, ważne żeby srodek masy zestawu (satelita+lina) zawsze pozostawał na geostacjonarnej. Np. wypuszczamy 10 km liny i podnosimy orbitę satelity o 100 m. To zalerzy od masy liny i satelity minus wypuszczona lina. Oczywiście liny trzeba będzie trochę dowieźć np. tak z 50 razy po 20 ton. Pierwsza lina może mieć tylko np. 1 mm ale po uzyskaniu połączenia z ziemią przeciągnie sie następne np. 100-1000 sztuk. Im więcej ich będzie tym wieksze obciążenie wytrzymają i więcej będzie można wciągać na górę. Jedyna rzecz jaka nas powstrzymuje to wytrzymałość liny tzn. stosunek masy do wytrzymałości. Uważam że winda jest najważniejszym krokiem do podboju kosmosu, to co robimy obecnie to zabawy dzieci w piaskownicy. Koszt 1 kg na orbicie to chyba 1 dolar:) To co nzpisałem to z pamięci a tu trochę dokładniejszy opis http://pl.wikipedia.org/wiki/Winda_kosmiczna http://science.nasa.gov/headlines/y2000/ast07sep_1.htm http://www.space.com/businesstechnology/technology/space_elevator_020327-1.html Pozdrawiam.
-- Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
|
|
 | | From: | Wlodzimierz | | Subject: | Re:_Dostępne_źródła_energii_w_kosmosie. | | Date: | Sun, 23 Jan 2005 11:09:16 +0000 (UTC) |
|
|
 | Paweł Kasztelan napisał(a):
> Uważam że winda jest najważniejszym krokiem do podboju kosmosu, to co robimy > obecnie to zabawy dzieci w piaskownicy. Koszt 1 kg na orbicie to chyba 1 dolar: > ) > To co nzpisałem to z pamięci a tu trochę dokładniejszy opis > http://pl.wikipedia.org/wiki/Winda_kosmiczna
Dzięki za linki. Zaskoczyla mnie długość windy dla księzyca 60000km do punktu Lagrange'a. Średnica Ksiezyca wynosi 3476 km .
Wpadłem na pomysł jak skrócić linę kosmiczną dla Księzyca. Proszę sobie wyobrazić ogromną skakankę, której końce umieszczone są na biegunach Księżyca i umocowane na obrotowych platformach. Krecąc platformami i wydłuzając linę można uzyskać nawet większą orbitę. Im dalej od Ksiezyca bedzie lina, tym wolniej musi kręcić się platforma. Ponieważ nie ma oporu powietrza, to po osiagnięciu wymaganej orbity lina bedzie dalej kręcić się sama. Trzeba tylko dopracować sam moment startu liny ;-) . Dla Ziemi niestety, opór atmosfery wyklucza takie rozwiązanie :-(
Pozdrawiam WM
-- Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
|
|
 | | From: | Wojtek W | | Subject: | Re: Dostępne_źródła_energii_w_kos | | Date: | Sun, 23 Jan 2005 13:06:35 +0100 |
|
|
 | Pawe=B3 Kasztelan napisa=B3(a): =2E.. > Uwa=BFam =BFe winda jest najwa=BFniejszym krokiem do podboju kosmosu, t= o co robimy > obecnie to zabawy dzieci w piaskownicy. ...
Mi si=EA to raczej kojarzy z kablem telegraficznym z Europy do Ameryki - =
co prawda to jako=B6 dzia=B3a=B3o i by=B3o rozwojowe w stosunku do poczty= =20 morskiej ale na d=B3u=BFsz=B1 met=EA za awaryjne i prymitywne.
--=20 Wojtek
|
|
 | | From: | fred34 at pai.net.pl | | Subject: | Re: Dostępne źródła energii w kosmosie. | | Date: | 23 Jan 2005 21:33:18 +0100 |
|
|
 | Witaj.
> Mi się to raczej kojarzy z kablem telegraficznym z Europy do Ameryki - > co prawda to jakoś działało i było rozwojowe w stosunku do poczty > morskiej ale na dłuższą metę za awaryjne i prymitywne.
