|
|
 | | From: | Ferry | | Subject: | energia próżni - pytanie | | Date: | Fri, 21 Jan 2005 12:23:50 +0100 |
|
|
 | Miałem mozliwość poczytania wypocin 'naukowców' na temat dośw. Casimira, kawitacji (odwoływanie się do eteru jako wyjaśnienie itp.) i musze powiedzieć, że taki mętlik faktów prawdziwych i zmyślonych jest dla mnie dużym obciążeniem. Ale podobała mi się idea napędzania statków kosmicznych energią próżni.
Oczywiście sam pomysł jest nierealny, ale czy nie było by realne zrobienie odwrotnego żagla (czyli łapanie drobinek, pyłu kosmicznego i ew. cząstek wiatru) i nadawanie im większej energii. Tak jak dzieje się to w powietrzu i silnikach odrzutowych. Czy ilość materii była by na tyle duża, że rozpędzenie jej mogło by zmniejszyć ilośc potrzebnej materii jako paliwa? Najwydajniejszy chyba obecnie jest xenon. Pytanie brzmi, czy materii w naszym układzie było by na tyle dużo, by np. znacząco zmniejszyć jego zapas?
|
|
 | | From: | SOLO | | Subject: | Re: energia próżni - pytanie | | Date: | Fri, 21 Jan 2005 18:02:27 +0100 |
|
|
 | Użytkownik "Ferry" napisał w wiadomości news:6089558.1KVhkokNoi@dawno-dawno-temu-za-siedmioma-gorami-zyl-sobie-krol... > Miałem mozliwość poczytania wypocin 'naukowców' na temat dośw. Casimira,
no to zobacz np. tutaj: http://physicsweb.org/articles/world/15/9/6
> kawitacji (odwoływanie się do eteru jako wyjaśnienie itp.)
a mozesz podac co dokladnie czytales? Hipoteza eteru zostala porzucona jako niepotrzebna w pewnym okreslonym kontekscie teoretycznym i doswiadczalnym. Biorac pod uwage kwantowe fluktuacje prozni jako zjawisko wszechobecne w czasoprzestrzeni trzeba zdac sobie sprawe, ze wszelkie uklady doswiadczalne sa ukladami otwartymi. Byc moze w takim kontekscie mozna bedzie mowic o eterze.(chociaz ta nazwa jako raz zdyskredytowana nie kojarzy sie dobrze).
i musze > powiedzieć, że taki mętlik faktów prawdziwych i zmyślonych jest dla mnie > dużym obciążeniem.
To zaczynaj od najbardziej pewnych (np. cos takiego http://www.eng.yale.edu/rslab/papers/LehnertChargeFluctPRL03.pdf) oficjalnych zrodel. Dopiero potem czytaj reszte:-).
Ale podobała mi się idea napędzania statków kosmicznych > energią próżni.
Ale w jakim sensie? pozyskiwania energii do np. klasycznego odrzutowca, czy tez wprost oddzialywujac na strukture przestrzeni? zobacz tez linki w watku "napedy i gravitomagnetyzm"
> Oczywiście sam pomysł jest nierealny,
ktory konkretnie? pomysl nie moze byc nierealny, najwyzej jego realizacja ;).
ale czy nie było by realne zrobienie > odwrotnego żagla (czyli łapanie drobinek, pyłu kosmicznego i ew. cząstek > wiatru) i nadawanie im większej energii. Tak jak dzieje się to w powietrzu > i silnikach odrzutowych.
Byl kiedys tez taki pomysl na odrzutowiec kosmiczny, lapiacy atomy wodoru do przemian jadrowych, zeby uzyskac ciag. Chwytak byl magnetyczny. Przypomina to troche plany transportu miedzy kontynentalnego w czasach sterowcow.
Pozdrawiam, SOLO
|
|
 | | From: | Ferry | | Subject: | Re: energia próżni - pytanie | | Date: | Fri, 21 Jan 2005 18:18:32 +0100 |
|
|
 | SOLO pisał(a): >> Miałem mozliwość poczytania wypocin 'naukowców' na temat dośw. Casimira, > no to zobacz np. tutaj: > http://physicsweb.org/articles/world/15/9/6 > >> kawitacji (odwoływanie się do eteru jako wyjaśnienie itp.) > > a mozesz podac co dokladnie czytales? Hipoteza eteru zostala porzucona > jako niepotrzebna w pewnym okreslonym kontekscie teoretycznym i > doswiadczalnym.