Mnie interesuje koszt za 1 kg na orbicie. Jeśli znasz jakieś ciekawe metody transportu na orbitę to podziel się ze mną nimi. Winda rozwiązała by problem transportu paliwa na orbitę np. wodoru, miło by było mieć tak z 600 ton paliwa przed lotem na Marsa. Twoje porównanie jest fajne ale co mamy zrobić żeby przeskoczyć odrazu do epoki radia.Poza tym taka lina po opracowaniu da się zastosować w tysiącach innych miejsc. Pozdrawiam.
-- Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
|
|
 | | From: | Paweł Kasztelan | | Subject: | Re: Dostępne źródła energii w kosmosie. | | Date: | 23 Jan 2005 00:22:46 +0100 |
|
|
 | Witaj.
> Silnik jonowy , lub atomowy jest zbyt słaby do manewrowania > po dotarciu do pola grawitacyjnego Gwiazdy docelowej.
Jak to zbyt słaby? Silnik jonowy. To zalerzy chyba od ilości energi elektrycznej jaką dysponuje statek. Jesli mamy jej pod dostatkiem to można dać przecież kilka-kilkanaście jonowców. Ważne że ISP jest świetne. Silnik atomowy. Jesli typu NTR to mamy ciąg rzędu tysięcy niutonów. Program NERWA. Przecież w polu grawitacyjnym naszej gwiazdy (Słońca) latają jonowce, to tylko kwestia odległości na jaką sie do niej zbliżymy. Pozdrawiam.
-- Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
|
|
 | | From: | Stanislaw Sidor | | Subject: | Re: Dostępne_źródła_energii_w_kos | | Date: | Sun, 23 Jan 2005 00:45:00 +0100 |
|
|
 | Paweł Kasztelan wrote: > Witaj. > > >>Silnik jonowy , lub atomowy jest zbyt słaby do manewrowania >>po dotarciu do pola grawitacyjnego Gwiazdy docelowej. > > > Jak to zbyt słaby? > Silnik jonowy. > To zalerzy chyba od ilości energi elektrycznej jaką dysponuje statek. Jesli mamy > jej pod dostatkiem to można dać przecież kilka-kilkanaście jonowców. Ważne że ISP > jest świetne.
A skad bedziesz czerpal czynnik roboczy (odrzutowy) - np. argon? Urodzi sie? ;)
> Silnik atomowy. > Jesli typu NTR to mamy ciąg rzędu tysięcy niutonów. Program NERWA. > Przecież w polu grawitacyjnym naszej gwiazdy (Słońca) latają jonowce, to tylko > kwestia odległości na jaką sie do niej zbliżymy.
Ciagle zapominasz o czynniku roboczym (odrzutowym).
-- (STS)
|
|
 | | From: | Paweł Kasztelan | | Subject: | Re: Dostępne źródła energii w kosmosie. | | Date: | 23 Jan 2005 01:28:11 +0100 |
|
|
 | Witaj.
> A skad bedziesz czerpal czynnik roboczy (odrzutowy) - np. argon? Urodzi > sie? ;)
No dowieziony z ziemi na początek. Kilka lub kilkadziesiąt startów dla zatankowania, zależy jak daleko statek ma lecieć. Przydała by się kosmiczna winda :) Koszt 1 kg na orbicie około 1-1,5 dolara.
> Ciagle zapominasz o czynniku roboczym (odrzutowym).
Może trochę wodoru gdzieś się w kosmosie znajdzie :) np. komety. Pamiętaj że przy lotach na duże odległości londowanie statku głównego na powierzchni planety nie jest konieczne.
Pozdrawiam.
-- Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
|
|
 | | From: | Stanislaw Sidor | | Subject: | Re: Dostępne_źródła_energii_w_kos | | Date: | Sun, 23 Jan 2005 01:34:54 +0100 |
|
|
 | Paweł Kasztelan wrote: > Witaj. > > >>A skad bedziesz czerpal czynnik roboczy (odrzutowy) - np. argon? Urodzi >>sie? ;) > > > No dowieziony z ziemi na początek. Kilka lub kilkadziesiąt startów dla > zatankowania, zależy jak daleko statek ma lecieć. > Przydała by się kosmiczna winda :) Koszt 1 kg na orbicie około 1-1,5 dolara.
A pozniej? Wiesz jaki jest wydatek tego czunnika? Wiesz, ile go trzeba zabrac na sensowan podroz miedzygwiezdna?
> > >>Ciagle zapominasz o czynniku roboczym (odrzutowym). > > > Może trochę wodoru gdzieś się w kosmosie znajdzie :) np. komety. > Pamiętaj że przy lotach na duże odległości londowanie statku głównego na > powierzchni planety nie jest konieczne.
Za malo tego wodoru, aby go traktowac powaznie.
-- (STS)
|
|
 | | From: | Paweł Kasztelan | | Subject: | Re: Dostępne źródła energii w kosmosie. | | Date: | 23 Jan 2005 01:52:02 +0100 |
|
|
 | Witaj.
> A pozniej? Wiesz jaki jest wydatek tego czunnika? Wiesz, ile go trzeba > zabrac na sensowan podroz miedzygwiezdna?
Liczę na wysoki ISP jonowców około 6000 np.WASIMIR chyba kilka razy więcej. Poza tym do innych gwiazd to chyba jeszcze nie z tym napędem, jesteśmy (ludzkość) jeszcze za słabi w te klocki.
> Za malo tego wodoru, aby go traktowac powaznie.
Jeśli nie on to co innego jest jednak najbardziej rozpowszechniony. Pewnie, fajnie by było zrozumieć grawitację i nad nią zapanowac. To by była frajda odpychać statek od Słońca i przyciągać do AlfaCentauri :)
Pozdrawiam.
-- Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
|
|
 | | From: | Stanislaw Sidor | | Subject: | Re: Dostępne_źródła_energii_w_kos | | Date: | Sun, 23 Jan 2005 02:06:46 +0100 |
|
|
 | Paweł Kasztelan wrote: > Witaj. > > >>A pozniej? Wiesz jaki jest wydatek tego czunnika? Wiesz, ile go trzeba >>zabrac na sensowan podroz miedzygwiezdna? > > > Liczę na wysoki ISP jonowców około 6000 np.WASIMIR chyba kilka razy więcej.
No i co z tego, ze ISP wysoki, jak do Saturna bedziesz dekade lecial tym jonowcem :) A jak dasz klaster tych silnikow, to znowu masa wzrosnie o 'elektrownie' i tak dalej bledne kolo ...
> Poza tym do innych gwiazd to chyba jeszcze nie z tym napędem, jesteśmy > (ludzkość) jeszcze za słabi w te klocki.
To nie moj pomysl, aby leciec do gwiazd jonowcem :)
> >>Za malo tego wodoru, aby go traktowac powaznie. > > > Jeśli nie on to co innego jest jednak najbardziej rozpowszechniony.
Ale jest to moze 3 atomy na m^3!
> Pewnie, fajnie by było zrozumieć grawitację i nad nią zapanowac. To by była > frajda odpychać statek od Słońca i przyciągać do AlfaCentauri :)
Poki co lepiej Marsa zagospodarowac. Jest czym, jest jak i jest po co.
-- (STS)
|
|
 | | From: | Paweł Kasztelan | | Subject: | Re: Dostępne źródła energii w kosmosie. | | Date: | 23 Jan 2005 10:11:08 +0100 |
|
|
 | Witaj. > No i co z tego, ze ISP wysoki, jak do Saturna bedziesz dekade lecial tym > jonowcem :) > A jak dasz klaster tych silnikow, to znowu masa wzrosnie o 'elektrownie' > i tak dalej bledne kolo ...