Ano włąśnie był taki groch z kapustą że się człowiek złościł tylko. [...] > Ale podobała mi się idea napędzania statków kosmicznych >> energią próżni. > > Ale w jakim sensie? pozyskiwania energii do np. klasycznego > odrzutowca, > czy tez wprost oddzialywujac na strukture przestrzeni? zobacz tez linki w > watku "napedy i gravitomagnetyzm"
No niby wprost, ale jak tłumaczono, chcieli ten eksperyment Casimira zwielokrotnić, kładąc jedno na drugim :) >> Oczywiście sam pomysł jest nierealny, > > ktory konkretnie? pomysl nie moze byc nierealny, najwyzej jego > realizacja ;)
Dla mnie to to samo. Pomysł by używać czegoś czego nie wiadomo jak działa do napędzania statków na przestrzeni tysięcy kilometrów. [...]
|
|
 | | From: | Jaroslaw Berezowski | | Subject: | Re: =?iso-8859-2?B?ZW5lcmdpYSBwcvO/bmkgLSBweXRhbmll?= | | Date: | Fri, 21 Jan 2005 21:58:21 +0100 |
|
|
 | Dnia Fri, 21 Jan 2005 18:18:32 +0100, Ferry napisał:
> Dla mnie to to samo. Pomysł by używać czegoś czego nie wiadomo jak > działa do > napędzania statków na przestrzeni tysięcy kilometrów. Nie wiadomo w zasadzie jaki jest mechanizm nadprzewodnictwa wysokotemperaturowego w ceramikach, co nie przeszkadza wykorzystywac je.
-- Jaroslaw "Jaros" Berezowski
|
|
 | | From: | Jakub Wróblewski | | Subject: | Re: energia próżni - pytanie | | Date: | Fri, 21 Jan 2005 12:32:09 +0100 |
|
|
 | Witam,
Użytkownik "Ferry" napisał w wiadomości news:6089558.1KVhkokNoi@dawno-dawno-temu-za-siedmioma-gorami-zyl-sobie-krol... > Oczywiście sam pomysł jest nierealny, ale czy nie było by realne zrobienie > odwrotnego żagla (czyli łapanie drobinek, pyłu kosmicznego i ew. cząstek > wiatru) i nadawanie im większej energii. Tak jak dzieje się to w powietrzu > i silnikach odrzutowych. Czy ilość materii była by na tyle duża, że > rozpędzenie jej mogło by zmniejszyć ilośc potrzebnej materii jako paliwa?
Kiedys cos szacowalem na grupie (a moze na *.fizyce?) - wychodzil lapacz o srednicy rzedu wielu kilometrow, zeby sie dalo sensownie wykorzystac.
Pozdrawiam, Jakub Wroblewski
|
|
 | | From: | Ferry | | Subject: | Re: energia próżni - pytanie | | Date: | Fri, 21 Jan 2005 12:35:51 +0100 |
|
|
 | Jakub Wróblewski pisał(a):
>> Oczywiście sam pomysł jest nierealny, ale czy nie było by realne >> zrobienie odwrotnego żagla (czyli łapanie drobinek, pyłu kosmicznego i >> ew. cząstek wiatru) i nadawanie im większej energii. Tak jak dzieje się >> to w powietrzu i silnikach odrzutowych. Czy ilość materii była by na tyle >> duża, że rozpędzenie jej mogło by zmniejszyć ilośc potrzebnej materii >> jako paliwa? > > Kiedys cos szacowalem na grupie (a moze na *.fizyce?) - wychodzil lapacz o > srednicy rzedu wielu kilometrow, zeby sie dalo sensownie wykorzystac.
dziękuję. Może przy podróży na marsa droga będzie tak zaśmiecona jak na autostradzie, że za jakiś czas będzie się to opłacać. I w ten sposób zanieczyszczenie środowiska będzie pozytywne :D
|
|
 | | From: | Cloudette | | Subject: | Re: energia próżni - pytanie | | Date: | Fri, 21 Jan 2005 13:11:51 +0100 |
|
|
 | Użytkownik "Ferry" napisał w wiadomości news:9466620.kaQEs1N5ha@dawno-dawno-temu-za-siedmioma-gorami-zyl-sobie-krol... > Jakub Wróblewski pisał(a): > >>> Oczywiście sam pomysł jest nierealny, ale czy nie było by realne >>> zrobienie odwrotnego żagla (czyli łapanie drobinek, pyłu kosmicznego i >>> ew. cząstek wiatru) i nadawanie im większej energii. Tak jak dzieje się >>> to w powietrzu i silnikach odrzutowych. Czy ilość materii była by na >>> tyle >>> duża, że rozpędzenie jej mogło by zmniejszyć ilośc potrzebnej materii >>> jako paliwa? >> >> Kiedys cos szacowalem na grupie (a moze na *.fizyce?) - wychodzil lapacz >> o >> srednicy rzedu wielu kilometrow, zeby sie dalo sensownie wykorzystac. > > dziękuję. > Może przy podróży na marsa droga będzie tak zaśmiecona jak na > autostradzie, > że za jakiś czas będzie się to opłacać. I w ten sposób zanieczyszczenie > środowiska będzie pozytywne :D
Ja myśle, że jesli teraz " kiedy Słońce powinno być uśpione" jest takie aktywne to na przełomie lat 2010-2012 kiedy będzie max aktywności będą takie plamy i takie wybuchu i rozbłyski, że cząstek wiatru słonecznego będzie full... jeśli to dobrze rozegramy to będzie to bardzo pomocne w podróżach kosmicznych latawcem.
|
|
|