Nie dekadę. Wszystko zależy od ilości energi jaką dysponujesz np.WASIMR+200 MW reaktor atomowy(nie RTG) na Marsa w 39 dni. Reaktory są sprawniejsze od RTG około 10 mil razy. Mając prądu pod dostatkiem można zając sie tylko uzupełnianiem czynnika odrzutu. Dlatego jestem entuziastą normalnych reaktorów rozszczepialnych w kosmosie. To wcale nie taka wielka masa "elektrowni" np.9-25 ton. Warto chyba by było odpalić jedną rakietę więcej i skrócić czas lotu na Marsa o np.50 procęt. dma.ing.uniroma1.it/users/bruno/Petro.prn.pdf > Ale jest to moze 3 atomy na m^3!
To załorzenie jest prawdziwe przy słabym napędzie. Jesli ma się wystarczająco mocny i sprawny silnik to można zawadzić :) O jakiegoś gazowego olbrzyma albo lepiej jego księżyc i z atmosery szarpnąć troche wodoru. Ok. ok. to prawie czysta SF ale było by fajnie:)
W kosmosie liczy się tylko ISP i ilość dostępnej energi. A WASIMR ma np.od 3000s do 30000s ISP. Pozdrawiam.
-- Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
|
|
 | | From: | Stanislaw Sidor | | Subject: | Re: Dostępne_źródła_energii_w_kos | | Date: | Sun, 23 Jan 2005 17:30:25 +0100 |
|
|
 | Paweł Kasztelan wrote: > Witaj. > > >>No i co z tego, ze ISP wysoki, jak do Saturna bedziesz dekade lecial tym >>jonowcem :) >>A jak dasz klaster tych silnikow, to znowu masa wzrosnie o 'elektrownie' >>i tak dalej bledne kolo ... > > > Nie dekadę. Wszystko zależy od ilości energi jaką dysponujesz np.WASIMR+200 MW > reaktor atomowy(nie RTG) na Marsa w 39 dni. Reaktory są sprawniejsze od RTG > około 10 mil razy. Mając prądu pod dostatkiem można zając sie tylko > uzupełnianiem czynnika odrzutu. Dlatego jestem entuziastą normalnych reaktorów > rozszczepialnych w kosmosie. To wcale nie taka wielka masa "elektrowni" np.9-25 > ton. Warto chyba by było odpalić jedną rakietę więcej i skrócić czas lotu na > Marsa o np.50 procęt. > dma.ing.uniroma1.it/users/bruno/Petro.prn.pdf
Ja tez uwazam, ze stosiwanie reaktorow jadrowych w kosmosie ma sens, ale o czyms nadal zapominasz. Piszesz "skrocic do 39 dni", ale to jest czas na dolecenie do Marsa, a pozostaje jeszcze WYHAMOWANIE. Jesli sie nie uda, to stastek poleci daleko w przestrzen grzebiac swa zaloge. Z tego powodu wiele poczatkowych wypraw bedzie latac trajektoriami samopowrotnymi, a zaopatrzenie byc moze bedzie testowalo trajektorie szybsze ... ale i tak to pare dekad testow.
> >>Ale jest to moze 3 atomy na m^3! > > > To załorzenie jest prawdziwe przy słabym napędzie. > Jesli ma się wystarczająco mocny i sprawny silnik to można zawadzić :) O > jakiegoś gazowego olbrzyma albo lepiej jego księżyc i z atmosery szarpnąć troche > wodoru. Ok. ok. to prawie czysta SF ale było by fajnie:)
Jakiego gazowego olbrzyma???
> > W kosmosie liczy się tylko ISP i ilość dostępnej energi. A WASIMR ma np.od 3000s > do 30000s ISP.
W gdzie masz tego WASIMIRa? :)
-- (STS)
|
|
 | | From: | Paweł Kasztelan | | Subject: | Re: Dostępne źródła energii w kosmosie. | | Date: | 23 Jan 2005 22:31:22 +0100 |
|
|
 | Witaj.
> Ja tez uwazam, ze stosiwanie reaktorow jadrowych w kosmosie ma sens, ale > o czyms nadal zapominasz. Piszesz "skrocic do 39 dni", ale to jest czas > na dolecenie do Marsa, a pozostaje jeszcze WYHAMOWANIE. Jesli sie nie > uda, to stastek poleci daleko w przestrzen grzebiac swa zaloge. > Z tego powodu wiele poczatkowych wypraw bedzie latac trajektoriami > samopowrotnymi, a zaopatrzenie byc moze bedzie testowalo trajektorie > szybsze ... ale i tak to pare dekad testow.
Na początku pewnie że misje towarowe. Ale takie silniki szybko by to zmieniły. Zawsze można dać 2-3 mniejsze silniki to zwiększy niezawodność. Trajektoria swobodnego powrotu ma sęs w pierwszym locie i jeśli wybieramy pomiędzy czasem lotu 140-180 dni na Marsa ale 39 dni stawia znacznie mniejsze wymagania co do niezawodności systemów podtrzymania życia.
> Jakiego gazowego olbrzyma??? No liczę że odpowiedniki Jowisza i Saturna :) pisałem że to SF :) > W gdzie masz tego WASIMIRa? :)
Przepraszam ale w poprzednich postach nie zamieściłem całego
http://dma.ing.uniroma1.it/users/bruno/Petro.prn.pdf
No chyba że chodzi ci o latającego w kosmosie, na to musimy jeszcze trochę poczekać :) ale perspektywy są wspaniałe. Pozdrawiam.
-- Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
|
|
 | | From: | Bruno | | Subject: | Re: =?iso-8859-2?B?RG9zdOpwbmUgvHLzZLNhIGVuZXJnaWkgdyBrb3Ntb3NpZS4=?= | | Date: | Sat, 22 Jan 2005 13:54:34 +0100 |
|
|
 | Witam > > 1. Łączymy satelitę stacjonarnego z Ziemią > za pomocą kewlarowej rury elastycznej , > którą transportujemy tlen gazowy do satelity . > Wystarczy sprezarka dająca ciśnienie ponizej 2bar. Pomijając kłopoty z rurą dużym problemem może okazać się otrzymanie odpowiedniej ilości tlenu. Z tego co wiem na skalę przemysłową otrzymuje się go przez skraplanie powietrza. Czyli przy obecnej technologii wygladało by to tak skraplanie>odparowanie>transport na orbitę>skraplanie. Może się okazać, że wydatki na ten cykl były by większe niż wyniesienie na orbitę skroplonego tlenu.
> 2. W satelicie skraplamy tlen , z czym nie powinno byc > kłopotu , bo temperatura próżni kosmicznej jest > wystarczajaco niska. > > 3. Tworzymy bazę kosmiczną na orbicie Tytana ,do której > transportujemy ciekly tlen. > > 4. Do bazy kosmicznej z Tytana pobieramy węglowodory. > > > 5. Po zbudowaniu odpowiednio dużego statku kosmicznego > i zaopatrzeniu go w paliwo staną sie realne podróze > miedzygwiezdne.
Może prościej byłoby wynosić na orbitę wodę, a następnie rozkładać ją na tlen i wodór elektrolitycznie (energia np. z baterii słonecznych). Podobno istnieją już plany by wykorzystywać w ten sposób wodę odpadową w statkach kosmicznych.
-- Pozdrawiam! Bruno
|
|
 | | From: | Wlodzimierz | | Subject: | Re:_Dostępne_źródła_energii_w_kosmosie. | | Date: | Sat, 22 Jan 2005 15:01:08 +0000 (UTC) |
|
|
 | Bruno napisał(a): > dużym problemem może okazać się otrzymanie > odpowiedniej ilości tlenu. > Z tego co wiem na skalę przemysłową otrzymuje się go przez skraplanie > powietrza. > Czyli przy obecnej technologii wygladało by to tak > skraplanie>odparowanie>transport na orbitę>skraplanie. Może się okazać, że > wydatki na ten cykl były by większe niż wyniesienie na orbitę skroplonego > tlenu.
Do skroplenia 1kg powietrza potrzeba 1kWh energii, przy czym częsć tej energii mozna odzyskać w procesie wymiany ciepła po rektyfikacji. Czy nie więcej trzeba energii do wyniesienia na orbitę 1kg ładunku?
> Może prościej byłoby wynosić na orbitę wodę, a następnie rozkładać ją na > tlen i wodór elektrolitycznie (energia np. z baterii słonecznych).
Po co targać dodatkowy ciezar w postaci wodoru?
Pozdrawiam WM
-- Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
|
|
 | | From: | Bruno | | Subject: | Re: =?iso-8859-2?B?RG9zdOpwbmUgvHLzZLNhIGVuZXJnaWkgdyBrb3Ntb3NpZS4=?= | | Date: | Sat, 22 Jan 2005 19:29:32 +0100 |
|
|
 | Dnia Sat, 22 Jan 2005 15:01:08 +0000 (UTC), Wlodzimierz napisał:
> Po co targać dodatkowy ciezar w postaci wodoru?
A czym bedziesz napędał statek w locie do tytana ;)
Wracając do twojego pomysłu to jak już będziemy w stanie pociągnąć rurę na orbitę to można by zrobić pneumatyczną windę i przy pomocy np. tlenu zapychać na górę co nam się spodoba.
A propos kosztów wynoszenia ładunków na orbitę: http://unamity.com/specs/ 33.33$/kg to chyba niezła cena ;)
-- Pozdrawiam! Bruno
|
|
 | | From: | Krzysztof Rudnik | | Subject: | Re: Dostępne źródła energii w kosmosie. | | Date: | Sat, 22 Jan 2005 16:18:57 +0100 |
|
|
 | Użytkownik "Wlodzimierz " napisał w wiadomości news:cstepl$pbt$1@inews.gazeta.pl... > > 1. Łączymy satelitę stacjonarnego z Ziemią > za pomocą kewlarowej rury elastycznej , > którą transportujemy tlen gazowy do satelity . > Wystarczy sprezarka dająca ciśnienie ponizej 2bar. > > 2. W satelicie skraplamy tlen , z czym nie powinno byc > kłopotu , bo temperatura próżni kosmicznej jest > wystarczajaco niska. > > 3. Tworzymy bazę kosmiczną na orbicie Tytana ,do której > transportujemy ciekly tlen.
Ze wzgledow ekologicznych zdecydowanie protestuje przeciwko zabieraniu z Ziemii istotnych ilosci tlenu. To wlasnie tlen zapewnia warunki do rozwoju i utrzymania rozwinietego zycia.
Krzysiek Rudnik
|
|
 | | From: | Paweł_W. | | Subject: | Re: Dostępne_źródła_energii_w_kos | | Date: | Sat, 22 Jan 2005 19:28:04 +0100 |
|
|
 | Krzysztof Rudnik wrote:
> Ze wzgledow ekologicznych zdecydowanie protestuje przeciwko > zabieraniu z Ziemii istotnych ilosci tlenu. To wlasnie tlen zapewnia > warunki do rozwoju i utrzymania rozwinietego zycia. > > Krzysiek Rudnik > Ale będziemy mogli zrezygnowoć z protokołu z Kioto i wypuścić więcej CO2 do atmosfery, który roślinki nam rozłożą, C zwiążą, a 02 uwolnią ;)
-- Poczta: użytkownik: pawelwo serwer: klub.chip.pl
|
|
 | | From: | Krzysztof Rudnik | | Subject: | Re: Dostępne_źródła_energii_w_kosmosie. | | Date: | Sat, 22 Jan 2005 22:21:13 +0100 |
|
|
 | "Paweł W." wrote:
> Krzysztof Rudnik wrote: > > >> Ze wzgledow ekologicznych zdecydowanie protestuje przeciwko >> zabieraniu z Ziemii istotnych ilosci tlenu. To wlasnie tlen zapewnia >> warunki do rozwoju i utrzymania rozwinietego zycia. >> >> Krzysiek Rudnik >> > Ale będziemy mogli zrezygnowoć z protokołu z Kioto i wypuścić więcej CO2 > do atmosfery, który roślinki nam rozłożą, C zwiążą, a 02 uwolnią ;)
Obawiam sie ze aktualnie tempo zuzywania tlenu jest znacznie wieksze niz fotosyntezy (rosliny tez zuzywaja tlen). Inaczej cala dyskusja z Kioto bylaby pozbiawiona podstaw.
Krzysiek Rudnik
|
|
 | | From: | Radio Erewan | | Subject: | Re: Dostępne_źródła_energii_w_kosmosie. | | Date: | Sat, 22 Jan 2005 14:20:05 +0100 |
|
|
 | Dnia Sat, 22 Jan 2005 11:52:21 +0000 (UTC), Wlodzimierz napisał(a):
> 1. Łączymy satelitę stacjonarnego z Ziemią > za pomocą kewlarowej rury elastycznej , > którą transportujemy tlen gazowy do satelity . > Wystarczy sprezarka dająca ciśnienie ponizej 2bar.
Nie potrzeba sprężarki! Widziałeś kiedyś komin? Wiesz co to cug? Potrzeba raczej mocnego korka na dole, bo chwila nieuwagi i cała atmosfera uciekła by nam z ziemi do satelity.
Pozdrawiam -- Radosław "Radio Erewan" Przybył; http://www.cdrom.pl Aparat naświetla na światła.
|
|
 | | From: | Wlodzimierz | | Subject: | Re:_Dostępne_źródła_energii_w_kosmosie. | | Date: | Sat, 22 Jan 2005 14:23:34 +0000 (UTC) |
|
|
 | Radio Erewan napisał(a):
> Nie potrzeba sprężarki! Widziałeś kiedyś komin? Wiesz co to cug? Potrzeba > raczej mocnego korka na dole, bo chwila nieuwagi i cała atmosfera uciekła > by nam z ziemi do satelity. >
Powietrze ma gestość 1,29 kg/mm3 tlen ma gestosć 1,4290 kg/mm3 Cug bylby w odwrotnym kierunku :-( Chyba, ze chcesz grzać tlen? Tylko jaką gęstość bedzie miał tlen przy satelicie?
Na początku przyszedł mi zwariowany pomysł , żeby rękaw w ksztalcie długiego walca wypelniać gorącym gazem pod cisnieniem, aż sam się podniesie na duzą wysokośc , jak balon, albo hala z elastycznej powloki , podtrzymywana pneumatycznie. Jednak chyba to nie jest realne ,nawet dla trzech takich rękawów tworzących krawędzie ostrosłupa.
Pozdrawiam WM
-- Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
|
|
 | | From: | Radio Erewan | | Subject: | Re: Dostępne_źródła energii w kosmosie. | | Date: | Sun, 23 Jan 2005 02:52:54 +0100 |
|
|
 | Dnia Sat, 22 Jan 2005 14:23:34 +0000 (UTC), Wlodzimierz napisał(a):
> Powietrze ma gestość 1,29 kg/mm3 {klik} > rękawów tworzących krawędzie ostrosłupa.
Sorki, nie myślałem, że weźmiesz moją wypowiedź na poważnie.
Pozdrawiam -- Radosław "Radio Erewan" Przybył; http://www.cdrom.pl Aparat naświetla na światła.
|
|
 | | From: | _orzeszko_ | | Subject: | Re: Dostępne źródła energii w kosmosie. | | Date: | 22 Jan 2005 13:29:01 +0100 |
|
|
 | > Na Tytanie jest metan i inne weglowodory. > Żeby użyć ich jako paliwa, potrzeba utleniacza, > którego raczej brak w kosmosie. [ciach..] > 5. Po zbudowaniu odpowiednio dużego statku kosmicznego > i zaopatrzeniu go w paliwo staną sie realne podróze > miedzygwiezdne.
dziekuję - beze mnie. Ja się nie będę tłukł miliony lat rakietą z napędem chemicznym do Alpha Centauri...
-- orzeszko
-- Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
|
|